wtorek, 18 grudnia 2012

Poznaj Terapię Gersona – walcz o swoje zdrowie...

Autorem artykułu jest ivona86

Jest południe, a czujesz zmęczenie, uważasz, że dzień bez kawy jest straconym, coraz częściej doskwierają Ci różnego rodzaju bóle, jesteś rozkojarzony, odczuwasz permanentny brak energii? 
Co roku przybywa osób młodych, które dotknęły choroby pokolenia naszych rodziców czy dziadków... choroby, które nie powinny ich dotyczyć... choroby, których można było uniknąć. Nasze codzienne decyzje dotyczące spożywanych pokarmów mają niebagatelny wpływ na to, w jakim stanie będzie nasz organizm za kilka lat. Niestety tylko garstka ludzi dba o to, aby regularnie spożywać warzywa i owoce, unikać przetworzonych produktów oraz  pić lecznicze soki - świeżo wyciskane, które oczyszczą organizm z nagromadzonych przez lata toksyn.
Ciągłe obowiązki, pośpiech i wytężona praca zmusza nas do jedzenia w pośpiechu, żywności „pustej” -  żywności pozbawionej jakichkolwiek witamin i składników mineralnych. Taka sytuacja spowodowała, że choroby cywilizacyjne zaczęły nam towarzyszyć coraz częściej. Spożywanie produktów zawierających np. glutaminian sodu czy aspartam, które są dziś niemalże w każdym przetworzonym produkcie spożywczym, spowoduje prędzej czy później którąś z wymienionych chorób:  permanentne osłabienie, migreny wielodniowe, bóle stawów, wrzody, nowotwory, cukrzyce, niedoczynności tarczycy, serca, depresje, artretyzm...
Zamiast na warzywa i owoce, wydajemy pieniądze na suplementy kupione w aptece z myślą, że zastąpią nam witaminy i enzymy z jabłek, marchwi czy buraków. Nic bardziej mylnego, w dłuższej perspektywie takie postępowanie, również odbije się na naszym zdrowiu.  
Kiedy ludzkość nie znała konserwantów, kiedy nasze babcie do dżemów zrywały jabłka z niepryskanych jabłoni, kiedy chleb wypiekało się w piecu, a mleko piło od krowy, były to jedne z najszczęśliwszych chwil dla naszych żołądków. Żywność pozbawiona chemii, barwników, zapachów, konserwantów była szybko trawiona przez nasze żołądki, do czasu kiedy na horyzoncie pojawiły się w składzie produktów magicznie brzmiące... symbole E... .
Kiedy żywności sztucznej, genetycznie modyfikowanej spożywamy więcej niż warzyw i owoców, nasz organizm nie jest w stanie jej strawić. Odkładana w komórkach, powoduje toksemię organizmu, co prowadzi do bardzo poważnych schorzeń.
Doktor Max Gerson już 80 lat temu, odkrył przyczyny powstawania śmiercionośnej choroby, jaką jest rak.  Zdefiniował ją jako „zespół wyniszczenia tkanek, wynikający z zaburzenia równowagi potasowej na poziomie komórkowym”. Pozbawieni składników odżywczych,  nie jesteśmy w stanie pozbyć się zalegających toksyn z organizmu, co może doprowadzić do powstania raka.
Na podstawie lat doświadczeń opracował i wdrożył w życie „Terapię Gersona”. Terapia Gersona przedstawia zupełnie inne podejście do leczenia nowotworów niż obecnie stosowane. Leczenie dotyka przyczyn choroby, a nie jej skutków. Dr Max Gerson odkrył, że za permanentnym wyniszczeniem organizmu chorego na raka stoją toksyny zbierane przez lata z naszpikowanych chemią produktów spożywczych. Co niestety doprowadza do osłabienia układu odpornościowego, przez co nasza podatność na choroby zwiększa się.
Terapia Gersona nie jest skierowana tylko na wyleczenie jednej choroby, jej efekty są widoczne w całościowym funkcjonowaniu. Leczymy cały organizm, a nie tylko jego część.

Terapia opiera się na:

     - świeżo wyciskanych sokach z warzyw i owoców,
     - detoksykacji za pomocą lewatyw z kawy,
     - diecie wegańskiej,
     - diecie organicznej,
     - unikaniu soli.

Pacjenci stosujący Terapię Gersona piją dziennie 13 szklanek soków warzywno-owocowych; dzięki enzymom zawartych w sokach, które są odpowiedzialne za trawienie i przyswajanie składników mineralnych, wypłukujemy toksyny nagromadzone przez lata w zainfekowanych komórkach.  
Kolejnym etapem oczyszczania są lewatywy z kawy, które stanowią filar skuteczności terapii. Kiedy toksyny trafiają do wątroby, jest ich tak dużo, że mogą doprowadzić do samozatrucia. Dlatego tak ważne są lewatywy, które w szybki i stały sposób wspomagają ten etap detoksykacji.
---

Wyciskarka do owoców i warzyw

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 16 grudnia 2012

Jak zrobić samemu ocet jabłkowy ?

źródło: Wikimedia
Uwaga,
Niektóre autorytety lekarskie uważają, że w niektórych przypadkach ocet jabłkowy może być szkodliwy dla zdrowia!

Jednak,
ocet jabłkowy zawiera dużo potasu, fosforu, magnezu, wapnia, żelaza i innych pierwiastków.
Lecznicze właściwości octu jabłkowego znano już w czasach starożytnych.
W medycynie ludowej znajdował zastosowanie w leczeniu wielu chorób: reumatyzmu, zaburzeń trawiennych, przeziębień i bólów gardła, bólów i zawrotów głowy, otyłości czy w końcu chorób skóry.

Naukowcy udowodnili w najnowszych badaniach, że ocet jabłkowy działa korzystnie na dolegliwości alergiczne, podnosi stężenie „dobrego” cholesterolu HDL i obniża poziom trójglicerydów i (uwaga) leczy trądzik!
Dietetycy uważają, że ocet jabłkowy znakomicie pomaga przy redukcji tkanki tłuszczowej. Codzienne jego spożywanie przyczynia się do spadku masy ciała, redukcji tkanki tłuszczowej (głównie z okolicy brzucha) i uniemożliwia efekt yo-yo.

Jak zrobić ocet jabłkowy samemu?
Jest to bardzo łatwe.
5-6 ładnych jabłek, trzeba dobrze umyć i pokroić wraz ze skórkami i gniazdami nasiennymi, na małe kawałki.
Następnie jabłka umieszczamy w dużym słoju i zalewamy przegotowaną wodą z dodatkiem 4 łyżek cukru na litr wody. Słoik zatykamy obwiązując płótnem.
Naczynie zostawiamy w ciepłym miejscu, tak by jabłka sfermentowały (na około miesiąc). Od czasu do czasu płyn mieszamy drewnianą łyżką.
Gdy powstały w ten sposób ocet przestanie się burzyć, przelewamy go do butelek ( przecedzając). Butelki muszą być szczelnie zamknięte i przechowywane w chłodnym miejscu.

Jak stosować ocet jabłkowy?
Najlepiej na wieczór rozpuszczamy w 100 ml ciepłej wody 2 łyżeczki octu jabłkowego i łyżeczkę miodu (dodatkowy plus), mieszamy i odstawiamy na noc.
Rano dolewamy ciepłej wody (ale nie gorącej) do objętości szklanki. Pijemy przed posiłkiem (ok. 15-20 minut).


wtorek, 11 grudnia 2012

Jak naturalne produkty wzmocnią Twój organizm

Autorem artykułu jest DARIUSZ ARABSKI


Od początków powstania gatunku ludzkiego przyroda jest źródłem, z którego czerpiemy siłę oraz energię potrzebną do życia.
Początkowo trudną sztuką leczenia za pomocą wybranych roślin oraz innych darów ziemi, takich jak woda czy słońce, trudnili się nieliczni prekursorzy swej epoki, najczęściej mnisi z klasztorów.

stary-manuskryptMnisi, pomimo prymitywnych czasów, w których przyszło im żyć, potrafili patrzyć w przyszłość 
i skrzętnie spisywali w wielkich księgach wszystkie swoje doświadczenia. Później dziedzictwo wiedzy o leczniczych własnościach roślin, materiałach oraz praktykach było przekazywane coraz szerszemu kręgowi pokoleń.
Wraz z rozwojem cywilizacji przyszła moda na inne rozwiązania, których innowacyjność opierała się na ewolucji technologii chemicznych. Preparaty roślinne i świeże zioła zastąpiły syntetyczne leki.
smietnik-w-wodzieWspółcześnie zdrowie i życie są nadal najcenniejszymi wartościami, których za wszelką cenę bronimy przy wsparciu medycyny klasycznej - opartej na środkach chemo - terapeutycznych, oraz wyznawców podejścia "naturalnego" - którego fundamentem są leki czerpane z "apteki matki natury".
Niestety ewolucja przemysłowa, która objęła całą naszą planetę, niszczy w szybkim tempie jej zasoby naturalne: likwiduje ogromne połacie lasów, zatruwa wody, powietrze i glebę, tępi cenne gatunki zwierząt i roślin. Zanieczyszczenie środowiska ma niebagatelny wpływ na pojawienie się wielu schorzeń, wobec których aktualna wiedza medyczna nie jest wystarczająca. Nowotwory, alergie, otyłość,  choroby dróg oddechowych, układu moczowego i krążenia to tylko niektóre z wielu powodów skutecznie skracających życie i obniżających jego jakość.
 
Doskonale charakteryzuje naszą "współczesność zdrowotną" Aldous Huxley (medyk, filozof, pisarz brytyjski - zm. 1963):
"Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka".
Dlatego coraz częściej sięgamy po naturalne terapie, które dają nam nadzieję i możliwość samodzielnego decydowania o własnym zdrowiu. Wracając "do korzeni", aby wykorzystać bogactwa życiodajnej przyrody i czerpać z nich siłę życiową, musimy pamiętać, że aby korzystać z leczniczego potencjału natury,  trzeba mieć na ten temat wiedzę!
Taka reguła dotyczy zarówno roślin, jak i grzybów - o których traktuje szerzej niniejszy artykuł.
poranek-w-lesieGRZYBY poza walorami smakowymi, które są bardzo wysokie (wzbogacają smak i aromat wielu potraw), zawierają białka, aminokwasy, minerały i witaminy. Różne są opinie na temat wartości grzybów jako pokarmu, od bardzo pochlebnych po mykofobowe. Analizując skład chemiczny i zawartość  substancji pokarmowych stwierdzono, że wiele zależy od rodzaju grzybów, postaci  (świeży, suszony), podłoża, na którym rosły. Świeże grzyby zawierają głównie wodę (podobnie jak warzywa). Podczas przetwarzania (gotowania, smażenia itd.) większość wody odparowuje, co sprawia, że substancje pokarmowe stają się bardziej skoncentrowane. Dokonując porównania wartości odżywczych grzybów i popularnego warzywa, jakim jest marchew, stwierdzono, że są one bardzo zbliżone. Zawartość wody w obu jest niemal identyczna. Grzyby posiadają czterokrotnie więcej substancji białkowych niż marchew, natomiast marchew ma dużo więcej cukrów niż grzyby. Jedne i drugie mają niemal tyle samo soli mineralnych i ich wartość kaloryczna jest taka sama.
Ściany komórkowe grzybów zawierają glukany (polimery glukozy) i chitynę. Wśród dietetyków toczą się spory o ciężkostrawność grzybów wynikającą prawdopodobnie z trudnego trawienia ich ściany komórkowej. Nie przeszkadza to dietetykom cenić błonnik, czyli celulozę (odpowiednik chityny u grzybów) ze ścian komórkowych roślin. I jedna (celuloza), i druga (chityna) jest trudno strawialna, zwłaszcza dla osób z wrażliwą wątrobą i żołądkiem. Korzystna dla organizmu człowieka jest relacja  aminokwasów niezbędnych (egzogennych) występujących w grzybach (leucyny i metioniny) taka jak w pokarmach zwierzęcych. Substancje mineralne stanowią nawet do 1% świeżej masy owocnika grzyba. Grzyby są pokarmem niskokalorycznym (200-400 kcal na 100 g). Posiadają więc pewną wartość odżywczą. Dzięki zawartości enzymów poprawiają procesy trawienia, wykazują własności prozdrowotne. Są cennym, a jednak niedocenianym produktem, który powinien wzbogacać nasz jadłospis.
Zarówno grzyby rosnące w lesie, jak i te hodowane, np. pieczarki, mają skłonność do gromadzenia ciężkich metali toksycznych, takich jak kadm i ołów, o czym należy pamiętać.  Nie wpadajmy jednak w panikę, bowiem aby te nagromadzone związki toksyczne miały zatruć, należałoby zjeść naprawdę duże ilości grzybów, a tymczasem wykorzystuje się je jedynie jako dodatek i urozmaicenie. Ściany komórkowe grzybów są zbudowane m.in. z chityny ciężkostrawnej dla człowieka, porcje nie powinny więc przekraczać 200g.
Dokonamy teraz przeglądu grzybów "specjalnych" - które możesz Czytelniku zastosować w naturalnych terapiach zdrowotnych - oto one:
GRZYBY WITALNE - dla Twojego zdrowia i przeciw chorobom:
 SHIITAKE  - Lentinula edodes / Twardziak jadalny

grzyby-shitakeGrzyby shiitake to najstarsze grzyby uprawne na świecie, zalecane zgodnie ze starą chińską tradycją leczniczą dla utrzymania dobrego zdrowia i długowieczności. Uznaje się ich wartość odżywczą z powodu dużej zawartości protein (zbudowanych z wszystkich podstawowych aminokwasów w proporcjach uważanych za najlepsze, m.in. z leucyny i liazyny, których jest mało w roślinach zbożowych), błonnika, witamin, enzymów i minerałów oraz leczniczą i profilaktyczną ze względu na działanie przeciwzakrzepowe, antywirusowe, przeciwbakteryjne, pobudzające układ odpornościowy, przeciwnowotworowe. Wzmacniające działanie na układ odpornościowy przypisywane jest polisacharydowi zawartemu w grzybach tzw. lentinianowi. Grzyby shiitake obniżają poziom cholesterolu we krwi, przyspieszając jego metabolizm i wydalanie, poprawiają stan naczyń krwionośnych, obniżają wysokie ciśnienie, opóźniają procesy starzenia. Według najnowszych, sensacyjnych rezultatów badań laboratoryjnych, shiitake zapobiegają rozmnażaniu się w tkankach wirusa HIV, odpowiedzialnego za chorobę AIDS.
Gatunek azjatycki, pochodzący z Chin i Japonii; wyrasta na martwym drewnie drzew liściastych w ciągu całego roku; na Wschodzie powszechnie uprawiany. W zimniejszym klimacie hodowany w warunkach szklarniowych.

REISHI  - Ganoderma Lucidum / Lakownica lśniąca

grzyb-reishiPrzeprowadzone w Chinach, Japonii i USA badania kliniczne utwierdziły  naukowców w przekonaniu o niezwykłym znaczeniu i właściwościach innych egzotycznych grzybów tzw. grzybków Reishi. Mają one szerokie spektrum działania, a stosowane regularnie wspomagają terapię w wielu jednostkach chorobowych. W terapii i profilaktyce przeciwnowotworowej  zmniejszają agresywność nowotworu, ograniczają prawdopodobieństwo wystąpienia przerzutów oraz łagodzą dolegliwości związane z radio- i chemioterapią. Stosowane w chorobach układu sercowo-naczyniowego obniżają ciśnienie tętnicze krwi oraz poziom trójglicerydów i  cholesterolu całkowitego. Wykorzystywane są w  profilaktyce choroby zakrzepowo-zatorowej, leczeniu chronicznego zmęczenia, zaburzeniach snu, nerwicach, depresji, nadpobudliwości, cukrzycy, chorobach żołądka, wątroby, woreczka żółciowego, jelit. Są silnym antyoksydantem, opóźniają procesy starzenia, wpływają na zdrowszy wygląd skóry, wspomagają proces odtruwania i oczyszczania organizmu z toksyn i złogów. Pod względem wartości odżywczych grzybki Reishi są doskonałym źródłem białka, błonnika, polisacharydów i trójterpenów. Ponad to dostarczają wielu cennych witamin (gł. witamin z grupy B) i składników mineralnych takich jak: german, wapń, cynk, mangan, żelazo, miedź. Reishi w Polsce posiadają status suplementu diety. ("Reishi – nadzieja współczesnej medycyny" - pod redakcją Adama Kwiecińskiego)

MAITAKE  - Grifola Frondosa / Żagownica listkowata

grzyb-maitakeGrzyby Maitake były stosowane w Azji od wieków, nazywano je „tańczącym grzybem” ponieważ każdy, kto spotkał je na swej drodze, musiał odtańczyć taniec radości. Wierzono, że pozwalają zachować młodość i zdrowie. Przeprowadzone badania pozwalają twierdzić, że wspomagają terapie antynowotworowe oraz w łagodzą skutki chemioterapii. Regulują ciśnienie tętnicze krwi, poziom glukozy, cholesterolu i lipidów. Są pomocne w leczeniu nadwagi. 
Maitake dostarczają wiele ważnych witamin (B1, B2, C, D) i minerałów:  wapń, magnez, potas. Są źródłem aminokwasów i polisacharydów m.in. beta-glukanu zwanego D-fraction,  wykazującego działanie immunomodulacyjne, zwiększające  aktywność systemu obronnego organizmu. W wyniku działania beta-glukanu następuje pobudzenie makrofagów, co pozwala rozpoznać i zniszczyć nieproszonych „gości” np. bakterie, pasożyty, a niekiedy także własne komórki, które uległy uszkodzeniu w wyniku działania promieniowania np. rentgenowskiego lub emitowanego przez inne urządzenia np. telefony komórkowe.

BOCZNIAK - Pleurotus Ostreatus / Boczniak ostrygowaty
grzyb-boczniakBoczniak hodowlany jest jadalny, bardzo smaczny, odżywczy a dodatkowo uważany za grzyb leczniczy. W swojej suchej masie zawiera: 50 proc. węglowodanów, 25 proc. białek, spore ilości fosforu, potasu, magnezu, cynku,  witaminy C i B, substancje mineralne oraz kwas foliowy. Istnieją również doniesienia o aktywnych substancjach wykazujących działanie przeciwnowotworowe. Wartość odżywcza owocników boczniaka jest porównywalna z warzywami. Jakość grzybów zależy od jakości podłoża, na którym rosną.
Spożywanie boczniaka przyczynia się do regulowania poziomu cholesterolu i trójglicerydów.

Na „DESER” zostawiliśmy Ci szczególny, niezwykły grzyb – zobacz także tabelę poniżej!
KORDYCEPS - Cordyceps Sinensis /  Maczużnik chiński

grzyb-cordycepsCordyceps jest grzybem pochodzącym z Tybetu, rosnącym na wysokości około 5000 m.n.p.m. Grzyb pasożytuje na larwach motyla (ćmy), które atakuje w glebie. Rosnąc zabija je, a sam rozwija się i   tworzy maczugowate owocniki. Jest wysoko ceniony w chińskiej i tybetańskiej tradycyjnej medycynie.
Ponieważ popyt znacznie przekraczał podaż, rozpoczęto hodowlę grzyba Kordyceps oraz przetwarzanie grzybni w ekstrakt dostępny w postaci kapsułek. Grzyb posiada wiele aktywnych składników oraz witamin: C, B1, B2, B12, E, K, beta karoten, sód, potas, wapń, magnez, żelazo, cynk, selen, polisacharydy immunomodulujące (beta-glukan).
Kordyceps znajduje zastosowanie w terapii i wspomaganiu leczenia chorób nowotworowych, łagodzi skutki uboczne chemio- i radioterapii, zwiększa odporność organizmu.
Stosowany jest w schorzeniach układu krążenia, arytmii i niewydolności serca, obniża ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu, reguluje przemianę materii, normalizuje mikroflorę przewodu pokarmowego, skuteczny w chorobach gardła i dróg oddechowych (zapalenia oskrzeli i płuc, astma), w zapaleniu i marskości wątroby, wspiera prawidłową pracę układu moczowego. Stosowany w infekcjach przy antybiotyko-oporności, oraz zakaźnej boreliozie przenoszonej przez kleszcze. Poprawia jakość snu oraz eliminuje zmęczenie, zwiększa potencjał energetyczny organizmu, poprawa wydolność fizyczną sportowców oraz sprawność seksualną, cofa objawy HIV.
indeks-grzybow-leczniczych
wlasciwosci-lecznicze-grzybow
---

Jeżeli zainteresowała Cię tematyka leczniczych własności Grzyba Kordyceps - najbardziej "zdrowotnego" w tej grupie,
to przeczytaj artykuł naukowy na temat jego własności.
ZNAJDZIESZ GO  >>> TUTAJ


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Żywienie w nadciśnieniu tętniczym

Autorem artykułu jest Margit

Nadciśnienie tętnicze określane jest epidemią  XXI wieku. Liczne badania wskazują na to, że jest ono jedną z najgroźniejszych chorób najczęściej występujących na świecie. Nieleczone często prowadzi do powikłań, tj. choroby wieńcowej, udaru mózgu, zawału mięśnia sercowego.
Nadciśnienie najczęściej ma charakter pierwotny, czyli rozwija się samoistnie w wyniku różnych czynników, do których zaliczamy: nadmierne spożycie soli, dietę bogato-tłuszczową, otyłość, niską aktywność fizyczną oraz palenie papierosów.

Główne zalecenia żywieniowe dla osób z nadciśnieniem
Wg WHO dzienne spożycie soli nie powinno przekraczać 5g (2000mg sodu). Należy więc zrezygnować z dosalania potraw. Zamiast soli z powodzeniem można stosować zioła. Poza tym zalecane jest ograniczenie spożycia produktów przetworzonych (szczególnie wędzonych, z puszki oraz wędlin i serów żółtych). Ważne, by wybierać produkty o niskiej zawartości sodu w kupowanej wodzie mineralnej. Oczywiście przekąski typu chipsy, orzeszki solone, powinny zostać całkowicie usunięte z naszego menu. Warto korzystać z dostępnych na rynku soli niskosodowych, tj: soli potasowej i soli magnezowej.
dieta nadciśnienie
 Kolejnym zaleceniem jest zwiększenie spożycia potasu.  Odpowiednio wysokie spożycie potasu jest korzystne dla funkcjonowania układu krążenia. Główne źródła potasu to: nieprzetworzona żywność, owoce i warzywa.
 Należy też pamiętać o ograniczeniu spożycia nasyconych kwasów tłuszczowych. Wysokie ich spożycie podwyższa cholesterol LDL oraz zwiększa krzepnięcia. Zwiększa się zatem ryzyko choroby niedokrwiennej serca i zawału serca. Zaleca się ograniczenie lub wyeliminowanie spożycia mięsa czerwonego (wieprzowina, wołowina) na rzecz mięsa drobiowego i ryb.
 Zalecane jest też zwiększenie spożycia nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wśród tych kwasów wyróżnia się kwasy omega-3, omega-6, z czego najkorzystniejsze dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia są omega-3. Obniżają one poziom trójglicerydów, zmniejszają krzepliwość krwi, mają działanie przeciwzapalne. Źródłem omega-3 są: ryby pochodzenia morskiego (spożywane niesmażone, gdyż ten proces eliminuje dobroczynne omega-3), oleje roślinne: olej lniany, olej rzepakowy, oliwa z oliwek, orzechy włoskie, migdały, orzechy laskowe.
 Zwiększenie spożycia  produktów mlecznych to również bardzo ważne zalecenie przy nadciśnieniu tętniczym. Z tej grupy produktów zaleca się spożycie niskotłuszczowych produktów mlecznych. Sprzyja to ograniczeniu w diecie spożycia nasyconych kwasów tłuszczowych.
 Oczywiście, istotne jest spożywanie owoców i warzyw ze względu na dużą ilość potasu i magnezu w nich zawartych, jak też cennych witamin i minerałów.
 Nie bez znaczenia  jest ograniczenie picia alkoholu, kawy oraz herbaty. Duże ilości alkoholu powodują wzrost ciśnienia krwi. Natomiast kawa i herbata są źródłem kofeiny, która poprawia koncentrację, podnosi ciśnienie krwi, działa pobudzająco.
 Przy nadciśnieniu wskazana forma aktywności fizycznej to spacery, bieganie, marsze, jazda na rowerze. Natomiast należy unikać ćwiczeń siłowych. Wysiłek ten może prowadzić do gwałtownego wzrostu ciśnienia krwi.
Warto skorzystać z usługi profesjonalnego dietetyka, który opracuje dla nas specjalny jadłospis w oparciu o w/w zalecenia żywieniowe. Dzięki odpowiednio zbilansowanemu jadłospisowi  już po miesiącu można zauważyć znaczną zmianę.
---

Dietetyk Gdynia z Poradni Dietetycznej Medicago

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 8 grudnia 2012

Jagody goji - cenne owoce


Jagody goji - cenne owoce

Autorem artykułu jest Joanna Kwiatek

Jagody Goji – ich cenne właściwości dla organizmu a także w walce z cellulitem, zmarszczkami ponieważ zawierają sporo antyoksydantów. Warto dowiedzieć się więcej informacji na temat tych owoców.

Ostatnio przeczytałam o nich w książce na temat cellulitu, podobno są skuteczne w jego zwalczaniu.  Ale nie tylko, mają również inne cenne właściwości które zostaną omówione w tym artykule.

-Opóźniają powstawanie zmarszczek – bardzo korzystna dla skóry właściwość szczególnie w czasach kiedy każdy chce wyglądać młodo i stara się zapobiegać zmarszczkom jak najwcześniej. Ale zbyt wcześnie raczej nie należy przesadzać ze stosowaniem kosmetyków przeciwzmarszczkowych ponieważ młoda skóra nie potrzebuje aż tak silnie działających składników, ale raczej tych dostosowanych do jej stanu.
-Redukują cellulit, wyszczuplają co jest jedną z ich głównych zalet.
-Wzmacniają odporność zimą i nie tylko ponieważ trzeba ją wzmacniać cały rok.
-Poprawiają widzenie – dzięki temu nasz wzrok będzie lepszy
-A także humor
-Dobrze wpływają także na nasze kości.
-Włosy – szczególnie dla osób mających problemy z suchymi przypominającymi siano włosami
Są to Himalajskie jagody. Występują w sokach, które można wypić jedną małą szklankę dziennie czyli będzie to około 50 ml.
Można je również spożywać jako świeże owoce, zrobić z nich sok, albo kupić gotowy.
Jest również wiele kosmetyków z ich zawartością, głównie antycellulitowe balsamy do ciała, ale nie tylko. Mogą to być również żele pod prysznic, kosmetyki do pielęgnacji włosów, ciała, twarzy – działające przeciwzmarszczkowo.
Ceny tych jagód są różne – za pół kilograma ok 100 zł, sok w butelce litrowej ok 120 zł. Ale warto bo korzyści bardzo duże. Nawet lepsze niż z picia innych soków. Chociaż nie odradzam.
Warto pić różnego rodzaju soki z naszych ulubionych owoców.
Podsumowując ich cenne właściwości warto spróbować soku z tych owoców, wiadomo że jednym będzie smakował innym nie, jak wszystko inne. Tak samo ze skutecznością. Ale jak mówi przysłowie kto nie ryzykuje ten nie ma w tym przypadku pięknej skóry, włosów i cellulitu który jest udręką wielu kobiet.
 ---
Joanna Kwiatek  www.joanna-kosmetyka.blog.onet.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 4 grudnia 2012

Masaż stóp a zdrowie


Autorem artykułu jest Proforce Consulting Sp. z o.o.
Stopy niosą nas przez całe życie. Są odbiciem naszego stanu zdrowia i życia. Potrafią sporo powiedzieć o dolegliwościach i chorobach, które nam doskwierają. Wiele schorzeń zaczyna się bowiem od stóp.

Czym jest refleksoterapia...
Ludzka stopa to zakończenie ponad 7 000 nerwów, które mają bezpośrednie połączenie z mózgiem, a równocześnie ze wszystkimi częściami ciała i narządami wewnętrznymi. Uciskanie właściwych miejsc powoduje stymulację pracy odpowiednich organów i wpływa na ogólną poprawę stanu zdrowia. Terapia refleksologiczna opiera się na założeniu, że żadne organy nie działają w izolacji, ale współdziałają ze sobą dla dobra całego organizmu. Jeśli w jednym obszarze naszego ciała nagromadzą się toksyny, to pozostała reszta musi pracować ciężej, by zrekompensować zakłócenie przepływu energii. Masaż stóp pobudza krążenie krwi, dzięki czemu organizm oczyszczany jest szybciej z toksyn. To także sposób na odprężenie, zrelaksowanie i poprawienie samopoczucia. Jedną z największych zalet masażu stref refleksologicznych jest działanie profilaktyczne. Dzięki niemu można zapobiegać licznym dolegliwościom. Reflekosterapia pomocna jest w takich dolegliwościach, jak:
1. stres i napięcie nerwowe, które są przyczyną zachorowań i złego samopoczucia,
2. złe krążenie krwi i przepływ impulsów nerwowych - gwarantując utrzymanie zdrowia i prawidłowego funkcjonowania organizmu,
3. brak naturalnej równowagi niewydolnych, przepracowanych gruczołów,
4. ból - uruchamiając naturalne systemy obronne organizmu.
Dzięki refleksoterapii organizm odczuwa napływ pozytywnej energii i sił witalnych!
Refleksologia jest metodą terapii holistycznej, czyli całościowej. Z języka greckiego „holos” oznacza „całość” i w myśl tej zasady teoria ta traktuje organizm człowieka jako niepodzielną strukturę, której elementy są ze sobą ściśle powiązane.
Oxford English Dictionary definiuje refleksologię jako "... praktykę masażu wybranych punktów na stopach w celu usunięcia napięć i leczenia chorób." Wybrane punkty i obszary na stopach nazywamy refleksami. W języku angielskim słowo reflex oznacza również "odruch" definiowany jako "... bezwiedny lub automatyczny odruch będący reakcją na bodziec". Słownikowa definicja "odruchu" jest w tym przypadku myląca, refleksologów nie interesują bowiem "ruchy", a raczej reakcje w postaci intensyfikacji, osłabienia lub zrównoważenia konkretnych funkcji fizycznych, emocjonalnych i umysłowych.
Według refleksolgii ciało ludzkie dzieli się na 5 par stref, zwanych zonami, które biegną od czubka głowy do stóp i rąk. To właśnie na stopach i dłoniach znajdują się odpowiadające im obszary refleksów. Jeśli któryś z organów jest obecny w jednej lub dwu zonach, odpowiadający mu obszar refleksów można znaleźć w tej samej strefie na stopach. Kiedy uciskamy te miejsca, stymulujemy przepływ energii, która ma działać uzdrawiająco na znajdujące się w zonie narządy. I tak np.: uciskając duży palec u stopy możemy zniwelować ból karku, a poprzez profesjonalne ugniatanie kciukiem na środku lewej stopy leczymy bóle żołądkowe.

Metody masażu refleksorycznego...
Masaż stóp można wykonywać sobie samemu, z pomocą refleksologa, albo – w najbardziej wygodniej formie – używając specjalnych urządzeń, czyli masażerów stóp. Przewagą mechanicznej refleksoterapii jest możliwość korzystania z różnych form masażu refleksorycznego, jak ugniatanie, czy wibracje, ale także dodatkowych bodźców, na przykład promieniowania podczerwieni.

Masaż wibracyjny - jest jednym z elementów masażu klasycznego. Wibracja albo ruch wstrząsający, oznacza krótkotrwałe rytmiczne uderzenia powierzchni ciała, w wyniku czego powstają w tkankach drgania. Wykonanie masażu rękami fizykoterapeuty umożliwia doskonałe dawkowanie zabiegu, ale wymaga jednocześnie umiejętności fachowej i wywołuje duże zmęczenie masażysty. Dlatego obecnie najczęściej masaż wibracyjny zastępuje się masażem za pomocą specjalnych przyrządów. Doskonałym przyrządem do masażu klasycznego jest masażer stóp. Masaż z jego zastosowaniem trwa od 5 do 30 min. Pod wpływem rytmicznych wstrząsów dochodzi do znacznego obniżenia pobudliwości receptorów, szczególnie receptorów bólu, a poza tym drogą odruchową zachodzą korzystne zmiany w środkowym układzie nerwowym. Usprawnienie krążenia obwodowego wpływa na usuwanie obrzęku tkanek.

Ugniatanie - to technika odkształcająca sprężyście tkankę mięśniową. Ugniatanie wykonywane poprzez aparaturę mechaniczną polega na uciskaniu tkanek i w pewnej mierze ich zruszaniu. Ugniatanie oddziałuje silnie na autonomiczny układ nerwowy. Chwyt ten składa się z przyłożenia, ucisku, wyważenia i powrotu. Ugniatanie stosuje się w celu intensywnego pobudzenia mięśni.

Ciepłolecznictwo - Promieniowanie podczerwone jest stosowane w medycynie wtedy, kiedy przez nie wytworzone ciepło daje nadzieję na uzyskanie korzyści terapeutycznych w przypadku wystąpienia: stanów bólowych, stanów zapalnych, skurczów mięśni oraz w celu wzmocnienia systemu odpornościowego. Promienie te wnikają pod skórę i tam oddają większość ciepła tkankom. Ciepło to, dzięki krwiobiegowi oraz płynom limfatycznym, dociera także do głębiej położonych regionów ciała oraz do organów wewnętrznych.

Wpływ masażu stóp na zdrowie... 
Masaż stóp można stosować z powodzeniem w bardzo wielu dolegliwościach. Dzięki niemu możemy odzyskać pogodę ciała i ducha a nawet rozwiązać niektóre problemy zdrowotne. Ważne jest jednak, aby zawsze przy poważniejszych problemach zdrowotnych korzystać z porady lekarza.
Masaż stóp (akupresurę) można stosować w celu likwidacji lub zmniejszenia:
- dolegliwości bólowych:
• różnego pochodzenia bóle głowy
• bóle w obrębie kręgosłupa
• bóle krzyża i dolnej części pleców
• bóle reumatyczne
• nerwobóle
• bóle mięśniowe
- chorób układu oddechowego:
• astma
• nieżyt nosa
• zapalenie gardła
• zapalenie zatok
• zapalenie oskrzeli
• kaszel
- chorób układu moczowo - płciowego:
• stany zapalne
• obrzęki kończyn pochodzenia nerkowego
• zaburzenia miesiączkowania
• zaburzenia w okresie menopauzy
- chorób układu pokarmowego:
• wrzody żołądka i dwunastnicy
• wymioty
• biegunka
• kolka jelitowa
• niestrawność
• nieżyt żołądka
• choroby jelit
• choroby wątroby i woreczka żółciowego
- okulistyki:
• zapalenie rogówki
• zapalenie spojówek
• choroby nerwu wzrokowego
• łzawienie
- zaburzeń psychicznych:
• wyczerpanie psychiczne
• zaburzenia snu
• nerwice
Reakcją na masaż może być pobudzenie, ale też senność. To w jakim czasie dolegliwości zdrowotne znikają w dużej mierze zależy indywidualnie od osoby. Na przykład przy zwykłym bólu głowy ulgę możemy odczuć natychmiast, ale zazwyczaj potrzebujemy 12-14 zabiegów, aby bóle głowy przestały nas nękać. Refleksoterapii wolno poddawać się najwyżej trzy razy w tygodniu. Metoda ta jest dobrym uzupełnieniem terapii konwencjonalnej.
Profesjonalną mapę stóp można znaleźć na stronie marki Bodyhelp: www.bodyhelp.pl w zakładce „Mapy refleksologiczne”.
---
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 2 grudnia 2012

Vilcacora - leczy raka ?


VILCACORA - cudowny lek czy placebo ?

Zioła andyjskie w ostatnim czasie zrobiły zawrotną karierę. Przypisuje się im niezwykłe właściwości, w powszechnym obiegu są uznawane za "cudowny" lek na wszelkie schorzenia. Pamiętajmy i nie dajmy się zwieść głosom szarlatanów - nie istnieje panaceum na wszystkie choroby.
Czy to oznacza, że zioła andyjskie a zwłaszcza vilcacora nie są nic warte. Jak zawsze - nie popadajmy ze skrajności w skrajność.
 Prawdą jest, że zioła te (jak i inne wcześniej nam dobrze znane) są doskonałym środkiem wspomagającym wszelkie kuracje począwszy od wzmocnienia i oczyszczenia organizmu, przez leczenie lekkich, średnich i ciężkich schorzeń.
Dlaczego jednak taka kariera vilcacory.
Mam na ten temat swoją teorię. Otóż zioła z Andów stosunkowo od niedawna są przedmiotem badań jako potencjalne leki. "Nasze", popularne zioła znamy od dawna, były stosowane przez nasze babki, w średniowieczu przez znachorki, a w czasach jaskiniowych przez szamanów i czarowników. Zdołaliśmy je dobrze poznać i się do nich przyzwyczaić. Tymczasem, gdy jakiś badacz odkryje, że dana liana zawiera jakąś substancję, która może wspomóc leczenie - natychmiast oznajmia to całemu światu, wypina pierś do orderów i oczekuje co najmniej nagrody Nobla.

Właściwości vilcacory w świetle badań naukowych.
W maju 1994 w Genewie pod auspicjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odbyła się Pierwsza Międzynarodowa Konferencja na której rozmawiano na temat vilcacory i oficjalnie uznano pnącze za roślinę leczniczą.
Uczestnicy konferencji podkreślali że od dawna żadna inna roślina wywodząca się z Ameryki Południowej nie przykuwała w takim stopniu uwagi świata naukowego.

Wyniki badań sugerują, że vilcacora może być pomocna w leczeniu wielu poważnych problemów zdrowotnych, w tym: raka, artretyzmu, zapalenia kaletek maziowych, reumatyzmu, wszystkich rodzajów opryszczki, także wirusa Epsteina-Barr, wszelkich uczuleń i nadwrażliwości (w tym na środki chemiczne), astmy, depresji, zakażeń drożdżakowych, tocznia, cukrzycy, hipoglikemii, zespołu chronicznego zmęczenia, zespołu napięcia przedmiesiączkowego i zaburzeń miesiączkowania, zatruć, problemów z krążeniem - nadciśnienia, żylaków, zakrzepicy oraz problemów związanych z wirusem HIV.
Są także dowody na to, że vilcacora pomaga w licznych zaburzeniach żołądkowych i jelitowych: nieżytach żołądka, wrzodach, hemoroidach i zapaleniach jelit.

W sprzedaży znajduje się obecnie wiele preparatów opartych na Uncaria tomentosa (czyli na vilcacorze). Zalecam dobrze się zastanowić jeśli kupujemy te preparaty podejrzanie tanio, należy sprawdzić ich pochodzenie, tak by nie kupić bezwartościowej podróbki.
I na koniec mój apel: vilcacora nie jest lekiem alternatywnym w leczeniu metodami konwencjonalnymi, może jedynie wspomagać leczenie.