poniedziałek, 14 grudnia 2015

Łysienie - alternatywne metody leczenia

Autor: Barbara Lisowska

Współcześnie coraz więcej osób boryka się z problemem wypadania włosów czy nawet dość zaawansowanym łysieniem. Dotyczy to nie tylko osób starszych, ale zaczyna stanowić dolegliwość coraz młodszych. 

Przyczyn tego zjawiska może być wiele - od uwarunkowań genetycznych, przez niewłaściwą dietę, stres, a na różnych chorobach skończywszy. Rynek oferuje szeroki wybór kosmetyków, preparatów oraz zabiegów w gabinetach kosmetycznych, które mają pomóc w walce z łysieniem. Jednak co zrobić, gdy te metody zawodzą?

Przyczyny łysienia
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, przyczyn łysienia może być wiele. Najczęściej jest ono spowodowane niewłaściwą pielęgnacją skóry głowy oraz włosów poprzez stosowanie źle dobranych oraz niskiej jakości kosmetyków, a także obciążanie włosów farbowaniem, kosmetykami do stylizacji. Kolejnym powodem może być nieodpowiednia dieta, uboga w niezbędne składniki mineralne oraz witaminy.
Częściej jednak łysienie ma podłoże chorobowe i może być wywołane anemią, grzybicą skóry, nieprawidłową pracą tarczycy, zaburzeniami hormonalnymi czy nowotworami, a także może być wynikiem obciążenia genetycznego.

Rodzaje łysienia
Wśród najpopularniejszych rodzajów łysienia wymienić należy:
- łysienie androgenowe, typowe dla mężczyzn, jednak występuje również u kobiet, wywołane czynnikami hormonalnymi, głównie po przekroczeniu 30 roku życia. Łysienie to objawia się stopniowym zanikiem włosów na czubku głowy oraz znacznym osłabieniem włosów,
- łysienie plackowate, którego przyczyny nie do końca są znane. Uważa się jednak, iż tego typu łysienie wywołane jest przez osłabienie układu odpornościowego pod wpływem wirusów, grzybów, bakterii. Objawia się ono miejscową utratą włosów nie tylko na głowie, ale również na innych częściach ciała,
- łysienie rozlane, które przejawia się wypadaniem włosów na całej głowie. Główne przyczyny tego rodzaju łysienia to niewłaściwa dieta, która nie dostarcza cebulkom włosów podstawowych składników odżywczych, choroby (zakażenia), stres, hormony.
Alternatywne metody leczenia
Gdy zawodzi tradycyjne leczenie w oparciu o przyjmowanie odpowiednich leków czy stosowanie właściwej diety, warto sięgnąć po inne sposoby na łysienie, jak na przykład masaże skóry głowy, mające na celu poprawę jej ukrwienia oraz stymulowanie meszków włosowych, światłoterapię czy hydroterapię.
Doskonałe efekty w leczeniu łysienia, zwłaszcza plackowatego, daje akupunktura, która okazuje się niezwykle skuteczna w walce z wieloma chorobami i dolegliwościami, w przypadku których tradycyjna medycyna zawodzi.

Dowiedz się więcej: akupunktura
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 13 grudnia 2015

Dieta mamy karmiącej piersią

Autorem artykułu jest andrzej milczan

Matki karmiące piersią często zastanawiają się jak powinny się odżywiać, by zapewnić optymalną jakość pokarmu, a co za tym idzie zdrowie swojemu dziecku. Oto kilka prostych rad, których przestrzeganie pozytywnie wpłynie na jakość pokarmu.

Kiedy rodzi się dziecko, jedną z najważniejszych rzeczy, jakie możemy mu ofiarować jest karmienie piersią. Mleko mamy działa dobroczynnie na organizm dziecka, zapewniając mu wszystko, co jest dla niego niezbędne. Często młode mamy obawiają się, że ich dieta karmiącej piersią nie jest odpowiednia i może źle wpływać na niedojrzały układ trawienny małego dziecka. Co powinna jeść mama, żeby zapewnić sobie i dziecku zdrową i zrównoważoną dietę, czy powinna zaopatrzyć się w specjalne preparaty wspierające jakość pokarmu?

Zacznijmy od tego, żeby ograniczyć wszystko to, co jest przetworzone technologicznie i zawiera szkodliwe substancje chemiczne, np. gotowe przyprawy typu Vegeta, gotowe dania z torebki, sztuczne napoje czy słodycze - pamiętajmy o generalnej zasadzie zdrowej diety (szczególnie diety matki karmiącej): Im mniej żywność przetworzona tym jest zdrowsza. Im bardziej naturalne będą spożywane przez nas produkty, tym lepszy wpływ będzie to miało na nasze dziecko i nas.

Dieta mamy, podobnie jak późniejsza dieta dziecka, powinna się składać przede wszystkim z produktów naturalnych - pełnoziarnistych, warzyw, owoców i nasion. Warzywa, których należy unikać na początku karmienia piersią, to: kapusta, cebula, warzywa strączkowe, soja. Radzimy też unikać grzybów i surowych warzyw i owoców. Ważne jest, aby obserwować jak na naszą dietę reaguje dziecko i powoli wprowadzać wszystkie zdrowe produkty. To, czego należy unikać absolutnie, to wszelkiego rodzaju używki, jak alkohol czy tytoń, ale także zbędne leki chemiczne, które w przypadku lekkich dolegliwości można zastąpić medycyną naturalną.
dieta karmiącej piersią
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl


sobota, 12 grudnia 2015

Jakie zioła pomagają na łysienie?


Autor: Anna Ciszewska



Łysienie czy też raczej nadmierne wypadanie włosów może być spowodowane bardzo różnymi przyczynami. Zioła na łysienie mogą być pomocne niezależnie od przyczyn. Dobrze wpływają też na kondycję skóry głowy toteż na pewno warto je wykorzystać.  


Niektóre zioła pomagają nawet osobom z łysieniem plackowatym, które jest nieprzewidywalne i niezmiernie trudne w leczeniu - w tym przypadku chodzi o specjalnie przygotowywane mieszanki ziołowe, których stosowanie nie zawsze będzie równie łatwe, jak stosowanie leków i specjalistycznych preparatów przeciwko wypadaniu włosów.
Zioła na łysienie na pewno sprawdzają się we wszystkich tych sytuacjach, w których do wypadania włosów dochodzi na przykład wskutek niedożywienia (niedoboru składników odżywczych) bądź też wskutek błędów pielęgnacyjnych. Ciekawostką jest to, że zioła na łysienie przyjmowane poprawiają też wygląd skóry i paznokci, a niektóre z nich wspomagają naturalny detoks i poprawiają tempo przemian metabolicznych.
Tyle tytułem wstępu. Przyjrzyjmy się kilku roślinom i odpowiedzmy sobie na pytanie, kiedy i w związku z jakimi problemami stosować zioła na łysienie.

Skrzyp polny na włosy, skórę i paznokcie
Skrzyp polny jest przede wszystkim doskonałym źródłem dobrze przyswajalnego krzemu, który wzmacnia nie tylko włosy, ale i skórę i paznokcie. Herbatki ze skrzypu od dawna polecane są osobom, które borykają się z problemem łamliwych paznokci, wypadających włosów czy różnego rodzaju defektami skórnymi. Skrzyp zwiększa elastyczność włosów i wzmacnia je. Matowi skórę, a na skórze głowy stabilizuje łojotok. Co ciekawe, o tym wie niewiele osób, herbatki ze skrzypu powstrzymują też siwienie czupryny. Zapobiegają też rozdwajaniu włosów. Jeśli wypadanie włosów jest skutkiem ich osłabienia, sięgnięcie po skrzyp będzie bardzo dobrym rozwiązaniem.

Rozmaryn na porost włosów
Rozmaryn działa stymulująco na cebulki włosowe i pobudza włosy do wzrostu, hamując jednocześnie ich wypadanie wtedy, gdy są osłabione. Olejek z rozmarynu można wmasowywać w skórę głowy bądź też pić herbatki z tego zioła. Rozmaryn działa nieco podobnie do minoxidilu, bowiem usprawnia przepływ krwi w obrębie skóry głowy, a to przekłada się na lepsze ukrwienie mieszków włosowych. Osoby borykające się z łupieżem i łojotokiem również powinny docenić jego działanie. Rozmaryn ma bowiem silne właściwości przeciwłupieżowe, a poza tym odkaża i ściąga skórę.

Nie zapomnij o pokrzywie
Bardzo dobrze wpływa na włosy również pokrzywa. Podobnie do rozmarynu pokrzywa działa wzmacniająco na cebulki. Zawiera również krzem a do tego minerały takie jak żelazo, magnez czy wapń, oraz witaminy z kwasem pantotenowym na czele. Korzeń pokrzywy bardzo dobrze wpływa na gospodarkę hormonalną u mężczyzn. Stymuluje produkcję testosteronu, jest bardzo przydatny osobom aktywnie uprawiającym kulturystykę.
Jeśli chodzi o włosy, pokrzywa działa też stabilizująco na produkcję sebum, ma silne działanie przeciwłupieżowe i kondycjonujące.
Jak widać zioła na łysienie to między innymi rośliny, które rosną na łąkach i polach. Gdyby nie ich dobroczynny wpływ na włosy (i cały organizm) można by je było uznać za chwasty. Tymczasem warto je docenić, bo to doskonałe remedia na wiele doskwierających nam współcześnie dolegliwości. Oprócz wymienionych wyżej ziół bardzo przydatne w leczeniu łysienia czy też w zabiegach mających na celu odbudowę czupryny warto wykorzystać rośliny, które u nas nie rosną. Spośród takich egzotycznych ziół szczególnie warto polecić saw palmetto, które z uwagi na swoje działanie (blokuje DHT) można w zasadzie potraktować jako naturalny zamiennik dla finasterydu - farmaceutyku wykorzystywanego w leczeniu łysienia męskiego.  

Artykuł przygotowany przez Opiniomat.co.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 11 grudnia 2015

Refluks, zgaga, nadkwasota - objawy, przyczyny i skuteczne samoleczenie

Autorem artykułu jest Dr Grand



Refluks (zgaga, odpływ żołądkowo-przełykowy, nadkwasota) to wyjątkowo uciążliwa i dość powszechna dolegliwość wywołana cofaniem się kwasów żołądkowych do przełyku. Dzieje się tak, gdy mięsień zwieracza pomiędzy przełykiem a żołądkiem jest zbyt słaby lub rozkurcza się w niewłaściwym czasie.
Jednym ze składników soku żołądkowego jest kwas solny - substancja żrąca stosowana np. w przemyśle do czyszczenia metalu. Żołądek jest pokryty błoną śluzową odporną na działanie tego kwasu, ale przełyk już nie. Dlatego zgaga objawia się piekącym bólem odczuwanym w środkowej części klatki piersiowej, często promieniującym do gardła. Ból ten bywa mylony z bólem zawałowym.
Zgaga pojawia się codziennie u co czwartej kobiety w ciąży, a u połowy ciężarnych okazjonalnie.

Oto sprawdzone sposoby na zgagę - leczenie i zapobieganie:

Bez przejadania się. Przemieszczanie kwasu do przełyku może być spowodowane nadmiernym wypełnieniem przewodu pokarmowego. Ucisk rozepchanych jedzeniem jelit na żołądek powoduje przesuwanie się kwasów ku górze. U osób ze sporadyczną zgagą, przyczyną jest za szybkie i zbyt obfite jedzenie. Wskazane jest częste jedzenie małych porcji.

Sok z pomarańczy lub z kapusty kiszonej. Zalecane jest wypicie szklanki jednego z tych płynów przed jedzeniem.

Ocet z jabłek. Łyżkę stołową octu winnego z jabłek rozcieńcza się w pół szklanki wody. Przygotowany napój trzeba popijać małymi łykami w trakcie posiłku. To może wydawać się dziwne, że w schorzeniu polegającym na nadmiarze kwasów zaleca się specyfik oparty na occie. Jednak należy pamiętać, że również kwasy są dobre i złe.

Sok z ziemniaków. Zalecane jest picie pół szklanki soku z surowych ziemniaków 2-3 razy dziennie.

Późna kolacja jest niewskazana. Wypełniony żołądek i pozycja leżąca to najlepsza recepta na przemieszczanie się kwasów żołądkowych do przełyku.

Sen z głową do góry. Przed snem należy unieść część łóżka z poduszkami o 10-15cm. Można podstawić pod nogi łóżka podpórki lub pod górną część materaca klin z twardego materiału. Dodatkowe poduszki niewiele pomogą.

Nie wolno się kłaść. Mimo bólu trzeba zachować pozycje pionową, co powinno złagodzić zgagę - woda też nigdy nie płynie pod górę!

Środek zobojętniający. Dostępne bez recepty środki, przynoszą szybką ulgę w rzadkich przypadkach pieczenia. Najskuteczniejsze leki zawierają wodorotlenek magnezu (właściwości zapierające) lub wodorotlenek glinu (rozwalniające). Nie należy stosować tych specyfików dłużej niż 3 tygodnie, gdyż mogą maskować poważne schorzenia. Postać płynu jest skuteczniejsza niż tabletki.
Nie każda rada jest dobra, dlatego należy się upewnić, czy pomocna osoba wie o czym mówi - przykładowe mity:
- miętowe cukierki - powodują relaksacje dolnego zwieracza przełyku (okrężnego mięśnia), który jak wentyl zamyka połączenie przełyku z żołądkiem uniemożliwiając cofnięcie się kwasów
- mleko - zawarte w nim tłuszcze, białko i wapń stymulują wydzielanie soku żołądkowego; mleko ma miejscowe działanie łagodzące, gdy spływa wzdłuż przełyku, ale już w żołądku wzmaga wydzielanie kwasów
- inne niewskazane produkty to piwo, wino i reszta alkoholi oraz pomidory

Mniej kofeiny. Napoje zawierające kofeinę - kawa, herbata, cola - mogą podrażniać śluzówkę przełyku i rozluźniać zwieracz przełyku.

Dym tytoniowy nasila relaksację zwieracza i wzmaga wytwarzanie kwasu solnego, dlatego wskazane jest świeże powietrze.

Stop deserom! Czekolada jest na pierwszym miejscu zabronionych pokarmów w przypadku zgagi. Wyroby cukiernicze są szkodliwe przynajmniej z 2 powodów: ich główny składnik to tłuszcz, który wzmaga produkcje kwasów oraz kofeina podrażniająca śluzówkę.

Stop napojom gazowanym. Gaz może rozciągać żołądek, co działa na zwieracz przełyku tak samo jak przejadanie się.

Stop tłustym, smażonym potrawom, gdyż zalegając długo w żołądku zwiększają wytwarzanie kwasu. Odstawienie tłustych mięs i przetworów mlecznych na pewno ograniczy napady zgagi.

Dbanie o linię. Żołądek można porównać do tubki pasty, którą jeśli się ściśnie w połowie długości, część pasty wycieknie przez górny otwór. Nadmiar tkanki tłuszczowej wokół jelit w taki sam sposób uciska żołądek.
Luźny pasek u spodni a najlepiej szelki.

Dźwigając ciężar zginaj kolana, gdyż ucisk żołądka powoduje wypieranie kwasu do przełyku.

Leki przeciwdepresyjne i uspokajające mogą nasilać zgagę. Warto skonsultować się z lekarzem w tej kwestii.

Ostre przyprawy jak papryka, chili oraz inne wywołujące pieczenie nie są przyczyną zgagi. Wiele osób cierpiących na refluks może spożywać ostro przyprawione dania, choć i od tej reguły zdarzają się wyjątki.

Owoce cytrusowe są takie same jak ostre przyprawy, dlatego o ich eliminacji z diety powinny decydować przede wszystkim indywidualne odczucia.

Aromaterapia. Eteryczny olejek sandałowy skutecznie łagodzi zgagę.

Dolegliwości nasilające zgagę:
- zaparcia
- przepuklina rozworu przełykowego przepony; zwieracz nie kurczy się efektywnie z powodu przemieszczenia się górnej części żołądka; w tym przypadku zalecane są leki zmniejszające wydzielanie soku żołądkowego, czasem konieczna jest operacja
- stres; napięcie i niepokój mogą wzmagać wytwarzanie kwasu; w takim przypadku relaks to najlepsza rada

PORADA LEKARSKA
W przewlekłej zgadze może dojść do zmian zapalnych błony śluzowej przełyku, prowadzących do owrzodzeń i krwawień, a także do powstania zmian bliznowatych zwężających światło przełyku. W bardzo rzadkich przypadkach zapalenia przełyku dochodzi do przemiany nowotworowej.
Jeśli zgadza występuje 2-3 razy w tygodniu przez minimum 4 tygodnie z następującymi objawy należy jak najszybciej zwrócić się do lekarza:
- wymioty zabarwione krwią
- utrudnione połykanie, ból przy przełykaniu
- krótki oddech
- czarne, smołowate stolce lub zawierające krew
- ból promieniujący do szyi lub do barku
- zawroty głowy lub poczucie "lekkości"
Należy pamiętać, że zwykła zgaga na ogół nasila się po posiłkach, natomiast zgaga wrzodowa przed jedzeniem.
---

Więcej, w tym szczegółowe rekomendacje > LeczeniePRO.pl - Refluks - Zgaga

W serwisie do pobrania DARMOWE ebooki prozdrowotne!

Polub edukacyjny fanpage o zdrowiu > Facebook.com/Leczeniepropl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl


wtorek, 8 grudnia 2015

Kapusta - jedno z najbardziej niedocenionych warzyw

Kapusta - królowa warzyw, nadaje się nie tylko na bigos !
Autorem artykułu jest miracle

Kapustę możemy nazwać "królową warzyw". Posiada niezwykłą ilość witamin oraz makro-i mikroelementów. Jest przy tym ogólnie dostępna, tania i niskokaloryczna (100g zawiera 40kcal).

W liściach kapusty znajdują się m.in. wit.A,B,C,E i K. Dzięki temu możemy stosować ją przy awitaminozach, osłabieniach, przeziębieniach, w czasie rekonwalescencji i innych stanach wymagających większej podaży różnych witamin. Oprócz witamin zawiera również wapń, potas, sód, fosfor, żelazo, molibden, siarkę, jod, cynę, wanad, magnez. Nie ma też większego znaczenia jaką kapustę spożywamy. Tak samo zdrowa jest biała, czerwona i włoska.

Kapusta ma naturę lekko ogrzewającą organizm, dlatego też jest bardzo wskazana w okresie jesienno-zimowym. Ma działanie powlekające i nawilżające jelita, korzystnie też działa na żołądek i trawienie, dlatego polecana jest chorym na choroby żołądkowe, jelitowe i wrzodowe. Pomaga też na oczyszczenie przewodu pokarmowego z pasożytów (tu najlepiej dodać do niej czosnek).

Kapusta w formie surowej kiszonej oczyszcza i odnawia przewód pokarmowy, poprawia prawidłową florę bakteryjną i leczy zaparcia.

Warzywo to ma też szerokie zastosowanie zewnętrzne. Szczególnie korzystnie działają świeże liście- wspomagają leczenie wielu chorób m.in.: egzemy, opryszczki, trądziku, ropni, czyraków, pęknięć, odmrożeń, ukąszeń, obrzęków innych. Przed użyciem liście należy umyć i wykroić z nich środkową żyłę główną. Następnie rozgnieść liście i położyć na ranę, po czym zabandażować. Kapusta powoduje również obniżenie poziomu cukru we krwi i zalecana jest do częstego spożywania przez cukrzyków.

Bardzo korzystna jest też kapusta kiszona. Zawiera ona enzymy ułatwiające trawienie tłuszczów oraz enzymy mlekowe, które działają dyzenfekująco na przewód pokarmowy (nie powinno się płukać kapusty kiszonej, ponieważ niszczy się te enzymy). Kiszona kapusta ma także dobry wpływ na astmę i cukrzycę. Sok z kiszonej kapusty leczy kaca, wpływa też dobroczynnie na wątrobę i śledzionę. Wspomaga leczenie reumatyzmu i arteriosklerozy.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu, nikogo nie trzeba będzie zachęcać do codziennego spożywania kapusty. A jeśli komuś przeszkadza specyficzna woń, wydzielająca się przy gotowaniu kapusty, możemy temu zaradzić gotując ją z kromką chleba.
---
www.miracle-zdrowieiuroda.blogspot.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 6 grudnia 2015

Dna moczanowa 2 - diagnozowanie i leczenie

Autorem artykułu jest Alexus

Podagra, chiragra, rachidagra, gonagra, omagra - co to są za choroby?
Gdzie znajduje się jej źródło?
Jak je rozpoznać?
Co możemy zrobić, by złagodzić jej objawy i skutki?

Na te i inne pytania odpowie seria trzech artykułów pod współnym tytułem dna moczanowa.

dnamoczanowa_12Jak diagnozuje się dnę moczanową? *
Po pierwszym takim ataku powinniśmy złożyć wizytę lekarzowi, który zobowiązany jest do przeprowadzenia z nami szczegółowego wywiadu oraz zlecenia nam wykonania dodatkowych badań. Pierwszym z nich jest badanie krwi. Dla lekarza ważne jest bowiem stężenie kwasu moczowego w jej surowicy. Alarmujący wynik tego rodzaju badania nie musi jednak sugerować dny moczanowej, stąd też kolejnym krokiem podejmowanym przez lekarza jest na ogół badanie płynu stawowego, aby przekonać się o tym, czy pojawiają się w nim kryształki moczanu sodu. Dopiero tego rodzaju czynność pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście mamy do czynienia z artretyzmem.

Leczenie dny moczanowej
Chory, u którego zdiagnozowana została dna moczanowa, musi zostać poddany specjalistycznemu leczeniu. Mogą pomagać w nim zioła, witaminy, zmiana diety oraz zdrowy styl życia, nie wolno jednak zaniedbywać wizyt składanych u lekarza w przekonaniu, że wyleczy nas sama natura.
Specjalista podejmuje zazwyczaj dwa rodzaje działań, starając się zarówno złagodzić silny ból, który towarzyszy atakom dny moczanowej, jak i eliminować przyczynę choroby, a więc nadmierną ilość kwasu moczowego w organizmie chorego i trudności z jego usuwaniem. Niekiedy musi on również przeciwdziałać zmianom, do których już doszło w stawach i ścięgnach. Z sytuacją taką mamy do czynienia jednak przede wszystkim wówczas, gdy sam pacjent nie przestrzegał zarówno harmonogramu wizyt u specjalisty, jak i zaleceń wydawanych przez lekarza.
Pierwsze z wymienionych powyżej zadań realizuje się poprzez podawanie pacjentowi leków przeciwbólowych pozwalających na zniesienie ataków artretyzmu w lepszej kondycji fizycznej i psychicznej. I tu jednak zalecana jest szczególna ostrożność, chorym odradza się bowiem przyjmowania nawet minimalnych dawek aspiryny oraz leków mających w składzie ten składnik. Zastrzeżenie tego rodzaju nie jest zresztą poczynione przypadkowo, należy bowiem pamiętać, że aspiryna utrudnia usuwanie kwasu moczowego w organizmie. W konsekwencji lek łagodzi ból, przyczynia się jednak do tego, że kolejny atak choroby następuje zdecydowanie szybciej niż w przypadku stosowania medykamentów na bazie np. ibuprofenu.
Przy silnych atakach dny lekarz podaje również dożylnie kortykosterydy, a więc hormony, których zadaniem jest regulacja przemiany węglowodanów, białek oraz tłuszczów. Kortykosterydy nie tylko łagodzą ból, ale również w istotny sposób zmniejszają stan zapalny, ich stosowanie musi być jednak nadzorowane przez specjalistę, w przewlekłych przypadkach choroby mogą mieć one bowiem również skutki uboczne.
Lekarz stara się również wpłynąć na organizm tak, aby zmniejszyć produkcję kwasu moczowego. Zazwyczaj skuteczna jest już sama zmiana diety i eliminacja z niej produktów zawierających puryny, niekiedy jednak konieczne staje się wspomożenie organizmu poprzez leki. Najbardziej znanym z nich jest allopurinol, który pozwala na ograniczenie produkcji kwasu moczowego, jego stosowanie wymaga jednak nadzoru ze strony lekarza oraz pewnej czujności, jaką powinien wykazać się sam pacjent. Lek ten może wywołać senność, uczucie zagubienia i dezorientacji, a nawet wysypkę. Nie reaguje też najlepiej w połączeniu z szeregiem innych farmaceutyków.
Tam, gdzie produkcja kwasu moczowego nie może być zahamowana, lekarz może stosować rozwiązania przyczyniające się do wzrostu tempa, w jakim wydalana jest wspomniana substancja. I takie rozwiązanie może jednak okazać się nieskuteczne. Walka z dną moczanową może zaś przyczynić się do znacznych utrudnień w leczeniu innych chorób, z którymi zmaga się pacjent (tu szczególnym problemem może okazać się choroba wrzodowa oraz przewlekłe schorzenia nerek).
U wielu pacjentów pierwszy atak dny jest jednocześnie atakiem ostatnim, szybka i trafna interwencja lekarza może więc przyczynić się do tego, że artretyzmem przestaniemy się martwić bardzo szybko. Zdarza się jednak również, że stan chorego wymaga dłuższego leczenia i przyjmowania pewnych dawek leków nawet po ustaniu ataków dny. Każdy przypadek traktowany jest indywidualnie i każdy wymaga uważnej analizy ze strony lekarza.

Interakcje z lekami
Ryzyko pojawienia się dny zwiększają:
diuretykitiazydowe (środki moczopędne, powszechnie używane w leczeniu nadciśnienia tętniczego),
aspiryna podawana w niewielkich dawkach,
leki obniżające odporność (dla pacjentów po transplantacji),
oraz leki przyjmowane w chemioterapii.

Jak unikać nawrotów?
Główne czynniki ryzyka to wiek, płeć i uwarunkowania genetyczne. Według pewnych danych u przeszło 50% chorych na dnę moczanową, chorobę tę zdiagnozowano już wcześniej w rodzinie. Wspomniany wcześniej Alfred dodaje: „Dnę miał zarówno mój ojciec, jak i dziadek”. Choroba atakuje najczęściej mężczyzn, zwłaszcza między 40 a 50 rokiem życia. Są oni 3–4 razy bardziej narażeni na zachorowanie niż kobiety, u których dna rzadko rozwija się przed menopauzą.

Otyłość i dieta
W pewnej encyklopedii czytamy:
„Obecnie nacisk kładzie się nie tyle na dietę ubogopurynową, ile raczej na leczenie zaburzeń metabolizmu zwykle towarzyszących dnie moczanowej: otyłości, insulinooporności oraz dyslipidemii”, czyli nieprawidłowego poziomu lipidów we krwi, na przykład cholesterolu (Encyclopedia of Human Nutrition).
Niemniej część specjalistów dalej zachęca do ograniczenia pokarmów bogatych w związki purynowe, w tym drożdży, niektórych ryb i czerwonego mięsa**.

Napoje
Picie nadmiernych ilości alkoholu może hamować wydalanie kwasu moczowego, powodując odkładanie się go.

Uwarunkowania medyczne
Specjaliści z amerykańskiej Kliniki Mayo podkreślają związek dny moczanowej z takimi schorzeniami, jak „nieleczone nadciśnienie tętnicze i choroby przewlekłe, na przykład cukrzyca, wysoki poziom lipidów i cholesterolu we krwi oraz miażdżyca tętnic”. Ryzyko dny zwiększają również „nagłe, poważne urazy czy choroby, unieruchomienie w łóżku”, a także schorzenia nerek. Ponieważ odkładaniu się kwasu moczowego sprzyja słabsze krążenie krwi i niższa temperatura, dna moczanowa najczęściej zajmuje staw palucha.

Jak skutecznie walczyć z artretyzmem?
Podstawowym orężem w walce z dną moczanową są przede wszystkim zalecenia dobrze wykwalifikowanego reumatologa. Zaniedbywanie kolejnych wizyt, wybiórcze przyjmowanie leków i dopasowywanie zaleceń lekarza do swoich potrzeb to działanie, które nie może skończyć się dobrze. W walce z tą chorobą możemy zrobić także coś od siebie. Sposoby, jakich użyjemy nie stoją w sprzeczności z osiągnięciami nowoczesnej medycyny, lecz wspomagają ją w tej walce. Jest ich naprawdę niemało. Poniżej przedstawię kilka z nich:

Chodzimy boso
Wówczas gdy problemem pacjenta jest dna moczanowa atakująca kolana, można na przykład próbować łagodzić negatywne skutki schorzenia, chodząc boso tak często i tak długo, jak tylko jest to możliwe. Zdaniem coraz większej grupy lekarzy chodzenie w butach stanowi niepotrzebne obciążenie dla kolan oraz stawów biodrowych, jeżeli zatem istnieje taka możliwość, warto pomyśleć o jego złagodzeniu. 

Aktywność fizyczna
Nie wolno zapominać również o tym, że osoby zmagające się z problemem artretyzmu nie powinny unikać ruchu. Choć wielu chorym pomysł taki wydaje się niedorzeczny, skoro bowiem każdy ruch podczas ataku wywołuje ból, a aktywność fizyczna tylko potęguje nieprzyjemne doznania, jaki jest sens narażania się na dodatkowe nieprzyjemności. Tymczasem okazuje się, że to, co na pierwszy rzut oka wydaje się nieracjonalne, w rzeczywistości znajduje uzasadnienie. Chory musi martwić się nie tylko o napady bólu, ale również o stan swoich stawów, a brak ruchu przyczynia się do tego, że stawy w coraz większym stopniu zniekształcają się. Same ćwiczenia dopasowywane są indywidualnie dla każdego pacjenta, lekarz zaś bierze pod uwagę nie tylko stopień zaawansowania choroby, ale również ogólną kondycję pacjenta, jego umiejętności, kondycję psychiczną oraz stan zdrowia. Dzięki temu nie należy martwić się o to, że zalecone choremu ćwiczenia będą wykraczały poza charakterystyczne dla niego możliwości.

Zioła
Wsparciem podczas leczenia objawów choroby (a także ważnym elementem profilaktyki) mogą okazać się również zioła. Chorym zaleca się zatem między innymi dodawanie do kąpieli olejków eterycznych znanych ze swojego działania przeciwzapalnego (tu sprawdza się zwłaszcza eukaliptus, dziurawiec oraz nagietek), a także picie ziołowych herbatek moczopędnych (z kwiatu lipy albo pokrzywy), które pozwolą na oczyszczenie organizmu z nadmiaru kwasu moczanowego. Należy jednak pamiętać o tym, aby informować lekarza o stosowanych przez nas ziołach. Same w sobie nie stanowią one zagrożenia dla naszego organizmu, niekiedy jednak może się okazać, że ich stosowanie pozwala na rezygnację z silnych dawek niektórych leków.

*Artykuł ten nie może zastąpić porady medycznej. Każdy chory wymaga indywidualnego leczenia. Nie należy też bez konsultacji z lekarzem przerywać stosowania przepisanych farmaceutyków ani wprowadzać drastycznych zmian w sposobie odżywiania.
** Według artykułu opublikowanego w tygodniku AustralianDoctor „nie wykazano bezpośredniej zależności między wzrostem ryzyka ataku dny” a spożyciem grzybów i warzyw o wysokiej zawartości związków purynowych (na przykład fasoli, soczewicy, grochu, szpinaku, kalafiora).
---

www.aloes.eco-medico.co.uk
www.eco-medico.eu


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 3 grudnia 2015

Nadżerka – co każda kobieta powinna o niej wiedzieć

Wiele kobiet ma problem z tzw. nadżerką. Część z nich nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest chora. Warto wcześnie zdiagnozować nadżerkę, ponieważ wówczas leczenie będzie szybkie i nieinwazyjne. Czym dokładnie jest nadżerka i jak ją leczyć?

Nadżerka
Określenia „nadżerka” używa się do nazwania ubytku w warstwie nabłonka. Ubytek sam w sobie nie jest groźny, nie jest również bolesny, niemniej jednak nieleczony może prowadzić do nowotworu szyjki macicy. Lekarze wyróżniają trzy typy nadżerki: wrodzoną, właściwą i rzekomą. Powodem powstania nadżerki jest np. infekcja wirusowa lub bakteryjna. Często zdarza się, że infekcja przebiega bez objawów i kobieta nie poddaje się leczeniu. Wówczas również wzrasta ryzyko wystąpienia nadżerki. Innym powodem powstawania tego schorzenia są podrażnienia mechaniczne.
  • Nadżerka wrodzona występuję najczęściej u kobiet w podeszłym wieku.
  • Nadżerka właściwa powstaje na skutek infekcji i urazów mechanicznych.
  • Nadżerka rzekoma występuje u największej liczbie kobiet. Powstaje na skutek zmian hormonalnych towarzyszących cyklowi menstruacyjnemu. Powodem powstania nadżerki jest zastąpienie przez nabłonek walcowaty nabłonka, który występuje prawidłowo.

Objawy nadżerki i diagnoza
Często zdarza się, że nadżerka nie daje żadnych objawów przez co utrudnione jest jej zdiagnozowanie. Niemniej jednak jeśli kobieta zauważy u siebie ból w trakcie stosunku, plamienie po stosunku, bóle podbrzusza, pieczenie powinna udać się do lekarza w celu zbadania. Wcześnie wykryta nadżerka ułatwia leczenie, ponieważ nie będą potrzebne skomplikowane zabiegi ginekologiczne.

Aby wstępnie zdiagnozować nadżerkę wystarczy zwykłe badanie ginekologiczne. Wówczas lekarz może zaobserwować niepokojące objawy i zlecić wykonanie dodatkowych badań: cytologii oraz kolonoskopii. Ten pierwszy zabieg polega na zebraniu próbki z szyjki macicy i obejrzeniu go pod mikroskopem. Kolonoskopia polega na dokładnym przyjrzeniu się (jak pod mikroskopem, ponieważ kolonoskop ma funkcję przybliżania) zmianom. Dzięki temu można określić jakiego typu są zmiany i czy nie będzie potrzebna biopsja (co również można wykonać za pomocą kolonoskopu).

Leczenie nadżerki
W przypadku kobiet, które jeszcze nie rodziły lekarze stosują nieinwazyjne metody leczenia. Jeśli zmiany są niezbyt poważane wówczas metodą leczenia będzie przepisanie odpowiednich leków. Jeśli organizm na nie zareaguje, nie będzie konieczne by zastosować zabiegi ginekologiczne.
Jeśli natomiast organizm nie reaguje na leczenie ginekolog może zalecić wykonanie chemicznej koagulacji lub kriokoagulacji. Oba zabiegi polegają na likwidacji chorego nabłonka tak, aby został on zastąpiony przez zdrowy. Zabiegi nie powodują powstawania blizn, dlatego mogą być wykonywane u pacjentek, które nie rodziły dzieci.
Kobiety, które mają za sobą porody mogą się poddać elektrokoagulacji (wypalaniu chorego nabłonka przy pomocy iskry elektrycznej), która może powodować powstawanie blizn- dlatego nie jest zalecana kobietom, które nie rodziły ze względu na możliwość wystąpienia trudności z zajściem w ciążę lub samym porodem.  Zabiegowi towarzyszy nieprzyjemny zapach palonego mięsa, ale sam zabieg nie jest bolesny.
Ostatnim zabiegiem, który można zastosować jest zabieg fotokoagulacji. Niestety, można nim zlikwidować jedynie płytkie ubytki.
Niestety zdarza się, że nadżerka nie jest leczona. Wówczas może dojść do powstania stanu przedrakowego, a nawet do raka szyjki macicy. Dlatego nie warto lekceważyć badań i przełamać swój strach lub wstyd. Dzięki temu możemy się uchronić przed dużo poważniejszą chorobą, a co za tym idzie inwazyjnym leczeniem.
-- O autorze