niedziela, 31 stycznia 2016

Kasza owsiana pod lupą

Autor: Gabriela Rozmysłowicz


Kiedyś nieosiągalna i trudno dostępna, dziś coraz częściej spotykana na półkach sklepów - kasza owsiana. Od niedawna zachwyca konsumentów swoim smakiem i właściwościami odżywczymi. O jej odmianach oraz dlaczego warto włączyć ją do swojego jadłospisu - o tym w artykule.

Dwa słowa o samej kaszy

Najpopularniejszymi produktami owsianymi są płatki owsiane, które są wzbogaceniem diety wielu osób. Niewiele osób jednak wie, że istnieją przetwory wyprodukowane bezpośrednio z rozdrobionego i pozbawionego łusek ziaren owsa. Takim produktem jest kasza owsiana. W sklepach może być dostępna w dwóch wersjach: pęczka owsianego (czyli całe ziarna owsa) lub w wersji rozdrobnionej.

Smak kaszy owsianej jest lekko orzechowy, co sprawia, że potrawy z kaszą są jedyne w swoim rodzaju. Doskonale nadaje się, jako uzupełnienie dań na słono, jak i na słodko. Warto odnaleźć swój smak i spożywać ją w swojej ulubionej wersji.

Właściwości kaszy

Kasza owsiana jest bardzo bogata w różnego rodzaju wartości odżywcze i witaminy. Kasza jest bogata w witaminę E, która odpowiedzialna jest za spowalnianie proces starzenia, chroni przed miażdżycą i zawałem. Oprócz tego w kaszy można znaleźć kwas foliowy i minerały takie, jak mangan, cynk, miedź czy żelazo. Warto również zaznaczyć, że kasza owsiana zawiera dużą ilość białka o wysokiej wartości odżywczej. Oprócz tego, jest jednym z głównych składników większości diet przyśpieszających metabolizm ze względu na dużą zawartość błonnika. Dzięki temu kasza stabilizuje poziom cukru we krwi i reguluje sprawne działanie układu pokarmowego.

Kasza jest również źródłem fruktanów, które są odpowiedzialne za właściwe działania gospodarki cholesterolowej. Warto dodać, że działają odżywczo i ochronnie na jelita, ponieważ są swego rodzaju odżywką dla mikroflory układu pokarmowego. Mówiąc o właściwościach ochronnych warto wspomnieć również o ochronie błony śluzowej w przewodzie pokarmowym.

Dobroczynnych właściwości kaszy owsianej jest znacznie więcej. Udowodniono bowiem, że produkty owsiane (w tym kasza owsiana) obniża poziom cholesterolu we krwi oraz wykazuje działania przeciwnowotworowe, moczopędne, a nawet uspakajające.

Inspiracje kulinarne

Kasza owsiana spożywana codziennie może mieć dobroczynny wpływ na nasz organizm, dlatego warto wzbogacać nią różnego rodzaju potrawy. Kasza doskonale nadaje się, jako dodatek do kotletów i farszów.  Oprócz tego jej smak doskonale komponuje się z produktami mlecznymi. Przyrządzona z mlekiem i owocami lub w połączeniu z twarogiem, jako farsz do pierogów w wersji na słodko lub jako składnik zupy mlecznej – w wersji na słono.

Osobom, które lubią płatki owsiane lub wszelakiego rodzaju kasze, kasza owsiana z pewnością przypadnie do gustu. Warto pamiętać, że wprowadzając ją do swojego jadłospisu, jako element wzbogacający wartości odżywcze posiłków, należy dostosować się do zalecanych porcji.



Więcej na: http://melvit.pl/products/kasze/#!/kasza-owsiana-400g
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 30 stycznia 2016

Nie daj się grypie, bądź z naturą w komitywie


Autor: ekosmak.eu



Dopadła cię grypa a może jesteś przeziębiony ? Zanim udasz się do lekarza i zaczniesz zażywać szkodliwe antybiotyki czy lekarstwa sprawdź co przygotowała dla ciebie matka natura ;)  "Jednym z przykładów święcących w dniu dzisiejszym prawdziwy tryumf jest napar z korzenia imbiru i cytryny."

Nikt jej nie lubi, jest nieznośna i przyczepia się zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie wywracając bardzo często do góry nogami dotychczasowe życie chorego.
Grypa! Chociaż brzmi niezbyt groźnie w szczególnych przypadkach potrafi zrobić wiele szkody w organizmie chorego. 
Pierwsze objawy wyglądają dosyć niegroźnie ot, zwykłe przeziębienie, które potrwa kilka dni i wszystko wróci do normy, jednak nie zawsze tak jest. Pierwszy okres rozwoju choroby zaczyna się bardzo niewinnie. Pojawia się, bowiem lekkie drapanie w gardle i katar. Zignorowanie tych oznak pozwala na dalszy rozwój przeziębienia, które w kilkanaście godzin zaczyna przybierać formę odczuwalnego bólu głowy, bólu mięśni oraz ogólnego rozbicia i osłabienia organizmu chorego.
Najbardziej typowe oznaki przeziębienia:
- kichanie łzawienie z oczu
- ból gardła
- niedrożność kanałów nosowych poparta cieknącym i wodnistym katarem
- kaszel i gorączka
- bóle, ucha, głowy i mięśni
Jeszcze w tym momencie możemy zacząć samodzielnie przeciwdziałać dalszemu rozwojowi choroby wybierając chociażby domowe sposoby leczenia przeziębienia i grypy. Stosując w tym celu sprawdzone receptury naszych prababć na jej pokonanie.

Domowe sposoby na przeziębienie i grypę - dieta!
Jak Polska długa i szeroka tak w każdym jej zakątku znajdziemy wypracowane metody leczenia czy też zapobiegania grypie. Oprócz przyjmowania naturalnych ziółek i mikstur niesamowicie ważna jest odpowiednia dieta zapewniająca choremu dostarczenie cennych witamin i składników mineralnych wspomagających organizm w walce z wirusami. Wśród górali dużym powodzeniem cieszy się popularna kwaśnica na „świńskim ryju” spożywana w celach wzmacniających i ochronnych przed przeziębieniem. W innych częściach kraju popularnym anty – grypowym daniem jest rosół z kury, który poprzez swój smak i zapach oraz cenne substancje wzmaga wydzielanie śluzu, którego wydmuchiwania pozwala na usunięcie bakterii i zarazków ustrojowych. W diecie wskazane są posiłki lekkostrawne poparte spożywaniem dużej ilości płynów w postaci wody mineralnej niegazowanej, herbaty oraz soku z kiszonej kapusty. Sok zawiera duże ilości witaminy C, E, B6 i B12 oraz odpowiednią dawkę składników mineralnych w postaci potasu, żelaza, magnezu oraz cynku.

Zioła
Zastosowanie ziół w leczeniu oznak przeziębienia i grypy jest znane praktycznie od zarania dziejów ludzkości. Jednym z przykładów święcących w dniu dzisiejszym prawdziwy tryumf jest napar z korzenia imbiru i cytryny najlepiej ze sklepu ze zdrową żywnością. W zależności od potrzeby i planowanej ilości soku, przykładowo na jedno spożycie wybieramy średniej wielkości kawałek korzenia imbiru dokładnie rozgniecionego wyciskarką do czosnku. Do tak powstałej papki dodajemy sok wyciśnięty z jednej cytryny, dla smaku możemy dodać odrobinę miodu. Całość zalewamy przegotowaną wodą podgrzaną do temperatury ok. 70C, wyższa temperatura lub zalanie mikstury wrzątkiem pozbawia jej dobroczynnych składników w postaci naturalnych związków wzmacniających organizm i niszczących wirusa choroby.
Kolejnym ze sposobów skutecznie działających przeciwko przeziębieniu i grypie jest spożywanie naparu z suszonych kwiatów lipy. Napar posiada wyjątkowo skuteczne właściwości przeciwgorączkowe doskonale łagodząc bóle głowy i katar. Dzięki działaniu napotnemu napar usuwa substancje szkodliwe dla organizmu. Najprostszy sposób zrobienia naparu to zalanie wrzątkiem ok. 2 łyżeczek suszonego kwiatu lipy i trzymanie go przez ok. 10 minut pod przykryciem w celu dokładnego zaparzenia. Po ostygnięciu odcedzamy wywar i pijemy dodając do smaku odrobinę miodu oraz soku z cytryny, maliny lub innego krzewu owocowego, którego owoce mają właściwości zdrowotne.
Jeszcze innym skutecznym lekiem na przeziębienie domowej produkcji jest duży kubek mleka, do którego dodajemy drobno pokrojony lub rozgnieciony ząbek czosnku. Do mikstury dodajemy łyżkę masła oraz łyżkę miodu dla poprawienia smaku tak przygotowanego napoju. Mikstura ta działa wzmacniająco na organizm oraz doskonale zwilża błony śluzowe gardła, posiada też możliwość działania dezynfekującego. 
W przypadku, kiedy żaden z domowych sposobów nie zadziała pozostaje wizyta w gabinecie lekarza.

Sekrety Doktora Zdrowie
Zdrowa Żywność - www.ekosmak.eu
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Strączki - białko z roślin


Autor: Marcin Suski



Białko można czerpać nie tylko z mięsa. Zwłaszcza obecnie, kiedy tak dużo mówi się o wątpliwej jakości mięsa i chemii wtłaczanej do niego podczas produkcji, powinniśmy czerpać białko również z innych źródeł. Wegetarianie muszą sobie radzić całkiem bez mięsa. Gdzie szukać wartościowego białka? Odpowiedzią są m.in. "strączki".

STRĄCZKI DLA SPORTOWCA
Sportowcy powinni zwracać szczególną uwagę na zawartość białka w diecie. Nie znaczy to, że potrzebują oni niebotycznie większych ilości białka niż osoby nieuprawiające sportu, jednak w trakcie różnych aktywności fizycznych mięśnie ulegają mikrouszkodzeniom, które należy zregenerować - w taki sposób naturalnie następuje rozrost mięśni.
Białko można czerpać oczywiście z mięsa, ale jak już wspomniałem wcześniej, obecnie coraz więcej osób rezygnuje z mięsa lub przynajmniej ogranicza jego spożycie, m.in. ze względu na ilość chemii w mięsie. Na szczęście są inne źródła białka w diecie, takie jak zboża (które zawierają 10-12% białka), orzechy (ok. 20% białka) i właśnie "strączki", czyli rośliny strączkowe (nawet do 35% biała).
Rośliny strączkowe to rośliny z rodziny bobowatych (motylkowatych). Niektóre są spożywane w całości, ale głównie jemy ich nasiona. Do najpopularniejszych "strączków" należą: różne rodzaje fasoli, groch, soczewica, ciecierzyca, bób i soja. Owoce i nasiona roślin strączkowych są po zbożach drugim pod względem ważności źródłem pożywienia roślinnego dla ludzi. 

DLACZEGO STRĄCZKI
Rośliny strączkowe, wśród pokarmów roślinnych, stanowią najbogatsze źródło białka - badania wskazują, że w zależności od gatunku, rośliny strączkowe zawierają 20-42% białka. Są również bogate w tłuszcze i węglowodany oraz liczne mikro i makroelementy oraz witaminy, zwłaszcza z grupy B.
Przedmiotem sporów jest wartościowość białka roślinnego, znajdującego się w roślinach strączkowych. Białko składa się z różnych aminokwasów i nie zawsze dane źródło białka zawiera je wszystko. Dlatego określone zostało białko wzorcowe, do którego odnosi się skład innych białek w pożywieniu, a które jest kompletnym i najlepszym jakościowo materiałem budulcowym dla ludzkiego organizmu.. Białko wzorcowe występuje w białku jaja.
Wbrew powszechnemu przekonaniu, wiele strączków zawiera pełnowartościowe białko (np. soja) lub zawiera komplet aminokwasów, jednak niektóre z nich występują (np. tryptofa, cysteina, metionina) w mniejszej ilości niż w białku wzorcowym. Z drugiej strony, rzadko kiedy spożywamy np. fasolę jako jedyny składnik posiłku, a tak się składa, że te aminokwasy, które występują w strączkach w mniejszej ilości, znaleźć można np. w zbożach. I odwrotnie, to czego brakuje zbożom, znajdziemy w dużym stężeniu w strączkach. Dzięki takiemu połączeniu aminokwasy uzupełniają się, tworząc białko pełnowartościowe (przykładowe posiłki dające białko pełnowartościowe znajdują się w opisie poszczególnych rodzajów strączków poniżej).
Wspomnieć należy o jeszcze jednym zarzucie w stosunku do białka roślinnego. Mówi się, że jest ono gorzej przyswajalne, a świadczy o tym stworzony specjalnie wskaźnik PDCAAS (Protein Digestibility Correcet Amino Acid Score - skorygowany wskaźnik strawności aminokwasów białek). Wartości wskaźnika dla różnych produktów:
  • jajko – 1,00
  • wołowina – 0,92
  • soja – 0,91
  • ciecierzyca – 0,78
  • owoce – 0,76
  • czarna fasola – 0,75
  • warzywa – 0,73
  • zboża i pochodne – 0,59
  • orzech ziemny – 0,52
  • pszenica – 0,42
Przy tym wszystkim, rośliny strączkowe mają inną przewagę nad produktami zwierzęcymi, które mają nieco lepiej przyswajalne białko. W roślinach znajdziemy dużo zdrowsze kwasy tłuszczowe, błonnik, moc składników mineralnych i wiele innych korzyści zdrowotnych.
WARTOŚCI ODŻYWCZE STRĄCZKÓW
ZALETY ROŚLIN STRĄCZKOWYCH:
  • są bogate w białko i powinny stanowić podstawę żywienia wegetarian i wegan
  • są bogate w zdrowe tłuszcze - zawierają dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które m.in. obniżając poziom „złego" cholesterolu (LDL), zmniejszają ryzyko chorób serca i miażdżycy.
  • zawartość węglowodanów w strączkach jest dość wysoka, jednak nasiona te po ugotowaniu charakteryzują się niskim indeksem glikemicznym (poniżej 55), dzięki czemu są one polecane osobom chorych na cukrzycę.
  • stanowią dobre źródło potasu, wapnia, żelaza, cynku i jodu oraz niektórych witamin z grupy B
  • zawierają błonnik pokarmowy, który wpływa korzystnie na florę bakteryjną jelit oraz zwiększa uczucie sytości, dzięki czemu może wspomagać odchudzanie
  • zawierają lecytynę, która wpływa korzystnie na tkankę nerwową i mózg, poprawiając koncentrację i pamięć
  • wartość odżywcza suchych nasion przechowywanych w szczelnie zamkniętych opakowaniach nie ulega pogorszeniu
  • wykazują działanie zasadotwórcze – równoważą kwasotwórcze działanie produktów pochodzenia zwierzęcego w diecie.
WADY ROŚLIN STRĄCZKOWYCH:
  • zawierają tioglikozydy - substancje zmniejszające przyswajanie jodu, który jest istotny dla prawidłowej pracy tarczycy, w związku z czym należy unikać nadmiernego spożycia i pilnować, by rośliny strączkowe zawsze były dobrze ugotowane (proces gotowania neutralizuje działanie tioglikozydów)
  • soja i jej pochodne mogą wywoływać objawy alergii, zwłaszcza u małych dzieci, dlatego należy powoli wprowadzać produkty sojowe do diety.
  • zawierają trisacharydy (cukry z rodziny rafinozy), które nie są trawione przez nasz organizm, przez co mogą powodować wzdęcia i uczucie dyskomfortu. Jednak odpowiednie przygotowanie zmniejsza właściwości gazotwórcze strączków.
  • Kwas fitynowy obniża wchłanianie żelaza, cynku i wapnia. Znowu, odpowiednia obróbka kulinarna zmniejsza zawartość fitynianów.
RODZAJE STRĄCZKÓW
FASOLA

Fasola należący do rodziny bobowatych i obejmuje 36 -96 gatunków i należy do ważniejszych roślin uprawnych w skali świata. Wyróżniamy fasole: białą (jaś, cannelino, boston), czarne oczko, zieloną drobną. nerkową, czarną, a także fasole adzuki oraz mung (suszone). Fasola jest bogata w potas, wapń i fosfor. Niektóre gatunki zawierają również żelazo, kwas foliowy (czarne oczko, mung), selen (czarne oczko) czy cynk (fasola czerwona). Jest trecim po soi i grochu źródłem białka - zawiera go 22%. Jest też bogatym źródłem witaminy B1, która działa przeciwdepresyjnie i poprawia konrentrację.
fasola
JAK GOTOWAĆ:
  • zalej suche nasiona fasoli wodą i mocz przez 8-12 godzin (fasola "spuchnie" czterokrotnie, więc nalej odpowiednio dużo wody)
  • wylej wodę z moczenia, dokładnie wypłucz fasolę i zalej świeżą wodą
  • gotuj przez ok. 10 minut na dużym ogniu bez przykrycia
  • przykryj, zmniejsz ogień i gotuj do miękkości (ok. 60 minut)
  • dodaj sól dopiero po gotowaniu
PRZYKŁADOWE PRZEPISY:
  • kotlety (burgery) z fasoli
  • fasolka po bretońsku
  • chili con-carne/sin-carne z fasolą czerwoną
  • makaron pełnoziarnisty z fasolą
  • ryż z warzywami i fasolą
  • burrito wegetariańskie z fasolą
  • pasztet z fasoli
GROCH
Groch obejmuje od 2 do 7 gatunków. W stanie dzikim rosną one w Azji południowo-zachodniej pomiędzy zachodnią Turcją, północnym Egiptem i północno-zachodnim Iranem. Zawiera dużą ilość aminokwasów egzogennych,  witaminy z grupy B, kwas foliowy i pantotenowy oraz składniki mineralne - potas, magnez, fosfor, żelazo, czy wapń. Groch zawiera również witaminę A, mającą dobry wpływ na wzrok,  a także witaminy C, K i E  - naturalny przeciwutleniacz. W sklepach możemy groch kupić w postaci suchych nasion, zielonego groszku i groszku cukrowego. Suche nasiona możemy kupić przez cały rok, natomiast świeży groszek cukrowy i zielony występuje od czerwca do sierpnia.
groszek
JAK GOTOWAĆ:
  • zalej suche nasiona grochu wodą i mocz przez 3 godziny
  • wylej wodę z moczenia, dokładnie wypłucz fasolę i zalej świeżą wodą
  • gotuj przez ok. 30 minut na średnim ogniu
  • przyprawy, takie jak majeranek, kminek, koper, imbir, szałwia dodatkowo neutralizują ciężkostrawność grochu
PRZYKŁADOWE PRZEPISY:
  • grochówka lub krem z  łuskanego grochu
  • pasztet z grochu
  • krem z zielonego groszku
  • risotto z groszkiem
  • marchewka z groszkiem
  • stir-fry z groszkiem cukrowym i makaronem gryczanym
  • kasza gryczana z puree z zielonego groszku
SOCZEWICA
Soczewica jadalna rośnie dziko w Grecji i niektórych państwach Azji Zachodniej, Środkowej i Kaukazu.  Jest bogatym źródłem białka (25%), łatwiej strawnego niż białko grochu lub fasoli, zawiera wapń, żelazo, magnez, fosfor, sód i potas, a także witaminy B, C i PP. Białko soczewicy jest równocześnie, zaraz po soi, najlepiej przyswajalnym białkiem roślinnym (przyswajalność na poziomie 85%). Soczewica jest wskazana dla osób odchudzających się, ponieważ jest stosunkowo niskokaloryczna (gotowana soczewica zawiera 114 kcal w 100g), a ze względu na wysoką zawartość błonnika pokarmowego daje uczucie sytości na dłużej. Wyróżniamy soczewicę czerwoną (najpopularniejsza, nie wymaga namaczania), brązową, zieloną, żółtą oraz czarną. Z Soczewicy można zrobić mąkę, wykorzystywaną, np. w Indiach wo wypieku chleba.
soczewica
JAK GOTOWAĆ:
  • soczewicę żółtą i czerwoną można gotować bez namaczania, zieloną wystarczy opłukać, brązową moczyć przez ok. 30 minut
  • soczewicę żółtą i czerwoną gotować ok. 15 minut (łatwo rozgotować), zieloną ok. 30 minut, brązową nawet 60 minut
  • gotuj w nieosolonej wodzie, w ilości 2:1 w stosunku do soczewicy,
  • dodaj sól dopiero pod koniec gotowania
PRZYKŁADOWE PRZEPISY:
  • pasztet z kaszy jaglanej i brązowej soczewicy
  • zupa z soczewicy
  • curry z soczewicy i kalafiora
  • sałatki z zieloną soczewicą
  • pierogi z soczewicą
  • naleśniki/krokiety z farszem z soczewicy
CIECIERZYCA
Ciecierzyca zwana również grochem włoskim jest bardzo popularna w krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego i Bliskiego Wschodu. Jej nasiona znaleziono w wykopaliskach datowanych na 9200 lat p.n.e., wiadomo też, że była jednym z podstawowych pokarmów w jadłospisie starożytnych Greków i Rzymian. Jest głównym składnikiem popularnej pasty do smarowania chleba - hummusu. Zawiera ok. 20% białka i 40% węglowodanów, błonnik pokarmowy, witaminy B1 , B6 i kwas foliowy. Wśród składników mineralnych najwięcej znajdziemy tu manganu, fosforu, żelaza i cynku. Wyrabia się z niej specjalną mąkę.
ciecierzyca
JAK GOTOWAĆ:
  • zalej suche nasiona ciecierzycy wodą i mocz przez 8-12 godzin (ciecierzyca "spuchnie", więc nalej odpowiednio dużo wody)
  • wylej wodę z moczenia, dokładnie wypłucz fasolę i zalej świeżą wodą
  • gotuj przez ok. 10 minut na dużym ogniu bez przykrycia
  • przykryj, zmniejsz ogień i gotuj do miękkości (ok. 60 minut)
  • dodaj sól dopiero po gotowaniu
PRZYKŁADOWE PRZEPISY:
  • hummus
  • ciecierzyca w sosie tandoori/pomidorowym/ze szpinakiem
  • zupa krem z ciecierzycy
  • sałatki z ciecierzycą
  • falafel
  • makaron z ciecierzycą i pomidorami
SOJA
Soja – obejmuje 16 gatunków, z których największe zastosowanie w rolnictwie ma soja warzywna. Ten gatunek też jest uprawiany w Polsce. Zawiera 38-42% białka i 16-27% tłuszczu. Jest bogata w żelazo, mangan, potas, fosfor, wapń, magnez, siarkę i krzem oraz witaminy z grupy B, kwas foliowy, witaminę E. Białko sojowe jest porównywalne ze zwierzęcym, obniża poziom złego cholesterolu, zmniejsza ryzyko zachorowania na miażdżycę, choroby serca i nowotory. Soja jest najczęściej przetwarzaną rośliną strączkową, więc rzadko kiedy gotujemy w domu nasiona soi. W sklepach spotkamy ją w postaci, kotletów, pasztetów, mleka, tofu,  makaronu, kostki czy mąki sojowej, a także fermentowanej jako tempeh czy natto.
soja
JAK GOTOWAĆ:
  • zalej suche nasiona soi wodą i mocz przez 8-12 godzin (ciecierzyca "spuchnie", więc nalej odpowiednio dużo wody)
  • wylej wodę z moczenia, dokładnie wypłucz fasolę i zalej świeżą wodą
  • gotuj przez ok. 15 minut na dużym ogniu bez przykrycia
  • przykryj, zmniejsz ogień i gotuj do miękkości (ok. 60 minut)
  • dodaj sól dopiero po gotowaniu
PRZYKŁADOWE PRZEPISY:
  • kotlety sojowe
  • soja w sosie pomidorowym
  • pasztet sojowy
  • pulpety sojowe
  • tofu z sosie szpinakowym
  • makaron smażony z warzywami i tofu
BÓB
Bób to nazwa zwyczajowa - prawidłowa botaniczna nazwa to wyka bób. Jest zasadotwórczy i niskokaloryczny. Zawiera 7,6% białka, bardzo dużo kwasu foliowego, błonnik, witaminy z grupy B oraz składniki mineralne - fosfor, potas, wapń i magnez. Bób wiąże w jelicie grubym kwasy żółciowe, obniżając tym samum stężenie cholesterolu LDL we krwi.
bób
JAK GOTOWAĆ:
  • dokładnie opłucz bób, włóż do garnka i zalej wodą w stostunku 2:1
  • dosyp płaską łyżkę cukru i doprowadź do wrzenia
  • dopraw szczyptą soli i gotuj do miękkości (młody bób ok. 15 minut, starsze nasiona ok. 30 minut)
PRZYKŁADOWE PRZEPISY:
  • zupa krem z bobu
  • bób w sosie serowym
  • bób z kurkami
  • kotlety z bobu
  • puree/pasta do smarowania z bobu
  • makaron z bobem i suszonymi pomidorami

-------------------------
Źródła:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rośliny_strączkowe
http://trenerbiegania.pl/blog/straczki
Young, Pellett: Plant proteins in relation to human protein and amino acid nutrition (http://ajcn.nutrition.org/content/59/5/1203S.long)



Więcej informacji na stronie: Lepiej Biegać
Facebook: LepiejBiegać
Instagram: lepiejbiegac.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Aids pokonany?


Autor: Gabriela Przystupa




Notka zawiera informacje, o pierwszym przypadku wyleczenia Aids.

Timothy Ray Brown, jest pierwszym na świecie człowiekiem, wyleczonym z zaawansowanej postaci AIDS. Ten 45 leni mieszkaniec San Francisco, był nosicielem HIV, przez 15 lat. Niespodziewanie zachorował również na białaczkę - lekarze zdecydowali, że konieczny będzie przeszczep szpiku kostnego. W 2007 roku dokonano u niego przeszczepu komórek macierzystych szpiku kostnego. Na dawcę wybrano jednak osobę z wrodzoną odpornością na HIV. Taką odporność posiada 1% Europejczyków, Azjaci i Afrykanie są jej pozbawieni. Po przeszczepie okazało się, że Brown pokonał nie tylko białaczkę ale i HIV.
Dr Paul Volberding, który od 30 lat bada HIV/ADIS i jest autorytetem w tej dziedzinie przyznał, że ta procedura nie musi sprawdzić się na innych pacjentach, z uwagi na skomplikowany proces przeszczepu komórek macierzystych oraz trudności w znalezieniu odpowiedniego dawcy. - Nie można, tak po prostu dokonać przeszczepu szpiku kostnego, ponieważ niesie to za sobą poważne ryzyko śmierci pacjenta - powiedział Volberding.

Od początku pandemii tej choroby na świecie zmarło ponad 16 milionów ludzi. Obecnie z HIV i AIDS na świecie żyje około 34 miliony ludzi. Każdego dnia na świecie przybywa 6 tysięcy nowych infekcji. Odkrycie tego zjawiska na pewno przyśpieszy prace nad lekiem, który ostatecznie pokona HIV.



Gabriela Przystupa 
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 10 stycznia 2016

Holy Basil-święta roślina z Indii. Czyli jak się uchronić od przeziębienia i grypy.

Autor: Anetta Konstantowska

Bazylia azjatycka (tulsi) jest  często określana jako święta bazylia ( holy basil). Roślina ta jest tak święta, że często paciorki modlitewne są robione z drewna pochodzącego z jej korzeni. 




Zajmuje bardzo ważną pozycję zarówno w kulturze jak i religii. Jest potężnym ziołem używanym od ponad 5000 lat w Indiach przy leczeniu przeziębień, kaszlu i grypy. Mówi się również o jej oczyszczającym z toksyn działaniu oraz zdolnościach regulacji gazów trawiennych i wzdęć.Święta bazylia” jest autochtonem subkontynentu indyjskiego. Rośnie w postaci rozległego krzewu osiągającego do pół metra wysokości, jej liście zaś mają owalny kształt o ząbkowatych krańcach. Kolorystyka krzewu mieści się między jasną zielenią, a ciemną purpurą w zależności od rejonu, w którym rośnie.
Leczenie przy jej pomocy należy do jednych z najskuteczniejszych w ziołolecznictwo. Większość domowych apteczek w Indiach zawierą ją w jakiejś postaci.  Tulsi jest zalecana w profilaktyce zachorowań na przeziębienia i grypę. Leczy łagodne infekcje górnych dróg oddechowych oraz działa wspomagająco przy zapaleniu oskrzeli i zatok. Działa łagodząco w przypadku kaszlu, bólu gardła oraz chrypki.
Stosowana na czczo działa przeciwpasożytniczo. Usuwa nieprzyjemny zapach z ust. Hamuje rozwój bakterii Candida w jelicie grubym. Zatrzymuje procesy fermentacyjne w jelicie grubym. Tulsi wspomaga także procesy trawienia oraz pobudza przemianę materii.
Istotną korzyścią przyjmowania rośliny tulsi jest ogólne wzmocnienie organizmu, poprawa odporności oraz zmniejszenie częstości zapadania na infekcje.
Według Ajurwedy takimi właściwościami są na przykład  działanie przeciwbólowe, łagodzenie kaszlu, infekcji dróg oddechowych.
Szerokie spektrum zastosowania poparte badaniami naukowymi to: zastosowanie przy kamieniach nerkowych, problemach z sercem, bólami głowy, zaparcia, wzdęcia, bólu ciała oraz ukąszeń insektów. Może okazać się również niezmiernie pomocna w rzucaniu palenia lub wyzbywaniu się innych uzależnień. Ze względu na swoje oczyszczające cechy, stosowana jest w wielu ośrodkach odwykowych jako elemment wspierający terapie.
“Tulsi” obniża poziom stresu. Od setek lat była uznawana za adaptogenną, czyli wspomagającą radzenie sobie ze stresującymi sytuacjami. Bazylia azjatycka wspomaga normalizacje poziomów cukru we krwi co jest wspaniałą nowiną dla diabetyków typu drugiego. Może również wpływać na poziom cholesterolu. Święta bazylia jest nieoceniona jeśli chodzi o zdrowie naszego serca. egularna zażywanie herbaty z tulsi lub rzucie liści tej rośliny może chronić płuca przed szkodliwymi infekcjami i przeziębieniem Jest rośliną chroniącą organizm przed zapaleniami  i artretyzmem.
Wiele kobiet w Indiach używa bazylii azjatyckiej regularnie w swojej kosmetycznej rutynie.  Ma sprawdzone zastosowanie w walce z egzemą, trądzikiem i pryszczami. Można ją stosować robiąc pastę na bazie liści i wody, parząc z niej herbatę lub pozyskać sok przy użyciu sokowirówki. Okazuje się również, że roślina ta świetnie działa na wszelkiego rodzaju skaleczenia i mechaniczne zmiany skórne. Zaleca się także jej stosowanie w przypadku osłabionych włosów. Regeneruje je bowiem i wzmacnia. Działa przeciwłupieżowo i zapobiega swędzeniu skóry.
Gdzie można znaleźć tę roślinę?
Jest dostępna w wielu sklepach online sprzedających zdrową żywność. Pamiętać należy jednak, że poza szeroko stosowaną nazwą – bazylia brazylijska czy też rodzimą nazwą “tulsi” , roślina ta jest przez wielu nazywana świętą bazylią.

Jest powszechnie dostępna, wiele firm sprzedaje naturalne suplementy w tabletkach z wyciągiem z tulsi oraz herbaty na jej bazie. Dzięki swoim właściwością może skutecznie zastąpić poranną kawę. Początek dnia wraz z nią jest zupełnie innym przeżyciem. Dla ludzi, którzy nie mogą się obudzić polecamy zmieszanie bazylii z czarną herbatą. Ma ostro – słodkawy smak i delikatnie wprowadzi nas w lepszy dzień.

po więcej informacji zapraszamy do naszego portalu:
www.zielonysklep.com
www.a-ajurweda.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Drożdżaki i grzyby Candida


Autor: Marta Kmiecik



„Grzyby Candida są ewolucyjnie związane z organizmami zwierząt i ludzi, z którymi, jako drożdżaki będące zarodnikami grzybów, pozostają w relacji komensal – gospodarz, zaś po przeistoczeniu się w grzyby z rozwiniętą grzybnią w relacji pasożyt – żywiciel” [Janus].  

Drożdżaki Candida z innymi bakteriami tworzą naszą mikroflorę jelit. Odżywiają się cukrami prostymi, które pozostały w masie kałowej. Wystarczy więcej cukrów w diecie lub antybiotyk przeciwbakteryjny i drożdżak hula, że hej (drożdżak jest odporny na antybiotyk). Cukry proste się fermentują i powstaje alkohol, i dwutlenek węgla. Jeśli jest nadmiar drożdżaków w jelicie grubym, to jednym z objawów będą wzdęcia oraz częste gazy. Drożdżaki mają też „cudowną moc” wpływania na apetyt. Przy małej ilości cukru w kale, wytwarzają substancję podobną do insuliny. Wywołuje to hipoglikemię i wymusza zjedzenie słodkiego. Kiedy nie dostaną cukru zmieniają się w formę przetrwalnikową i mogą tak przeżyć kilkadziesiąt lat. Jeśli panuje w jelicie równowaga drobnoustrojów to wydzielanie insulinopodobnej substancji jest znikome.

Drożdżaki bezpośrednio nie atakują organizmu człowieka. Muszą mieć warunki, żeby zmienić się w groźne grzyby. Wystarczy osłabienie systemu odpornościowego. Drożdżaki wtedy kiełkują, puszczają korzenie, a z nich wyrasta grzybnia (ciało grzyba).

Grzyby Candida to już pasożyty, które uszkadzają tkanki w organizmie człowieka, aby samemu się rozwijać (tkanki to białko, którym się żywią). W miejscu uszkodzenia tkanki powstaje stan zapalny, a powstałe substancje są pożywką np. dla gronkowca. Odchody grzybów Candida trafiają do krwi wywołując zatrucie organizmu i osłabiają jego układ odpornościowy. Jeśli grzyby zasiedlą błonę śluzową jelita grubego mamy do czynienia z grzybicą jelita grubego – poważną chorobą pasożytniczą.

Wykrycie w kale drożdżaków Candida nie musi świadczyć o infekcji grzybiczej jelita grubego lub o drożdżycy. Bardziej wiarygodny będzie wynik posiewu krwi. Decydują też objawy kliniczne np. stany depresyjne, fobie, alergie.

Leczenie Candidy trwa kilka miesięcy i antybiotyki grzybobójcze podaje się tylko w sytuacjach naprawdę kryzysowych (grzyby potrafią odrosnąć w ciągu tygodni). Podstawą leczenia drożdżycy i grzybicy jelit jest zwiększenie błonnika w diecie, wyeliminowanie cukru, picie wody oraz zastosowanie probiotyków (głównie szczepów Lactobacillus acidophilus i L. Plantarum).

Preparatami grzybobójczymi będą: vilcacora, pau d'Arco, 30% ekstrakt z pestek grejpfruta. Oprócz tego olej z wiesiołka, czosnek, preparaty z owoców noni, preparaty na bazie aloesu.


mgr Marta Kmiecik
dietetyk kliniczny
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 1 stycznia 2016

Wpływ diety na naszą urodę – co jeść, a czego unikać?



Autor: Marta Bednarek

Codziennie stosujemy różnego rodzaju kremy, balsamy i odżywki, które mają poprawić wygląd naszej skóry. Sięgamy także po suplementy diety, których zadaniem jest wzmocnienie naszych włosów i paznokci. Nasza uroda w największym stopniu uzależniona jest jednak od spożywanych przez nas produktów spożywczych.


Czas na zmiany
Nasz organizm szybko i wyraźnie daje nam znać, że nie dostarczamy mu odpowiednich składników odżywczych. Często jednak nie dostrzegamy podstawowych objawów lub po prostu je bagatelizujemy. O złych nawykach żywieniowych może świadczyć suchość skóry i utrata jej elastyczności. Nienaturalne jest także pojawianie się dużej liczby zmarszczek oraz zmiana koloru cery na ziemisty. Zła kondycja włosów objawia się ich wypadaniem, stają się one suche i łamliwe. Nieodpowiedni jadłospis widać także na naszych paznokciach. Pojawiają się zmiany kolor i zgrubienia płytki paznokciowej, częste są również opuchnięcia otaczającej skóry, krwawienie i uczucie bolesności.

Żywieniowe pułapki dla urody
W dzisiejszych czasach na większość przypadłości oferuje nam się różnego rodzaju suplementy diety. Może się jednak okazać, że nawet najlepsze tabletki nie pomogą nam utrzymać włosów, skóry i paznokci w dobrej kondycji, jeżeli nie zmienimy swoich przyzwyczajeń żywieniowych. Nasz organizm potrzebuje bowiem naturalnie dostarczanych witamin i składników mineralnych. Spożywanie dużej ilości sztucznie przetworzonych produktów odbije się negatywnie na naszej urodzie. Unikajmy zup i sosów w proszku, ograniczyć należy także ilość cukru. Słodycze są wrogiem nie tylko zgrabnej sylwetki, ale również pięknych włosów. Węglowodany powodują przetłuszczanie się włosów, są także jedna z przyczyn pojawiania się łupieżu. W miarę możliwości unikajmy także tłustych potraw, bowiem zawierają one nasycone tłuszcze, które utrudniają substancjom odżywczym dotarcie do włosów. Wrogiem naszej urody jest również alkohol – jego obecność w organizmie hamuje przyswajanie witamin i składników mineralnych.

Witaminy piękna
Spożywanie produktów zawierających najważniejsze witaminy i składniki mineralne poprawi nie tylko naszą urodę, ale również nasze samopoczucie. Na prawidłową kondycję skóry, włosów i paznokci największy wpływ mają witaminy z grupy B, witamina E oraz prowitamina A. Beta karoten, czyli właśnie prowitamina A, utrzymuje odpowiednie nawilżenie skóry i sprzyja regeneracji komórek. Znajdziemy ją w marchwi, papryce, pomidorach i szpinaku, jej cennym źródłem jest także wątróbka. Witamina E chroni nas przed negatywnym wpływem wolnych rodników, a na kondycję włosów w największym stopniu wpływa witamina B3. Aby uzupełnić jej braki warto sięgać po drób, ryby, warzywa strączkowe oraz grzyby.  

Poprawiające wygląd ampułki do włosów znajdziesz na Nokaut.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.