piątek, 31 maja 2013

Jak odczytać wyniki z morfologii i OB?

Jak odczytać wyniki z morfologii i OB?

Autor: Jewel
Wykazy norm, które są podawane przez laboratoria, mogą się różnić. Powodem jest sposób, w jaki wykonywane są wyniki. Metoda może być nowoczesna (np. obliczanie krwinek jest zautomatyzowane) bądź tradycyjna, prowadzona pod mikroskopem.

WBC - leukocyty (krwinki białe, białe ciałka)
Ich funkcją jest walka z bakteriami, pasożytami, grzybami. Można je podzielić na:
- GRANU - granulocyty (których jest najwięcej),
- LYMPH - limfocyty,
- MONO - monocyty.
Jeśli w badaniu podano wartości w/w oznacza to, iż wykonano morfologię z rozmazem, czyli procentowym udziałem krwinek białych.
Norma: 4000–9000 w milimetrze sześciennym.
Wartości podwyższone:
Leukocytoza. Często zdarza się u kobiet w ciąży i połogu, u noworodków, po przemarznięciu, silnym nasłonecznieniu, po znacznym wysiłku fizycznym lub silnym stresie. Podwyższony wskaźnik to najczęściej:
- stany zapalne,
- zakażenia bakteryjne,
- grzybice,
- zatrucia,
- chorobach wywołane przez pasożyty,
- zawały,
- ciężkie urazy,
- ciężkie schorzenia układu krwionośnego, np. białaczka.
Wartości obniżone:
Leukopenia. Występuje przy:
- bardzo ciężkich zakażeniach (np. dur brzuszny),
- niektórych zakażeniach wirusowych (odra, różyczka),
- naświetlaniach rentgenowskich i tych dotyczących chemioterapii nowotworowej,
- działaniach ubocznych leków, np. antybiotyków.

RBC - erytrocyty (krwinki czerwone, czerwone ciałka) - to przenośniki tlenu dzięki hemoglobinie.
Norma: kobiety 4–5,5 mln w milimetrze sześciennym, mężczyźni 4,5–6 mln.

HGB - hemoglobina. Wiąże tlen, a krwi nadaje czerwony kolor.
Norma: 12–17 g/dl.
HCT – hematokryt - to procentowy wskaźnik objętości masy krwinek czerwonych w pełnej krwi. Może wskazywać na jej nadmierne zagęszczenie lub rozrzedzenie.
Norma: 35–52%.
Wartości podwyższone:
- choroby serca (m.in. wady wrodzone),
- przewlekłe choroby płuc, nerek,
- niektóre nowotwory.
Wartości obniżone:
- anemia.

PLT – płytki krwi (trombocyty, krwinki płytkowe). Odgrywają ważną rolę w procesie krzepnięcia krwi.
Norma: 140000–400000 krwinek w milimetrze sześciennym.
Wartości podwyższone:
- nowotwory szpiku kostnego,
- rozległe infekcje, po usunięciu śledziony,
- czasami po porodach,
- zbyt duża liczba płytek może prowadzić do zakrzepów naczyniowych (po krwotokach, udarach i operacjach chirurgicznych).
Wartości obniżone:
-  mogą wystąpić po radio- i chemioterapii,
- zakażenia (odra, dur, mononukleoza),
- choroby śledziony,
- niedobór witaminy B12 i kwasu foliowego,
- zbyt mała liczba płytek prowadzi do krwawień.

MCV, MCH, MCHC – wskaźniki dotyczące krwinek czerwonych. Dzięki nim można określić przyczynę niedokrwistości.
MCV – średnia objętość krwinki czerwonej.
Norma: 82–94 fl (femtolitr, ułamek litra).
MCH – średnia zawartość hemoglobiny w krwince czerwonej.
Norma: 28–36 pg (pikogram, ułamek grama).
MCHC – średnie stężenie hemoglobiny.
Norma: 32–36 g/dl.

OB, czyli opad (opadanie krwinek czerwonych, odczyn Biernackiego).
Na podstawie OB nie można postawić diagnozy. Sugeruje natomiast ewentualny proces zapalny.
Norma (po 1 godzinie):
- kobiety 6–11 mm, po 50 roku życia do 30 mm;
- mężczyźni 3–8 mm, po 50 roku życia – do 20 mm.
Wartości podwyższone:
- podczas ciąży,
- choroby reumatyczne,
- procesy zapalne,
- gruźlica,
- niektóre choroby wątroby,
- zawał serca,
- niektóre choroby nerek,
- bardzo podwyższone OB może sugerować białaczkę luz inne postacie raka.
Wartości obniżone:
- nadkrwistość.

CRP, czyli białko C-reaktywne, tzw. białko ostrej fazy.
Powstaje w wątrobie, zanim jeszcze nastąpi podwyższenie OB. Funkcją CRP jest informacja o istnieniu i rozmiarze stanu zapalnego i martwicy tkanek. W ciężkich zakażeniach stężenie CRP może wzrosnąć tysiąckrotnie w ciągu dnia. Po odpowiednim leczeniu obniża się stosunkowo szybko. Prawidłowa wartość CRP wyklucza ostrą, uogólnioną infekcję bakteryjną. W okresach remisji (cofnięcia się) choroby przewlekłej stężenie CRP nie zwiększa się.
Norma: do 10 mg/l.
Wartości podwyższone:
- 10-100 mg/l występują w lekkich zakażeniach bakteryjnych (np. zapaleniu oskrzeli, pęcherza moczowego),
- ciężkie zakażenia wirusowe,
- choroby reumatyczne,
- gruźlica,
- po operacjach,
- urazy,
- zawał serca.
Stężenie CRP powyżej 100 mg/l występuje:
- w ciężkich zakażeniach bakteryjnych,
- po ciężkich operacjach,
- w zakrzepicy głębokich żył podudzi,
- w ostrej fazie schorzeń reumatycznych.

Jewel

Artykuły do przedruku

7 sposobów na pozbycie się zaparcia

7 sposobów na pozbycie się zaparcia

Autor: Dorota Duszak
Zaparcia, czym właściwie one są? Zastanawiałaś się nad tym? Czy mają wpływ na funkcjonowanie Twojego organizmu? Czy wiesz, jak właściwie powinna wyglądać Twoja kupa?

Tak, kupa, bo to ona jest wyznacznikiem Twojego zdrowia. Przestań stosować środki przeczyszczające, częste techniki mechaniczne – lewatywy.
Stwórz odpowiednie warunki, a Twój organizm sam dojdzie do równowagi. To samowystarczalny cud natury. Pewnie zastanawiasz się jak?
Bardzo proszę, oto 7 sposobów na pozbycie się zaparć:
 
  • Jedz pożywienie, które Ci służy 
Obserwuj swój organizm. Zobacz, jak się zachowuje po spożyciu posiłków. Jesteś pobudzona czy wręcz przeciwnie, osłabiona? Pamiętaj więc, zanim coś włożysz do ust, zadaj sobie pytanie: "czy to jest dla mnie dobre?" 
  • Pij  wodę                                                                                                             
Woda transportuje składniki odżywcze w Twoim ciele, utrzymuje termiczną równowagę i pomaga w utrzymaniu prawidłowej temperatury Twojego ciała; pomaga utrzymać Twoje jelito grube w czystości; nawilża Twoją skórę od środka; jest częścią każdej Twojej komórki - tak, zbudowana jesteś z 70% wody! Pomaga ona oczyścić Twoje ciało z toksyn.
  • Jedz powoli, kęs po kęsie                                                                                   
W jamie ustnej rozpoczyna się proces trawienia podczas żucia pokarmu. To pierwszy etap, który decyduje o właściwym odżywieniu Twojego organizmu. Zaburzenie trawienia sprzyja rozwojowi drożdży, grzybów i pleśni w Twoim ciele, przyczynia się do niestrawności.
  •  Żyj zgodnie z Twoim zegarem biologicznym                                                    
Twój organizm ma swoje minimum i maksimum podczas doby. Określa m.in. optymalne godziny snu, jedzenia, wypróżniania czy odpoczynku. Życie zgodne ze szczytami energetycznymi pozwala na prawidłową pracę Twojego organizmu i dobre zdrowie.  
  • Wprowadź do swojego życia ruch - ćwiczenia                                              
Twoje ciało nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować bez wysiłku fizycznego. Poprzez ruch masz elastyczne ciało, ładną sylwetkę, mocne serce i kości. Pocąc się wydalasz toksyny. Zyskujesz szczęśliwsze życie, gdyż podczas ćwiczeń wydziela się hormon szczęścia.
  • Wzmocnij ścianki  jelita                                                                                    
Dbaj o odpowiednie środowisko w przewodzie pokarmowym. Pożyteczne bakterie zasiedlające jelita pobudzają ich perystaltykę - ruch robaczkowy, co korzystnie wpływa na przemianę materii organizmu, a w konsekwencji na Twoją odporność. Pobudzaj czynność jelit poprzez głęboki oddech - poobserwuj, jak robią to dzieci. Możesz się od nich wiele nauczyć.
  • Ustabilizuj  swój stan emocjonalny                                                                 
Życie w ciągłym stresie bardzo obciąża Twój organizm. To potężna siła niszcząca Cię. Zacznij od zmiany diety, a na efekty długo nie będziesz czekać. Wybuchy złości i gniewu będą rzadkością. Jeśli to możliwe, unikaj ludzi wywołujących negatywny wpływ na ciebie.


Słuchaj swojego ciała. Ono do Ciebie mówi "ja tu jestem, zadbaj o mnie". Każdy ból to jego wezwanie o pomoc! POMÓŻ MU!

Jeśli chcesz żyć pełnią energii w zdrowiu, odwiedź koniecznie blog http://blogodnowa.wordpress.com  i stronę http://www.odnowa.biz gdzie znajdziesz wartościowe porady trenerki zdrowego stylu życia i żywienia Doroty Duszak.

Artykuły do przedruku

środa, 22 maja 2013

Domowy przepis na pyszny miodek :)

Artykuł pochodzi z bloga: http://anessca.blogspot.com/2013/05/domowy-przepis-na-pyszny-miodek.html

Wszyscy, którzy pasjonują się ziołolecznictwem i naturalnymi sposobami na przeziębienia, na pewno będą zaciekawieni tą notką :) U mnie w rodzinie to już chyba jest tradycją, że i babcia, moja mama, siostra oraz ja przygotowujemy na wiosnę wspaniały słodki nektar, który - jako naturalny złoty środek na przeziębienia również doskonale sprawdza się w zimowe wieczory jako dodatek do herbaty czy syrop na kaszel. 
Miodek wykonywany jest z kwiatów mniszka lekarskiego (pospolicie nazywanego mleczem, choć należy pamiętać, że są to dwie różne rośliny!!!). Każde dziecko wie, że mlecze są trujące, bo tak mówią rodzice, ale pod tym kamuflażem kryje się leczniczy zalążek samych dobroci tej rośliny :)
Od wieków mniszek lekarski używany jest jako lek rozkurczowy oraz zwiększający wydzielanie żółci w chorobach wątroby i woreczka żółciowego.  Powoduje wzrost wydzielanych soków trawiennych i działa moczopędnie nie powodując obniżenia poziomu potasu znajdującego się w krwi. 
Dzieje się tak, ponieważ roślina ta jest bardzo bogata w ten minerał. 
Zioło znajduje zastosowanie również w:
  • leczeniu anemii, ze względu na duży zasób w sole mineralne i witaminy;
  • oczyszczaniu organizmu z krążących w nim toksyn, co skutkuje przywróceniem prawidłowego składu krwi;
  • wzmocnieniu układu odpornościowego (zawarty w mleczu interferon zmusza organizm do walki z bakteriami i wirusami);
  • odbudowywaniu serca i naczyń krwionośnych;
  • obniżaniu lub w podwyższaniu poziomu cukru we krwi;
  • zwalczaniu kurzajek i brodawek poprzez stosowanie okładów ze świeżych liści lub z białego soku (zwanego mleczkiem) wydzielanego przez nie;
  • procesie gojenia się uszkodzeń skóry;
  • leczeniu przewlekłych nieżytów gardła i jamy ustnej;
  • regulacji zaburzeń miesiączkowania i jajeczkowania u kobiet.
Jak widzimy, zalet jest naprawdę wiele! 
Dlatego dzisiaj podaję Wam przepis na miód z mniszka lekarskiego:

Składniki:
500 kwiatów mniszka lekarskiego
1litr zimnej wody
1kg cukru
2-4 łyżki soku z cytryny lub wyciśnięty sok z 1 dużej pomarańczy
Wykonanie:
Zebrane świeże kwiaty mniszka lekarskiego (wiosna to najlepsza pora na zebranie kwiatów np. podczas spaceru po łące) należy przepłukać w zimnej wodzie i rozłożyć na stole wyściełanym ręcznikiem papierowym w celu wyzbycia się wszelkich owadów znajdujących się w kwiatach. Następnie nasze żółte małe słoneczka wkładamy do wysokiego garnka i zalewamy zimną wodą. Całość należy zagotować nie przykrywając. Dopiero zagotowane kwiaty można przykryć pokrywką i odstawić na 12 godzin. Po upływie tego czasu napar trzeba przecedzić przez drobne sitko, a kwiaty wygnieść najlepiej łyżką bądź widelcem. Powstały płyn przelać do wysokiego garnka i zagotować. Następnie dodać  sok z cytryny lub pomarańczy oraz cukier i mieszać drewnianą łyżką tak długo dopóki całkowicie się nie rozpuści. Miksturę gotować na wolnym ogniu ok. 1,5 godziny od czasu do czasu mieszając. Kiedy sporządzany przez nas syrop zacznie się mocno pienić, to możemy uznać go za gotowy i zdjąć garnek z ognia. Do przygotowanych i wcześniej wyparzonych słoiczków należy przelać jeszcze gorący złocisty nektar. Słoiczki szczelnie zamknąć i na 15 minut ustawić je dnem do góry. Takie przygotowanie zapewni długie przechowywanie wykonanego produktu.

Gorąco polecam i na Zdrowie!
Przeciwwskazania!
Osoby borykające się z problemem wrzodów żołądka (ogólnie układu pokarmowego) nie powinny stosować leków zawierających w swoim składzie wyciąg z mniszka lekarskiego, bowiem roślina ta podnosi ilość soków żołądkowych. Z kolei u innych osób może wywołać alergię w postaci drobnej wysypki na skórze.

poniedziałek, 20 maja 2013

Ćwicz z sercem i dla serca

Ćwicz z sercem i dla serca

Autor: Małgorzata Jakubczyk
To, że aktywność fizyczna ma  korzystny wpływ na kondycję psychofizyczną człowieka nie ulega wątpliwości. Na każdym kroku słyszymy, że sport jest niezwykle ważny dla kondycji serca - zarówno w ramach profilaktyki, jak i w czasie leczenia. Nie zawsze jednak wiemy jak ćwiczyć prawidłowo i bezpiecznie, a aktywność fizyczna może też zaszkodzić.

Dopóki jesteśmy młodzi i zdrowi, rozsądna aktywność fizyczna kilka razy w tygodniu może nam tylko pomóc. Najważniejsze, aby dostosować czas oraz rodzaj treningu do wieku, stanu zdrowia oraz możliwości - tak, aby nie przeciążyć, ale wzmocnić organizm.
Zasadą jest rozpoczynanie treningu od ćwiczeń łatwych (np. spacerów), a następnie stopniowe zwiększanie czasu ich trwania i intensywności. Najlepiej, żeby wybrany rodzaj wysiłku sprawiał przyjemność i odbywał się na świeżym powietrzu.
Problemy zaczynają się jednak z upływem lat, z pogarszającym się stanem zdrowia i chorobami układu wieńcowego. Nie oznacza to jednak, że wówczas powinniśmy z wysiłku fizycznego całkowicie zrezygnować– wręcz przeciwnie, to właśnie dla osób z problemami sercowymi tego typu aktywność powinna stać się częścią codziennego życia.
Osoby, które cierpią na nadciśnienie tętnicze, podwyższony poziom cholesterolu, otyłość, a także te, które przeszły operację kardiochirurgiczną, przede wszystkim powinny dobierać ćwiczenia rozważnie, a program aktywności konsultować ze specjalnie przeszkolonym trenerem oraz lekarzem prowadzącym.
Osoby przed 45 rokiem życia, u których nie stwierdzono zaburzeń układu sercowego, mogą uprawiać dowolny rodzaj aktywności fizycznej przynajmniej trzy razy w tygodniu. Zwykły trening aerobowy, wykonywany regularnie, zwiększa elastyczność naczyń krwionośnych i w konsekwencji pozwala obniżyć ciśnienie nawet o 5-10 mmHg. Nadciśnieniowcy powinni jednak przed rozpoczęciem ćwiczeń zmierzyć swój puls i wstrzymać się z podjęciem wysiłku, jeśli ciśnienie jest wyższe niż 140/90 mm/Hg. Podobnie jak w przypadku osób, u których stwierdzono przewlekłą  niewydolność układu krążenia, ćwiczenia fizyczne powinny być uzupełnieniem terapii farmakologicznej i ich przebieg należy konsultować ze specjalistą. Na początek zalecany jest zwykły masz, drobne porządki domowe czy prace w ogrodzie na świeżym powietrzu. Nawet tak, zdawałoby się, niewielkie aktywności są niezwykle ważnym elementem nie tylko w profilaktyce chorób serca, ale także w ich leczeniu – tłumaczy dr Katarzyna Cybulska z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego(1). 
Choroby serca często związane są także z nadwagą. Dla osób otyłych szczególnie ważny jest ruch, który powoduje zmniejszenie masy komórek tłuszczowych na rzecz masy mięśniowej, a w połączeniu z dietą daje zadowalające rezultaty. Jest to tym ważniejsze, że nadwaga zwiększa ryzyko zawału serca i wystąpienia choroby wieńcowej – „otyłość to większe szanse na atak serca. Tak samo jak wiadomo, że otyłość to także zwiększony poziom cholesterolu, wysokie ciśnienia krwi, a także ryzyko cukrzycy”(2).
Jakakolwiek aktywność fizyczna zabroniona jest tylko w przypadkach niestabilnego okresu chorobowego, niewyrównanej niewydolności krążenia, zaburzenia pracy serca, czy zapalenie osierdzia. W pozostałych przypadkach, umiarkowany wysiłek fizyczny przyczynić się może jedynie do poprawy naszej kondycji oraz wydolności serca. Co ciekawe, prawdopodobieństwo przedwczesnego zgonu u osoby z licznymi czynnikami ryzyka chorób układu krążenia, ale regularnie ćwiczącej, jest niższe w porównaniu z analogicznym prawdopodobieństwem u osoby bez czynników ryzyka, ale wiodącej statyczny tryb życia(3).
Przed rozpoczęciem ćwiczeń, a także w ich trakcie, należy pamiętać o kilku podstawowych, by nie powiedzieć fundamentalnych, zasadach:
- każdy trening zaczyna się rozgrzewką, a kończy tzw. schładzaniem, czyli stopniowym wyciszaniem organizmu po wysiłku;
- tętno podczas ćwiczeń nie powinno przekraczać 70 % tętna maksymalnego (aby je wyliczyć, należy odjąć od liczby 210 swój wiek);
- podczas treningu należy obserwować swoje ciało i kontrolować samopoczucie (duszności, ból w klatce piersiowej, osłabnięcia czy omdlenia oznaczają, że trening jest nieprawidłowy i należy go natychmiast przerwać);
- zimna pogoda czy niedawno spożyty posiłek w połączeniu z wysiłkiem fizycznym mogą być dla osób z chorobami wieńcowymi niezwykle groźne.
Choć miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, otyłość, stres i depresja uznawane są za najważniejsze zagrożenia zdrowia w XXI wieku, nadal większa część społeczeństwa preferuje pasywny tryb życia zamiast aktywności fizycznej. Tymczasem ok. 45% zgonów w Polsce spowodowanych jest przez choroby układu krążenia(4), a przeciętny Kowalski żyje około 8 lat krócej niż mieszkaniec Europy Zachodniej(5). 30% Polaków nigdy nie mierzyło profilaktycznie poziomu cholesterolu, a tylko 9% z nas jako sposób rozładowania stresu wskazuje aktywność fizyczną(6). Za to aż 29% dorosłych Polaków, czyli ok. 9 mln osób, nałogowo pali papierosy(7) - 40 % z nich umrze przed 65 rokiem życia(8). Zatem aktywność fizyczna – tak, ale rozważna i dopasowana do naszych możliwości, wieku i stanu zdrowia.
Artykuł powstał w ramach programu profilaktyki zdrowotnej Siła Serca realizowanego przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Z. Religi  www.silaserca.pl 

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………
(1)dr Katarzyna Cybulska, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Wysiłek fizyczny – lek dla Twojego serca, http://www.allenort.com/news/wysiek-fizyczny-lek-dla-twojego-serca
(2)Dr Jennifer Logue: Otyłość zwiększa ryzyko śmiertelnego zawału serca, magazyn Heart, cyt. za: http://www.punktzdrowia.pl/zdrowie/otylosc-zwieksza-ryzyko-smiertelnego-zawalu-serca
(3)dr n. hum. Wojciech Bielecki, prof. dr hab. med. Wojciech Drygas, Instytut Kardiologii w Warszawie, Systematyczna aktywność ruchowa a choroba niedokrwienna serca (CHNS) - czy na pewno wiemy już wszystko?, http://pamietajosercu.pl/artykuly/profilaktyka/systematyczna_aktywnosc_ruchowa_a_choroba_niedokrwienna_serca_chns_-_czy_na_pewno_wiemy_juz_wszystko.html
(4)Dane Głównego Urzędu Statystycznego, http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/bip/BIP_syt_dem_raport_2005-2006.pdf
(5)Dane Głównego Urzędu Statystycznego,  http://demografia.stat.gov.pl/bazademografia/TrwanieZycia.aspx
(6)dr Zofia Słońska,  Polacy a choroby układu krążenia, Instytut Kardiologii, Warszawa, http://www.pamietajosercu.pl/program/o_programie/polacy_a_choroby_ukladu_krazenia_-_badanie_pentor_2.html
(7)Dane Ministerstwa Zdrowia, http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/raport_epidemia_16082010.pdf
(8)Biuletyn Informacji Publicznej, www.bip.mazovia.pl/downloadStat/gfx/mazovia/.../ciechanow.pptx

Artykuł powstał w ramach programu profilaktyki zdrowotnej Siła Serca realizowanego przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Z. Religi  www.silaserca.pl 


Artykuły do przedruku

piątek, 17 maja 2013

Zdrowie na twoim stole

Zdrowie na twoim stole

Jekaterina Iwanowa, redakcja internetowa
13.05.2013, 16:04
Do smutnych wniosków doszli francuscy naukowcy. Typowa zachodnia dieta z wysokim poziomem tłuszczy i cukru przedwcześnie wpędza ludzi do grobu. Tradycyjne produkty, które jemy każdego dnia, są powodem chorób w podeszłym wieku.
Do smutnych wniosków doszli francuscy naukowcy. Typowa zachodnia dieta z wysokim poziomem tłuszczy i cukru przedwcześnie wpędza ludzi do grobu. Tradycyjne produkty, które jemy każdego dnia, są powodem chorób w podeszłym wieku.

Gorąca zupa ze świeżym białym chlebem, soczysty stek, a na deser, oczywiście, kawa z mleczkiem. I ciastko, na poprawę humoru. Menu, które zna każdy Europejczyk. Ale właśnie taki wybór produktów żywnościowych naukowcy uznali za najbardziej szkodliwy dla zdrowia. Francuscy specjaliści przeprowadzili badania: czerwone mięso, biały chleb, masło i słodycze mogą znacznie skrócić życie. Jednak nie warto całkiem rezygnować z ulubionego jedzenia, mówi dietetyczka Marija Studenikina.
Źródło: Głos Rosji.

poniedziałek, 6 maja 2013

Owoce długowieczności, wywodzące się z terenów podnóży Himalajów

Owoce długowieczności, wywodzące się z terenów podnóży Himalajów.

Autor: Ilthien

Ostatnio najwięcej osób czytało o potędze samouzdrawiania. Więc dziś o zdrowiu i realizacji marzeń. Współpracując kilka lat z firma kosmetyczną zauważyłam, że większość kobiet zrobi wiele, aby zatrzymać czas, młodość, piękny wygląd. Dla mnie osobiście priorytetem jest zachowanie zdrowia i dobrego samopoczucia, ale skoro mi osta

Jak zwykle przypadkiem wpadłam kiedyś na owoce goi. Słyszałeś kiedyś o nich?
Pochodzą z podnóży Himalajów, stamtąd  sztorm przeniósł je do Ameryki, skąd trafiły do Europy.
Jagody goi występują pod wieloma nazwami między innymi kolcowój chiński,kolcowój szkarłatny, kolcowój pospolity. Nazywane są najzdrowszymi owocami świata, owocami życia, owocami wiecznej młodości, owocami długowieczności. 
Chińczycy wierzą, że ten owoc może znacząco przedłużyć życie. Znana jest legenda o długowieczności - Li Quing Yen. Żył on 256 lat i codziennie jadł jagody goi. Podobno pochował 23 żony i pozostawił po sobie 180 dzieci. Wydaje się to mocno nieprawdopodobne, jednak jest dość dobrze udokumentowane.
Skład jagód kolcowoju (jagód goi) potwierdza ich lecznicze i odmładzające właściwości.
  Odkryto, że jagody goi zawierają między innymi: 6 podstawowych witamin (m.in. ogromną ilość witaminy C, poza tym witaminy z grupy B oraz E); 11 podstawowych mikroelementów,18 aminokwasów; 5 nienasyconych kwasów tłuszczowych (niezbędne kwasy tłuszczowe, kwas linolowy i alfa-linolowy, beta-sitosterol oraz inne sterole roślinne); 5 karotenoidów, w tym beta-karoten i zeaksantynę, luteinę, likopen i beta-kryptoksantynę, ksantofil
Owoce są niskokaloryczne (w 100g produktu: węglowodany: 68g, białko: 12g, tłuszcze: 10g, błonnik: 10g).
Jagody goi są polecane jako środek skuteczny w chińskiej literaturze zielarskiej.
W tradycyjnej medycynie wschodu są stosowane jako lek przy chorobach nerek, serca, płuc, przy dolegliwościach reumatycznych, schorzeniach wątroby oraz na wzmocnienie oczu, mięśni i kości.
W wyniku spożywania jagód goi hamuje się syntezę cholesterolu zapobiegając przemianom tłuszczowym wątroby.
Długotrwałe stosowanie zapewnia: wzmocnienie stawów, kości, wzmocnienie systemu odpornościowego, opóźnia procesy starzenia, poprawia witalność i wzrok.  
Spożywanie kolcowoju chińskiego zaleca się dzieciom z obniżona odpornością oraz osobom żyjącym w dużym stresie.
Dieta bogata w te owoce pomaga wyregulować pracę serca i ciśnienie krwi oraz hamuje procesy starzenia. Powszechne jest przekonanie o pozytywnym wpływie tych owoców na męską płodność i potencję.
 Zawierają:  Wapń (112mg/100g), Potas (1.13 mg/100g), Żelazo (9mg/100g), Cynk (2mg/100g), Selen (50 mikrogramów/100g), Ryboflawinę (1.3mg/100g).
Posiadają silne właściwości antyoksydacyjne. Są niskokaloryczne.
Znajdują się na 3 miejscu naturalnych źródeł witaminy C na świecie - 2500 mg w 100g
Obecnie jagody Goi są polecane jako roślina o wielokierunkowym oddziaływaniu prozdrowotnym. Wzmacniają i regulują pracę układu trawiennego, poprawiają ostrość widzenia, wspomagają układ odpornościowy, poprawiają potencję, korzystnie wpływają na ogólna kondycję fizyczną organizmu oraz opóźniają procesy starzenia.
Gdzie je kupić? Osobiście polecam poszukanie dobrego sklepu internetowego specjalizujacego się właśnie w sprzedaży tych owoców.
Można je również uprawiać w Polsce, to informacja dla osób, które nie zapominaja podlewać roślin tak jak ja. należy jednak pamiętać, aby zbierając owoce nie dotykać ich palcami, ponieważ wówczas tracą cenne właściwości.
W mojej diecie zagościły na dobre, 200 lat życia to może przesada, ale warto jak najdłużej być zdrowym i sprawnym, a coraz częściej ludzie już po 40 maja poważne dolegliwości zdrowotne. Może więc warto spróbować wspierać organizm?

Jolanta Jabłońska
więcej o owocach długowieczności na stronie: http://www.jolantajablonska.blogspot.com/

Artykuły do przedruku

Co zamiast soli?

Co zamiast soli?

Autor: KAROLAJNA


Jesteśmy uzależnieni od soli! Dlatego też zacznijmy zwracać uwagę, by w miarę możliwości jeść jej mniej. Nadmiar tej przyprawy w diecie sprzyja nadciśnieniu tętniczemu i udarom mózgu.


Najwięcej soli dostarczają sery żółte, konserwy mięsne i rybne, ryby wędzone, wędliny, mieszanki przyprawowe, zupy w proszku. Źródłem jej dużej ilości jest też żywność typu fast-food- frytki, pizza, hamburgery, hod-dogi.

Powinniśmy ją ograniczać, ale mniej nie znaczy wogóle. Sól jest nam przecież potrzebna. Smakują nam solone potrawy, co potwierdza tezę, że potrzebujemy soli. Szkodliwa jest jednak jej nadmierna ilość, która przyczynia się do powstawania wielu groźnych chorób: nadciśnienia tętniczego i udarów mózgu, powoduje też obrzęki i opuchliznę ciała. Dzienna dawka spożycia soli to płaska łyżeczka od herbaty. Polacy jednak spożywają jej zdecydowanie za dużo, przekraczają dwie łyżeczki, przy jednej zalecanej. Jemy za dużo soli, ponieważ większość zapomina, że znajduje się w większości produktów.

Zamiast zwykłej soli, czyli czystego chlorku sodu, używajmy soli kuchennej o obniżonej zawartości sodu. Sole: kłodawska, zabłocka lub morska są też dodatkowo bogatsze w jod i brom. Ograniczenie dodatku soli podczas przyrządzania potraw będzie łatwiejsze, jeżeli wykorzystamy naturalne przyprawy ziołowe: świeże i suszone, by uatrakcyjnić smak i zapach różnych dań. Dobre rezultaty daje stosowanie takich przypraw jak: bazylia, estragon, kminek, tymianek, rozmaryn i imbir. Większośc z nich kupimy w doniczkach w każdym supermarkecie.

Problem pojawia się w momencie kiedy daną potrawę lub mięso mamy doprawić określonym rodzajem i ilością ziół i przypraw. Tutaj robią się schodki, większośc z nas tak przyzwyczaiła się do soli, że przyprawy stanowią tabu. Napiszę wam jakie przyprawy pasują idealnie do określonego rodzaju mięs. Ryby idealnie będą smakować, kiedy dodamy do nich odrobinę rozmarynu, majeranku bądź liścia laurowego. Jeśli chodzi o drób, wedle uznania można dodać: kminek, estragon, bazylię, majeranek. W parze z wołowiną świetnie będą się czuły: tymianek, bazylia, liść laurowy lub szałwia.

Najlepiej jednak starajmy się po prostu unikać dosalania potraw :-)



KAROLINA KAŁUZIŃSKA

Artykuły do przedruku