sobota, 18 listopada 2017

Różeniec górski - właściwości i zastosowanie


Autor: Monika Bojar


Różeniec górski to roślina należąca do rodziny gruboszowatych. W Polsce występuje jedynie w Sudetach i Karpatach.



 Znajduje się także w Ameryce Północnej, Europie i Azji. Inna nazwa tego zioła to: złoty korzeń. Jest ono rośliną leczniczą zawierającą dużą ilość substancji czynnych takich jak: fenoloalkohol, cukry, liczne flawonoidy, fenolokwasy, kwasy organiczne,glikozydy garbniki, tłuszcze, wosk, rozawin, rozin i wiele innych.

Zastosowanie i właściwości
Różeniec górski stosuje się poprzez przygotowanie pysznej, uspakajającej herbaty. Można też go spożywać w postaci nalewki. Powinno się go stosować regularnie przez każdego, kto dba o zdrowie i pragnie zachować zdrowie na długie lata. Jest on szczególnie przydatny w okresach wzmożonej aktywności umysłowej, wymagającej koncentracji. Zalecany dla ludzi prowadzących aktywny tryb życia i regularnie uprawiających sport. W okresach silnego rozdrażnienia i przy występowaniu chorób układu sercowo - naczyniowego oraz schorzeń neurodegeneracyjnych.

Poprawia ogólną wydolność i sprawność u sportowców. Zwiększa odporność organizmu na stres. Ma wpływ na neuroprzekaźniki (np: serotonina, noradrenalina), dzięki którym czujemy się lepiej. Poprawia właściwości uzdrawiające naszego układu nerwowego. Zapewnia stymulację poznawczą i emocjonalne uspokojenie, poprawiające funkcję poznawczą oraz pamięć. Przyczynia się również do utrzymania długotrwałego funkcjonowania mózgu bez odpoczynku.

Różeniec górski -arktyczny korzeń z Syberii, może znacznie zmniejszyć zmęczenie psychiczne i fizyczne w warunkach napięcia, zwiększając poziom energii organizmu. Działa na poprawę długości czasu pracy oraz jej jakość poprzez zwiększenie uwagi i wydłużenie czasu skupienia w zadaniach wymagających koncentracji. Pomaga również wzmocnić wytrzymałość fizyczną organizmu. Dzięki czemu człowiek jest bardziej odporny na różne obciążenia, takie jak wysiłek fizyczny oraz czynności męczące mięśnie, przez co zwiększają się możliwości wytrzymałościowe ciała. Chroni on także tkankę mięśniową podczas ćwiczeń.


Dowiedz się więcej na ten temat. Sprawdź: różeniec górski właściwości
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Jałowiec pospolity, zapomniany lek na dolegliwości żołądkowe

Kto dziś jeszcze pamięta stary sposób naszych babć na problemy żołądkowe - żucie jagód jałowca?
Jałowiec pospolity to krzew dorastający nawet do 10 metrów wysokości. Wśród kłujących szpilek chowają się czarno-niebieskie jagody.



Jagody te zawierają wiele różnych substancji, takich jak: borneol, pinen, kamfen, sabinen, kadinen itd.
Dzięki nim jałowiec wspomaga pracę wątroby i wydzielanie żółci, a to z kolei korzystnie wpływa na trawienie.

Stosując stary ludowy sposób, żucie owoców jałowca, pamiętajmy, by nie było to więcej niż 4 sztuki dziennie. Przedawkowanie, ale stosowanie kuracji zbyt długo zamiast pomóc może spowodować podrażnienie przewodu pokarmowego i nerek.

Bardzo popularna i łatwa w stosowaniu jest też nalewka z jałowca. Poniżej bardzo prosty przepis na jej wykonanie

Nalewka z jałowca
Potrzebujemy 1/2 litra wódki, dwie duże łyżki miodu i 40 sztuk suszonych owoców jałowca.
Do butelki wrzucamy jagody i miód. Zakręcamy i mieszamy butelkę tak długo, aż miód się rozpuści. Odstawiamy w ciemne i chłodne miejsce o temperaturze pokojowej.
Raz na tydzień potrząsamy butelką.
Po miesiącu jeszcze raz dobrze wszystko mieszamy i odstawiamy w spokoju na kolejne 2 tygodnie.
Po tym okresie przecedzamy wszystko (np. przez płócienną szmatkę), przelewamy do czystej butelki i odstawiamy w ciemne i chłodne miejsce na 3 miesiące.
Po tym czasie nalewka jest gotowa do spożycia.

piątek, 10 listopada 2017

Czy znamy owoce Camu Camu?


Autor: Ewa Mazurkiewicz


Myrciaria dubia zwana potocznie – camu camu, lub cacari, jest krzewem rosnącym dziko na bagnistych terenach nad Amazonką. Osiąga wysokość do trzech metrów. Jego jasnoczerwone, niekiedy pomarańczowe, bardzo dorodne jagody przypominają trochę cytrynę, ale są od niej kwaśniejsze. 

Camu camu, by LeRoc - Praca własna, CC BY-SA 3.0,
Sprawia to ogromna zawartość witaminy C, której w owocach Camu Camu jest blisko 2,5 % jej całkowitej świeżej masy, co jest prawdziwym rekordem.

ZAWARTOŚĆ WIT C w OWOCACH CAMU CAMU
Jednak różni badacze podają różne dane. Według brazylijskich naukowców z The National Institute of Amazonian Research, w 100 g świeżych, dojrzałych owoców znajduje się 1150 mg witaminy C, a w niedojrzałych (zielonych) – 1230 mg.
Z kolei według badaczy z Korei Południowej i Bangladeszu, w 100 g dojrzałych owoców jest 2061 mg witaminy C, a w niedojrzałych, zielonych 1910 mg/100 g.
Ponadto owoce te zawierają sporo bioflawonoidów, które posiadają silne właściwości antyoksydacyjne. Działają one także przeciwzapalnie i moczopędnie. Właściwości antyoksydacyjne camu camu wzmacniane są przez obecność kwasu elagowego. Szczególna kombinacja i duża zawartość tych trzech związków – czyli witaminy C, bioflawonaidów oraz kwasu elagowego – sprawia, że działanie camu camu na organizm ludzki jest unikalne i silne.

ZASTOSOWANIE CAMU CAMU
Skutecznie chroni przed chorobami krążenia, infekcjami, reumatoidalnym zapaleniem stawów, stanami zapalnymi jelit, wspomaga wydalanie toksyn oraz łagodzi alergie. Zapewnia także prawidłowe funkcjonowanie wzroku, zwłaszcza o zmierzchu. Spowalnia procesy starzenia oraz wzmacnia układ odpornościowy. Pomaga zapobiegać niszczeniu chrząstki stawowej oraz wspomaga syntezę kolagenu. Na pewno spowalnia proces powstawania zmarszczek. Trwają również badania nad antynowotworowymi, właściwościami tej rośliny.
Camu camu odznacza się niską kalorycznością, posiada niski indeks glikemiczny, dlatego szczególnie polecane jest dla cukrzyków, osób otyłych oraz sportowców. Tubylcy stosują je do leczenia infekcji oraz pielęgnacji skóry. Z powodu cierpkiego smaku, wyjątkowo owoce camu camu spożywane są w stanie surowym. Nie oznacza to, że nie robi się z nich przetworów. Wykorzystywane są do produkcji lodów, soków i deserów.  Ekstrakty z jej owoców sprzedawane są najczęściej w postaci kapsułek lub proszku przeznaczonego do rozpuszczania w wodzie oraz soku.

DOSTĘPNOŚĆ
 W polskich sklepach jagody camu camu są dostępne w postaci:
  • Sproszkowanego ekstraktu – cena waha się od 35 do nawet ponad 100 zł (cena zależy od ilości, tego, czy jest to produkt BIO, organiczny itp.). Można go mieszać z wodą. Zalecana porcja dzienna: 3 g dziennie (jedna płaska łyżka)
  • Soku – za 500 ml soku trzeba zapłacić od 20 do 30 zł
  • Tabletek – ceny wahają się od 25 do nawet 100 zł za opakowanie (zależy od ilości tabletek i zawartości w nich ekstraktu z owoców camu camu)
  • Soku Camu Camu z zawartoscią Aceroli i Dzikej rózy, trzech najwiekszych nościków Wit C cena 97 zł.

Ewa Mazurkiewicz,https://projektzdrowie24.pl/
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Bogactwo witaminy C


Autor: Ewa Mazurkiewicz


Malpighia glabra inaczej Acerola. W Polsce nazywana wiśnią z Barbados, to tak na prawdę niewielkie drzewo liściaste lub duży krzew ( do 6 m), stosunkowo odporny na suszę, jednak źle znoszący niską temperaturę. 



Liście Aceroli mają odcień ciemnej zieleni, a w pełni rozwinięte zyskują na swej powierzchni połysk. Często opadają w okresie długotrwałej suszy, lub z powodu niskich temperatur, jednakże szybko regenerują się podczas pory deszczowej.
Kwiaty składające się z pięciu płatków w kolorze różowym lub różowo-białym mają średnicę ok. 1-2 cm i wyrastają w skupiskach 2-5 sztuk z jednej łodygi, a każdy z nich posiada 10 żółtych pręcików. Acerola kwitnie zwykle bez przerwy, przez cały rok. Jednakże na terenach, gdzie występują pory roku, rozwija się zazwyczaj w cyklach związanych z opadami deszczu. Owoce są małe, czerwone, charakterystycznie trójdzielne, lekko spłaszczone, pestkowce o średnicy 1–3 cm. Mają soczysty miąższ i bardzo kwaśny smak.

Występowanie Aceroli 

Rodzimym obszarem jej występowania jest południowa część Ameryki Północnej (Teksas, Meksyk), Ameryka Środkowa i północna część Ameryki Południowej. W 1917 roku rośliny aceroli trafiły oficjalnie do Ministerstwa Rolnictwa. W 1945 odkryto, że owoc Aceroli jest niezwykle bogaty w  naturalną lewoskrętną witaminę C. Spowodowało to założenie plantacji 400 drzewek, a dzięki nieustannemu rozwojowi do 1954 roku, istniało na samej wyspie już 30 tyś. drzewek w komercyjnej uprawie.

Mniejsze plantacje powstały na Jamajce, w Wenezueli, Gwatemali, Ghanie, Indiach, Filipinach i Australii, a nawet w Izraelu. Wiele sklepów z tzw. naturalną żywnością promowało w tamtym okresie witaminę C, pod różnymi postaciami owocu aceroli: proszku, kapsułek, soku, syropu.  Niestety do czasu, kiedy świat wkroczył w epokę wysokiego chemicznego przetwórstwa, zaczęto tworzyć ich tańsze substytuty, z dłuższym terminem przydatności, i acerola została zapomniana.

Na szczęście od pewnego czasu, owoce te wróciły do łask i w postaci naturalnej można je kupić  w wielu sklepach ze zdrową żywnością. Owoce spożywa się na surowo, ale ich łatwość psucia się, zmusza także do wytwarzania z nich napojów, dżemów, soków i galaretek. 100 g owoców Aceroli zawiera 1400– 2500 mg witaminy C  w świeżej masie. To prawie 2 kg czarnej porzeczki czy 3,5 kg cytryny.  Więc, aby pokryć dobowe zapotrzebowanie na witaminę C, wystarczy spożyć 4 gramy  Aceroli, a więc 2 owoce. Stąd ich wykorzystanie w przemyśle farmaceutycznym, do produkcji preparatów zawierających naturalną witaminę C i ich pochodnych.

Wartość odżywcza aceroli w 100 gramach wynosi: 

  • Tłuszcz 0,3 g 
  • Kwasy tłuszczowe nasycone 0,1 g
  • Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 0,1 g
  • Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0,1
  • Witamina C od 1400-2500 mg
  • Cholesterol 0 mg
  • Sód 7 mg
  • Potas 146 mg
  • Węglowodany 8 g
  • Błonnik 1,1 g
  • Białko 0,4 g
  • Witamina A 1000-9500 μg
  • Wapń 12 mg
  • Magnez 18 mg
  • Żelazo 0,2 mg

Kiedy mowa o roli i właściwościach Aceroli, warto wspomnieć o tym, iż może chronić nas przed przeziębieniami, dzięki wzmaganiu detoksykacji. Zatem spożywanie tego owocu, w okresie wzmożonych zachorowań, pomoże przetrwać taki okres bez cieknącego nosa. Ponadto, bierze udział w syntezie kolagenu, stąd też acerola może pozytywnie wpływać na stan skóry. Bierze także udział w wytwarzaniu hormonów i transmiterów, regulując w ten sposób pracę naszego organizmu. Nie bez znaczenia jest także wpływ na przeciwdziałanie procesom peroksydacji, które mają znaczenie w rozwoju chorób serca.

Zgromadzono dużą liczbę dowodów na to, że niedobory witaminy C, będą wiązały się z nasileniem zmian miażdżycowych. Dzięki temu, że  Wit C jest bardzo dobrym antyoksydantem, Acerola będzie chroniła przed chorobami spowodowanymi przez wolne rodniki – w tym nowotwory. Warto także wspomnieć o pośredniej roli witaminy C w przeciwdziałaniu anemii. Okazuje się, że składnik ten wpływa na wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego. Łącząc produkty bogate w żelazo z acerolą możemy zwiększyć jego wchłanianie i skutecznie przeciwdziałać niedokrwistości, a także wspomagać chorych w walce z anemią.

Jakość produktów z Aceroli 
Badania przygotowane w czasie największego boomu na ten owoc, wskazują na wysoką przyswajalność, ale tak powiedzieć możemy zawsze. Jednak ważnym argumentem będzie jakość. Tutaj zasada jest jasna –  jeśli nie masz dostępu do sprawdzonego suplementu, od zaufanego dystrybutora, to suplementacja może nie przynieść tyle korzyści. 

100% Naturalna, kompletna witamina C
  • wspomaga odporność
  • podnosi energię
  • odmładza organizm
  • zaspokaja 100% dziennego
  • zapotrzebowania na witaminę C

Ewa Mazurkiewicz; https://projektzdrowie24.pl/ 
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 9 listopada 2017

Moc i właściwości lecznicze czystka


Autor: Ewa Mazurkiewicz


Jedną z wielu roślin leczniczych pochodzą­cych z basenu Morza Śródziemnego jest czystek (łac. Cistus incanus) stosowany w lecznictwie ludowym już 2500 lat.

Roślina ta, mimo swoich udokumentowanych właściwości leczniczych przez wieloletnie aplikowanie w wielu schorzeniach, była do niedawna praktycznie mało znana wśród fitoterapeutów i prawie zu­pełnie obca lekarzom medycyny akademickiej oraz farmaceutom. Czystek wykazuje wielokierunkowe działanie lecznicze, rzadko spotykane u jednej rośliny, to­ też właśnie dzięki temu zasługuje na szczegól­ną uwagę i jest godny plecenia do stosowania przez każdego z nas, nie tylko w czasie choroby.

Wzmianki o czystku sięgają IV wieku p. n. e. Swoją popularność zawdzięcza on botanicznej osobliwości, mianowicie jego delikatne liście są „obłożone” miękką, pachnącą substancją (żywicą). Znana jest ona pod nazwą ladanum lub labdanum i zbiera się ją po dzień dzisiejszy. W gorące letnie dni w miejscu występowania czystka odczuwalny jest miły aromat przypo­minający świeży, właśnie wyjęty z ula miód. Odkrycie tej rośliny zawdzięczamy pasterzom, którzy obserwowali pasące się kozy. Kiedy zwierzęta były chore, zjadały czystek, innym razem unikały go. W czasach antycz­nych labdanum stał się uniwersalnym le­kiem na wiele schorzeń.

Stosowano go jako środek do szybkiego gojenia się ran, jako lek przeciwkaszlowy, przeciw wypadaniu wło­sów oraz jako środek na wszelkiego rodzaju choroby skórne. Czystek napina skórę i wy­gładza ją, przeciwdziała zatem tworzeniu się zmarszczek. W greckiej medycynie ludowej od dawna znane są jego właściwości przeciwświądowe. Znalazł zastosowanie w cho­robach alergicznych, także przy zwalczaniu hemoroidów oraz infekcji bakteryjnych ran. Słynni lekarze greccy zalecali stosowanie czystka w leczeniu wielu chorób.

Mimo takich rekomendacji starożytnych czystek odszedł w zapomnienie. Powodem tego był błąd mnicha, który przepisując i tłu­macząc fundamentalne dzieło Dioskurydesa De Materia Medica na łacinę, pomylił Cistus incanaus z Hedera helix, czyli bluszczem. Niepamięć ta trwała bardzo długo, bo od co najmniej 900 roku do początku XX wieku. Obecnie coraz więcej przeprowadzanych jest badań naukowych mających na celu udokumentowanie tego, co poznano już w starożytności. Najnowsze badania nauko­we są wprost zdumiewające i potwierdzają, że czystek jest jednym z najbardziej obiecu­jących skarbów natury świata roślinnego.

Występowanie i opis rośliny 

Cistus incanaus jest niepozornym, niewiel­kim krzewem, zwany też skalną różą. To jed­na z 20 odmian tej rośliny. Rośnie w krajach basenu Morza Śródziemnego, w górzystych i ciepłych rejonach Grecji, Cypru, byłych re­publikach Jugosławii czy Turcji. Dominują tam skały wapienne i krzemianowe. Roślina ta lubi ciepło i światło oraz ziemie bogate w magnez. Rośnie w ukryciu. Czystek jest de­likatnie owłosiony i posiada różowe, fioleto­we lub czerwone kwiaty. Liście ma pachną­ce, naprzemianległe, jajowato-lancetowate. Mają one, w zależności od okazu, gładki lub falisty brzeg z wyraźnie widocznym uner­wieniem liścia.

Kwiaty mogą występować pojedynczo albo w skupiskach o różnych ko­lorach, kwitną od kwietnia do czerwca, osią­gają około 1,5 cm średnicy. W okresie kwit­nienia regularnie rozwijają się nowe pączki. Czystek rośnie w specyficznym klimacie, któ­ry dla innych roślin jest niesprzyjający, lecz roślina ta stała się prawdziwym mistrzem w przystosowaniu się do takich warunków. Sprzyjają one powstawania pożarów, które niszczą wszystko, co spotkają na swojej dro­dze. Czystek został wyposażony przez naturę w„ogniotrwały”system korzeniowy i dlatego jako jedyna z pierwszych roślin wyrasta na popiołach pozostałych po pożarze.

Właściwości i działanie 

Niezwykłymi właściwościami czystka zainte­resowano się ponownie w XX wieku, kiedy to postęp technologiczny (nowoczesne kon­strukcje aparatury pomiarowej) pozwolił na dokładne zbadanie i określenie zawartości jego poszczególnych składników. Najwięk­sze znaczenia dla medycyny stanowi dziko rosnący różowy czystek. Swoje wyjątkowe właściwości czystek zawdzięcza bogatej zawartości polifenoli, oprócz tego zawie­ra olejki eteryczne i żywice. Roślina ta jest jednym z najbogatszych źródeł polifenoli. Są to związki fenolowe należące do grupy substancji roślinnych o działaniu antyok- sydacyjnym i wspierającym układ immu­nologiczny człowieka.

Polifenole posiadają doskonałe właściwości antybiotyczne (czy­stek jest kilkadziesiąt razy skuteczniejszy od leków Tamiflu oraz Relenza). Polifenole działają przeciwzapalnie, przeciwwiruso- wo, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwhistaminowo. Zapobiegają chorobie niedokrwiennej serca, opóźniają procesy starzenia, wpływają pozytywnie na jakość życia. Są niezwykle skutecznym środkiem w przypadku infekcji żołądkowo-jelitowych. Mają ogromną zdolność wychwytywania i usuwania wolnych rodników.

Hamują roz­wój wirusów opryszczki i półpaśćca. Specjaliści z dziedziny profilaktyki leczenia chorób nowotworowych dowodzą, że sys­tematyczny wysoki udział polifenoli w diecie może ustrzec człowieka przed najgroźniej­szymi postaciami raka: płuc, żołądka, jelit, przełyku, trzustki, wątroby, gruczołu sut­kowego, prostaty, skóry. Polifenole niszczą związki odpowiedzialne za powstawanie zmian nowotworowych. Najnowsze badania niemieckie potwierdza­ją, że czystek stanowi nadzieję dla leczonych na boreliozę, powoduje oklejanie się bakterii, dzięki czemu nie dopuszcza do ich połącze­nia z błoną komórkową.

Badania 
Tą cudowną rośliną zainteresowały się także niemieckie media. Pod koniec 2005 roku w programie telewi­zyjnym ukazał się reportaż dotyczący badań i najnowszych osiągnięć nauki związanych ze zgłębianiem właściwości leczniczych czystka. Pod specjalistycznym mikroskopem można było zobaczyć wirusy na zewnętrznej po­wierzchni komórki, które nie miały szansy na przedostanie się do jej wnętrza. Niesamowita liczba polifenoli utworzyła barierę w postaci białek powierzchniowych otaczającą komór­kę i unieszkodliwiała intruzy nie dopuszczając do infekcji. Polifenole jako witaminy XXI wie­ku, znane także pod nazwą witamina P, sku­tecznie chronią komórki przed wirusami.

Jak już wspomniano, czystek należy do roślin, które mają już od dawna udokumentowane działanie lecznicze. Pojedynczo jego składniki są nam wszystkim dobrze znane, ale dopiero w połączeniu są niezwykle skuteczne. Kolejne doniesienia ze świata nauki mówią, że czystek został okrzyknięty zabójcą bakterii, ponad piętnaście razy silniejszym niż inne preparaty. Wiele środków chemicznych o tak dużym spek­trum działania powoduje liczne skutki ubocz­ne i interakcje z innymi lekami. W przypadku czystka nie stwierdzono żadnych działań nie­pożądanych, nawet po przedawkowaniu.

Preparaty z czystka możemy najczęściej spo­tkać w formie sypkiej herbatki do zaparza­nia, kapsułek, ekstraktów, olejków, syropów, tabletek, maści, kremów. Jednak najpopu­larniejsza w użyciu jest herbata z czystka. Sporadyczne jej stosowanie nie przynosi wymiernych korzyści. Należy ją pić przez mi­nimum 4 tygodnie, po 3-5 filiżanek w ciągu dnia. Czystek może powodować lekkie uczu­cie suchości w ustach, jest to efekt składni­ków antywirusowych.

Przypomnijmy w skrócie fakty o czystku: 
  • stosowany jest z powodzeniem od 2500 lat,
  • podczas jego stosowania nie stwierdzo­no skutków ubocznych,
  • nie uodparnia wirusów na swoje działa­nie, mimo nawet długiego stosowania,
  • posiada najwyższą zawartość polifenoli ze wszystkich jadalnych roślin europejskich,
  • polifenole zawarte w czystku hamują proliferację komórek i zakażenia ludzkimi wirusami grypy i ptasiej grypy,
  • można go bezpiecznie stosować u dzie­ci, kobiet ciężarnych i matek karmiących,
  • korzystnie wpływa na trądzik i różnego rodzaju wysypki skórne,
  • wspomaga proces leczenia boreliozy i nowotworów,
  • łagodzi wszelkie stany zapalne w organiźmie wywołane prze bakterie, grzyby i wirusy,
  • odtruwa cały organizm i opóźnia proces starzenia się.

Porównanie aktywności przeciwutleniaczy.Źródło-Instytut LEFO w Ahrensburg, Niemcy
  • herbata z czystka – 24,0
  • zielona herbata – 8,5
  • sok z czarnego bzu – 7,0
  • witamina C – 5,6
  • czerwone wino – 5,3
  • sok z wiśni – 4,8
  • czarna herbata – 3,1
  • sok z cytryny świeży – <1 li="">
  • herbata z rumianku – <1 li="">
Dlaczego czystek jest mało znany i tak niewiele o nim wiemy?
Na to pytanie nie można udzielić jednoznacz­nej odpowiedzi, nie znamy bowiem wszyst­kich aspektów tej sprawy. Zamiast odpowie­dzi, nasuwają się raczej dwa kolejne pytania: Dlaczego czystek pomimo tylu udokumen­towanych walorów leczniczych, nie jest po­wszechnie stosowany w medycynie? Jest wręcz nieznany lekarzom. Dlaczego sprawu­jący władzę politycy wolą wydawać nasze pieniądze (pochodzące z podatków) na pro­mowanie, pozyskiwanie drogich leków kon­cernów farmaceutycznych, które wykazują często wiele skutków ubocznych, zamiast popularyzować naturalne, zdrowe i nauko­wo zbadane metody walki z chorobami?
Na te i inne podobne pytania, musisz, drogi Czytelniku, znaleźć sam odpowiedź.
Żródło: prof. dr n. farm. i n. med. Wiktor Stelmach.

Ewa Mazurkiewicz; https://projektzdrowie24.pl/ 
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

wtorek, 7 listopada 2017

Koleus, szansa na skuteczny lek na raka?

Koleus blumego

Koleus, a konkretnie Coleus forskohlii to roślina od starożytności wykorzystywana w lecznictwie. 
Przekazy historyczne mówią że roślina była używana w leczeniu bezsenności i drgawek, a także chorób serca i płuc. W Indiach koleus był (i jest) stosowany jak środek na problemy trawienne.

Badania przeprowadzone w ubiegły wielu odkryły że roślina zwiera duża ilość forskoliny, substancji która może być stosowana w leczeniu jaskry, niewydolności serca i astmy oskrzelowej .
Uważa się również, że związek ten hamuje rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych w organizmie!



środa, 1 listopada 2017

Prozdrowotne właściwości aloesu - raz jeszcze!


Co chwila kolorowe magazyny, portale zajmujące się zdrowiem i urodą bombardują nas doniesieniami o odkryciu niesamowitych właściwości aloesu.
Tymczasem są to najczęściej informacje znane od lat, tylko że podane w nowym, bardziej kolorowym opakowaniu.

Ale że o prozdrowotnych właściwościach aloesu nigdy nie za wiele to proponujemy przeczytać dwa kolejne artykuły dotyczące tego kolczastego sukulenta:

1. O czy lekarze Ci nie powiedzą
2. LM portal z Wielkopolski


czwartek, 26 października 2017

Nowa moda. Olej z orzechów włoskich na zdrowie


Autor: Klaudia Lodzikowska


Czy wiesz jakie ciekawe właściwości posiada olej z orzechów włoskich?

Olej z orzechów i jego niezwykłe korzyści.

Istnieje wiele cennych zalet z picia oleju orzechowego, takich jak wspomaganie odchudzania, poprawianie wyglądu skóry, stymulacja pracy serca, wzmocnienie włosów, łagodzenie napięcia, poprawa funkcjonowania wątroby, zapobieganie infekcjom i ochrona przed stresem. Jest on bezpieczny do stosowania wewnętrznego i miejscowego, chociaż tylko jego niewielka ilość jest potrzebna ze względu na jego silną naturę.

Czym jest olej z orzechów włoskich?

Olej ten zazwyczaj jest tłoczony na zimno i znany jako jeden z droższych olejów naturalnych dostępnych na rynku. Popularność tego oleju wzrosła na całym świecie. Oleje z orzechów włoskich zawierają mono nienasycone i wielonienasycone tłuszcze, w szczególności kwas linolowy i oleinowy. Wiele z tych tłuszczów działa również jako przeciwutleniacze i związki przeciwzapalne, które są powszechnie znane jako dobre formy tłuszczu, dzięki szybkiej konwersji energii.

Korzyści z picia oleju z orzechów włoskich

Osoby, które często cierpią na łuszczycę, wypryski, oparzenie słoneczne, przedwczesne starzenie się, słaby układ odpornościowy, otyłość, wypadanie włosów, łupież, zmarszczki, wysokie ciśnienie krwi, stres, lęk i cukrzycę, a także osoby o wysokim ryzyku choroba serca, powinny koniecznie mieć go w swojej apteczce. Olej ten wspaniale działa na te wspomniane wyżej dolegliwości.

Ochrona skóry

Istnieją trzy kluczowe części składowe oleju orzechowego, które pomagają chronić skórę: antybakteryjne, przeciwutleniające i przeciwzapalne. Przeciwutleniacze są w stanie zmniejszyć zmarszczki w skórze, pomagając zachować młodszy wygląd. Składniki przeciwbakteryjne mogą pomóc chronić patogeny skóry. Przeciwzapalny charakter oleju pomaga łagodzić przewlekłe stany, takie jak egzema i łuszczyca, a także ostre przypadki zapalenia lub reakcje alergiczne.

Stymuluje prace serca.

Olej z orzechów ziemnych składa się z ponad 70% tłuszczów wielonienasyconych, jak również znacznej ilości tłuszczów jednonienasyconych. Ten olej jest bez cholesterolu i jest doskonały do ​​poprawy zdrowia serca poprzez zmocnienie krążenia, zmniejszenie osadzania się tłuszczu, zwiększenie energii i obniżenie ciśnienia krwi. Razem, te efekty oznaczają obniżone ryzyko miażdżycy tętnic, zawału serca i udaru mózgu.

Eliminuje łupież.

Masując ten olej w skórę głowy, często w połączeniu z innymi olejkami eterycznymi, ponieważ olej orzechowy jest doskonałym olejem nośnikowym, można nawilżać skórę i wyeliminować różne infekcje. Może to również pomóc w wyeliminowaniu jakichkolwiek objawów łupieżu.


Zmniejsza stan zapalny.

Właściwości przeciwzapalne tego oleju działają zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Jeśli stosujesz olej z orzechów na bolące stawy i mięśnie, to może on pomóc zmniejszyć ich stan zapalny i ból. Poprawia on też funkcjonowanie naczyń krwionośnych, jeszcze bardziej wspomagając zdrowie serca.

Ma działanie przeciwutleniające.

Wolne rodniki są stale wytwarzane przez metabolizm komórkowy, a następnie wpływają na komórki i tkanki organizmu na różne sposoby, a mianowicie powodując apoptozę lub mutacje komórkowe, a także zwiększając ryzyko raka. Wysoki poziom przeciwutleniaczy znajdujących się w oleju z orzechów pomaga zmniejszyć stres oksydacyjny w całym ciele.


Zapobiega wypadaniu włosów.

W oleju z orzechów znajduje się znaczna ilość potasu, co potwierdza, że ​​zwiększa on wzrost włosów i stymuluje produkcję nowych komórek oraz chroni mieszki włosowe. Działanie nawilżające i przeciwbakteryjne tego oleju może zapobiegać przedwczesnej utracie włosów.

Kontroluje cukrzycę.

Osoby, które starają się utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi lub już cierpią na cukrzycę, mogą znaleźć pomoc w oleju z orzechów, ponieważ reguluje on poziom cukru we krwi i produkcje insuliny w trzustce. Może to pomóc chorym na cukrzycę wrócić do bardziej normalnego życia i pomaga to zmniejszyć ryzyko wystąpienia cukrzycy.

Jak rozpoznam dobry olej z orzechów?

Aby zakupić dobry olej z orzechów włoskich, należy sprawdzić, czy producent używa składników bez GMO, tłoczy go na zimno i odpowiednio przechowuje. Idealnym rozwiązaniem jest kupować taki olej od firm, które mają własne fabryki, a nie są tylko pośrednikami w sprzedaży. Warto też sprowadzać oleje takiego typu z krajów gdzie nie stosuje się sztucznych nawozów i chemikaliów np. z Egiptu.


Kup sprawdzony 100% czysty olej orzechowy , tłoczony na zimno
https://nefertiti-eg.com/shop/essential-oils/walnut-oil/
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

środa, 25 października 2017

Zanim sięgniesz po antybiotyk - spróbuj pelargonii afrykańskiej

Pelargonia skojarzy nam się zapewne z kwiatami (jak tymi na zdjęciu po prawej) które były i są uprawiane w doniczkach.
Ale jest jeden gatunek tej rośliny, o niepozornych, ciemno-purpurowych kwiatach,  który ma wyjątkowe właściwości lecznicze. 
Mam tu na myśli pelargonię afrykańską (Pelargonium sidoides).
Związki zawarte w korzeniu tej rośliny zwalczają bakterie, które wywołują infekcje górnych dróg oddechowych, takie jak: Staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty), Streptococcus pneumoniae (pneumokoki), Escherichia coli,  Klebsiella pneumoniae (pałeczka zapalenia płuc), Proteus mirabilis,  Pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej)  i  Haemophilus influenzae (pałeczka grypy).

Działanie pelargonii afrykańskiej zostało dokładnie sprawdzone w badaniach klinicznych i ekstrakt z jej korzeni znalazł się w wielu preparatach które można kupić w aptece.
Udowodniono np. iż uciążliwy kaszel który towarzyszy zapaleniu oskrzeli może trwać nawet o 4 dni krócej, jeśli zastosuje się syrop z ekstraktem z pelargonii!
Wynika to z właściwości immunostymulujących pelargonii afrykańskiej, kiedy komórki naszego układu odpornościowego zaczynają aktywnie „pożerać” bakterie i wirusy.

sobota, 21 października 2017

Próchnica zębów czyli skutki wieloletnich zaniedbań


Autor: Mateusz Orzeł


Próchnica zębów wynika przede wszystkim z braku odpowiednich nawyków w higienie jamy ustnej. Jakie są jej objawy, jak ją leczyć, a co najważniejsze jak zapobiegać. 

Próchnica zębów to problem, z którym zmaga się wielu Polaków. Choroba ta znacząco obniża jakość naszego życia i samopoczucie ponieważ uśmiechanie się mając czarne zęby pełne ubytków nie należy do najbardziej komfortowych sytuacji. Jednak w większości przypadków sami sobie jesteśmy winni ponieważ próchnica zębów jest skutkiem naszych niewłaściwych nawyków powielanych przez lata. 

Próchnica zębów – przyczyny
Do głównych przyczyn powstawania próchnicy zalicza się rozwój bakterii w jamie ustnej, cukry sztucznie dodawane do pożywienia, podatność zębów na zmiany próchnicowe oraz odpowiednio długi czas, w którym nie reagujemy na to co się dzieje w naszych ustach. Jednak prawdziwe spustoszenie sieją te bakterie, które podczas rozkładu cukru produkują kwasy (np. kwas mlekowy) obniżając tym samym pH w jamie ustnej co bezpośrednio wpływa na demineralizację szkliwa.

Próchnica zębów – objawy
Pierwszym objawem próchnicy zębów jest pojawienie się tzw. plamki próchnicowej, którą można bezboleśnie usunąć w gabinecie dentystycznym. Kolejny etap jest związany z uszkodzeniem szkliwa. Rozmiękczona zębina sprawia, że ubytek próchnicowy stale rośnie. W tej fazie rozwoju próchnicy możliwe jest odczuwanie bólu. W tym momencie najczęściej uświadamiamy sobie że coś jest nie tak bo ból staje się nie do wytrzymania.  Należy się wtedy udać do dentysty ponieważ istnieje szansa że uda się uratować zęba. W przeciwnym wypadku konieczne jest leczenie kanałowe, wtedy zachowujemy zęba jednak jest on martwy.
Próchnica zębów
Próchnica zębów – leczenie i zapobieganie
Leczenie próchnicy polega na usunięciu uszkodzonej tkanki zęba i zastąpieniu jej odpowiednim materiałem wypełniającym. W zaawansowanych stadiach, niezbędne jest leczenie kanałowe.
Jednak znacznie korzystniej jest zapobiegać niż leczyć. Podstawą zapobiegania próchnicy zębów jest dbanie o higienę jamy ustnej. Trzeba mieć świadomość że nawet wysokie spożycie cukru u osób ze skłonnościami do próchnicy wcale nie musi skutkować rozwojem choroby. Absolutna podstawa to dokładne i przede wszystkim regularne szczotkowanie zębów mające na celu usuwanie wszelkich resztek pokarmowych. Równie ważne, choć często ignorowane, jest nitkowanie przestrzeni pomiędzy zębami.
Próchnica zębów bardzo często spowodowana jest brakiem odpowiednich nawyków. Niestety nadal wiele osób ma problemy z regularnym szczotkowaniem zębów 2 razy dziennie przez minimum 2 minuty. Do tego dochodzi problem zapominania o wymianie  szczoteczki do zębów i nie odwiedzanie dentysty przez dłuższy czas. To wszystko skutkuje przykrymi następstwami w postaci chorób zębów, których w większości przypadków dałoby się uniknąć. 

http://blog.brushle.pl/
http://www.brushle.pl/
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 15 października 2017

Pietruszka, naturalny środek moczopędny!


Zatrzymywanie nadmiaru wody w organizmie to spory problem dla wielu ludzi. Istnieją oczywiście moczopędne środki farmakologiczne które pomagają walczyć z tym zjawiskiem, ale może lepiej do pomocy zaprzęgnąć naturę?

Okazało się, że popularna pietruszka to znakomity środek moczopędny. 
Ja stosują ją w ten sposób, że robiąc sok z marchwi w sokowirówce dodaję do niego dwie pietruszki.
I smaczne to i zdrowe!


środa, 11 października 2017

Odwar z żołędzi, skuteczny środek na biegunkę

Dąb, to piękne, wysokie drzewo o rozłożystej koronie. Jesienią na gałęziach pojawiają się owoce: żołędzie, które są chętnie zjadane przez dziki.

Ale mają one również zastosowanie w medycynie ludowej. Na wzdęcia, biegunki i inne problemy żołądkowe skuteczny będzie odwar ze sproszkowanych żołędzi.
Wystarczy trzy garście suszu na jedną szklankę wody.



czwartek, 5 października 2017

Dżdżownica lekiem na raka płuc?


Zgoła sensacyjnie brzmi poniższa wiadomość:

Urząd Patentowy RP wydał decyzję o udzieleniu patentu na wynalazek pt.: „Płyn celomatyczny dżdżownicy Dendrobaena veneta do zastosowania w leczeniu raka płuc". 

Jak się okazuje naukowcy z Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie opracowali preparat z dżdżownicy który niszczy nawet 80% komórek rakowych!
Czyżby pojawiła się szansa dla chorych na raka płuc?



środa, 4 października 2017

Styl życia a nietrzymanie moczu u mężczyzn


Autor: Artelis - Treść Zewnętrzna


Zabieg chirurgiczny, leki, suplementy - istnieje kilka metod pomocnych w radzeniu sobie z problemem nietrzymania moczu u mężczyzn. Jednak bardzo istotną rolę odgrywają też zmiany stylu życia, gdyż niektóre nawyki i nałogi mogą nasilać problem. Poznaj kilka wskazówek co warto zmienić, aby kontrola nad oddawaniem moczu była łatwiejsza.

Nietrzymanie moczu u mężczyzn - jakie zmiany warto wprowadzić?


Choć nietrzymanie moczu u mężczyzn nie wiąże się z bólem, znacznie obniża jakość życia. Dlatego, gdy tylko pojawi się problem, należy dołożyć wszelkich starań, aby się z nim uporać. Oto czynniki, które sprzyjają nietrzymaniu moczu:

Otyłość 
Otyłość sama w sobie nie jest przyczyną nietrzymania moczu, jednak może nasilać kłopoty w tym zakresie. To dlatego, że nadprogramowe kilogramy nieustannie „napierają” na pęcherz i nasilają potrzebę częstego oddawania moczu. Jeśli więc chcesz zredukować problem, postaraj się zgubić nadwagę - unikaj obfitych i tłustych posiłków, słodyczy, komercyjnych przekąsek i produktów przetworzonych. Postaraj się też wdrożyć w plan dnia aktywność fizyczną, która pomoże Ci spalić trochę kalorii.

Alkohol 
Osoby zdrowe mogą spożywać alkohol w umiarkowanych porcjach, jednak wiele schorzeń i dolegliwości wymaga rezygnacji z napojów wyskokowych. W przypadku nietrzymania moczu alkohol nasila problem z dwóch powodów - działa moczopędnie i utrudnia kontrolę nad zwieraczami.

Nikotyna i kofeina 
Obie substancje drażnią pęcherz moczowy. Warto z nich zrezygnować tym bardziej, że kawa i papierosy to używki, po które wiele osób sięga codziennie, nawet po kilka razy.

Nawyki związane ze spożywaniem płynów 
Nietrzymanie moczu powoduje szczególny dyskomfort w sytuacjach, kiedy skorzystanie z toalety jest utrudnione, a mocz zalega w pęcherzu. Dlatego warto ograniczyć przyjmowanie płynów np. przed wyjściem do kina, teatru, na koncert, spacer, wycieczkę, spotkanie towarzyskie. Parcie na pęcherz lub dyskomfort związany z zaburzoną kontrolą oddawania moczu bardzo często doskwierają także w nocy i mogą nawet powodować problemy z zasypianiem, dlatego lepiej powstrzymać się przed sięganiem po płyny w godzinach wieczornych.

Brak odpowiedniego zabezpieczenia 
Niektórzy mężczyźni nie są świadomi, że na rynku dostępne są specjalistyczne wkładki TENA dla mężczyzn borykających się z nietrzymaniem moczu. Wybór jest szeroki i można dobrać je pod kątem nasilenia problemu. Dzięki nim możliwe jest uniknięcie zabrudzenia bielizny i pojawienia się plam na odzieży. Wkładki o wysokim stopniu chłonności będą odpowiednie na noc lub w sytuacjach, kiedy oddanie moczu może być problematyczne przez dłuższy okres czasu - ich konstrukcja zabezpiecza przed przeciekaniem moczu. Wkładki pełnią funkcję ochronne, sprawdzają się także wówczas, kiedy nietrzymanie moczu powoduje stres i skrępowanie w sytuacjach towarzyskich.

Unikanie lekarza 
Nietrzymanie moczu związane z łagodnym przerostem prostaty i zmianami hormonalnymi, które wynikają z wieku, to przypadłość często ignorowana i traktowana jako naturalne następstwo starzenia się organizmu. Przyznanie się do tego typu problemów bywa też dla niektórych mężczyzn krępujące. Tymczasem nie należy ich bagatelizować. Najlepiej zgłosić się do lekarza od razu po wystąpieniu pierwszych objawów niekontrolowanego oddawania moczu.


Przestrzegaj powyższych wskazówek, a problem z niekontrolowanym opróżnianiem pęcherza powinien stać się mniej uciążliwy. 

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

wtorek, 3 października 2017

Dynia, nie tylko pestki są zdrowe


Wszyscy z pewnością wiedzą, że pestki z dyni są bardzo zdrowe i polecane przez dietetyków jako doskonałe źródło witamin, magnezu, manganu, miedzi i cynk. Zawierają ponadto kwasy tłuszczowe omega 3, antyoksydanty i fitosterole.

A co można powiedzieć o miąższu z dyni?
Okazuje się że jego wartość odżywcza też jest wysoka. 
Spożywanie owoców dyni zaleca się chorym na miażdżycę, z nadciśnieniem jak również przy niewydolności nerek, serca czy wątroby.
Jedzenie miąższu z dyni pomaga przy zaparciach i działa moczopędnie.

I na koniec ciekawe odkrycie naukowców z Uniwersytetu w Szanghaju. Zbadali oni miąższu dyni figolistnej i okazało się, że zawiera ona substancję: d-chiro-inozytol, który może zastąpić insulinę.


niedziela, 24 września 2017

Dziewanna, piękna panna - bylina o właściwościach leczniczych

Dziewanna (po łacinie: Verbascum) to bardzo interesująca roślina zielarska.
Każdy chyba zna takie ludowe przysłowie "Gdzie rośnie dziewanna tam bez posagu panna”.

Czy słusznie? 
Pewnie wiązało się to z tym, że roślina radzi sobie dobrze na słabych glebach i nieużytkach. Jednak dawniej wierzono, że dziewanna rosnąca w obrębie domu uchroni zabudowania przed piorunami.
Ponadto roślina rosnąca w przydomowym ogródku odstraszała gryzonie, które nie cierpią zapachu dziewanny.

Nie ma chyba łatwiejszej rośliny do odnalezienia na łące. Już z daleka widać ponad metrowe wiechy pełne żółtych kwiatów. Mimo, że niektórzy uważają dziewannę za chwast (?) to jest uprawiana jako roślina ozdobna w ogródkach. Wtedy może pokazać co potrafi. Przy dobrej glebie może wystrzelić w górę na 2,5-3 metra.

Ale teraz o jej właściwościach zdrowotnych.
Stosowana jest głównie w przypadku chorób drug oddechowych, pomaga na astmę i zapalenie oskrzeli. Co ciekawe ma zdolność niszczenia niektórych wirusów grypy!

Zmiażdżone w moździerzu kwiaty i liście są przykładane na obrzęki oraz stłuczenia. Ze świeżych płatków kwiatowych zalanych wódką sporządza się balsam gojący rany.


Kwiaty dziewanny
Natomiast napar z kwiatów (mogą być suszone) ma działanie moczopędnie i przeciwbólowe.


Ostatnio dużo się mówi o wykorzystaniu dziewanny w kosmetyce. Jeden z popularnych szamponów przeciwłupieżowych zawiera właśnie wyciąg z tej rośliny. Dodatkowo kosmetyki z dziewanną działają jako naturalny rozjaśniacz włosów.

Uwaga!
Nasiona dziewanny są toksyczne.

sobota, 23 września 2017

Dynia w kilku odsłonach


Autor: Anna Michniewicz


Jeszcze do niedawna, dynia kojarzona była jedynie z ozdobnym elementem coraz bardziej popularyzującego się święta Helloween. W ostatnim czasie, staje się coraz bardziej powszechna w naszej kuchni. Sprawdźmy, jakie przepisy z dynią cieszą się popularnością. 



Dynia w kuchni-potrawy obiadowe
Sposobów wykorzystania dyni w kuchni jest naprawdę wiele. Jednym z najbardziej powszechnych sposobów na to, co zrobić z dyni jest zupa. W tym celu należy obrać dynię ze skóry i pozbyć się nasion, po czym pokroić ją w kostki. Zupę przygotowujemy na bulionie warzywnym, którym zalewamy dynię i ziemniaki smażone wraz z pomidorami i cebulkę na oliwie. 

Bardzo fajnym pomysłem na wykorzystanie dyni w kuchni są placki. Przygotowanie jest bardzo proste i przypomina robienie placków ziemniaczanych. Dynię wraz z marchewką i cebulą należy zmielić w blenderze, do masy dodać odrobinę mąki ziemniaczanej i przyprawy. Masę smażymy na patelni w niewielkiej ilości oleju. 

Dynia na słodko? Strzał w dziesiątkę!
A może coś słodkiego? Sernik dyniowy to potrawa, którą zaszokujemy gości. Przygotowuje się go z odpowiednio pieczonej dyni, którą następnie dokładnie blendujemy dodając skórkę pomarańczową i zmielony twaróg. Masę miksujemy ponownie dodając jajka, mąkę, cukier, cukier waniliowy i budyń w proszku. W ten sposób otrzymujemy masę dyniową na sernik. Dalej postępujemy jak w przypadku sernika tradycyjnego. 


Dynia poza kuchnią - może w łazience?
Bogaty skład dyni w witaminy i minerały, sprawia, że idealnie nadaje się ona nie tylko w kuchni, ale również jako środek na domowe kosmetyki. Jest to możliwe dzięki zawartości selenu, błonnika, żelaza oraz witamin A,E,C,B1,B2,PP, które wykazują bardzo silne działanie regenerujące i pielęgnujące skórę. Żeby przygotować maseczkę na twarz, należy zblendować dynię wraz z połową jabłka, po czym dodajemy łyżkę miodu i mleka i mieszamy. Maseczkę należy nałożyć na ok. 15 minut. Z dyni można zrobić również domową odżywkę do włosów. Kawałki dyni mieszamy ze szklanką purée i dodajemy 2 łyżki miodu. Odżywkę nakładamy na suche włosy i zakładamy czepek, trzymamy przez 15 minut. Taki zabieg przyczynia się do regeneracji skóry głowy, nawilżenia włosów i wzmocnienia cebulek.


Zapraszamy również na nasz blog kulinarny
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Yerba mate - energia w płynie


Autor: Artelis - Treść Zewnętrzna


Yerba mate, czyli herbata paragwajska (która naprawdę z herbatą nie ma niczego wspólnego, bo to ostrokrzew) jest napojem o bardzo długiej tradycji spożywania. 


Nie wiadomo dokładnie, od jak dawna południowoamerykańscy Indianie żuli liście ostrokrzewu ani kiedy wpadli na pomysł ich suszenia i rozdrabniania oraz przygotowywania naparów. Wiadomo za to, że do Europy napój ten sprowadzili jezuici i od tamtej pory zaczęła się budowa legendy i kultury yerba mate.

Działanie yerba mate

Yerba mate, podobnie jak herbata czy kawa, daje napar o bardzo złożonym składzie. Wiele substancji zawartych w roślinie zostało uznanych za korzystne dla zdrowia i samopoczucia ludzi: działają ochronnie, regulują poziom cholesterolu, normalizują krążenie krwi, zmniejszają intensywność objawów cukrzycy, delikatnie uspokajają i tonizują. Jednak nie te właściwości (niezamykające zresztą listy potencjalnie korzystnych skutków picia naparu) stoją za sukcesem, jaki yerba odnosi od wielu lat. Sekretem napoju jest jego niezwykły smak: nie przypomina w niczym herbaty i trzeba do niego przywyknąć oraz dojrzeć.

Skład i praktyka

Choć w liściach ostrokrzewu paragwajskiego zidentyfikowano prawie 200 substancji aktywnych biologicznie, większość z nich występuje tu w dawkach zbyt małych, żeby wywierać faktyczny wpływ na organizm. Niektórych jednak jest wystarczająco dużo: mateiny, czyli wariantu kofeiny, garbników, manganu, selenu, fosforu i cynku. Związki organiczne, w tym witaminy, ulegają zwykle rozkładowi w czasie zaparzania, natomiast działanie antyoksydacyjne yerba zawdzięcza polifenolom, które dają też specyficzny posmak.
Czy można ten napar traktować jako suplement diety? Zdecydowanie tak – mimo że działa dość delikatnie, jest to skuteczniejszy i przede wszystkim znacznie bezpieczniejszy zamiennik syntetycznych suplementów, pod warunkiem jednak, że mowa o yerba mate z certyfikowanych, czystych plantacji. Jeśli przeczytasz gdzieś badania o korzystnym działaniu yerba mate, pamiętaj, że wiele z nich finansują producenci napoju i niektóre wyniki są na wyrost. Praktyka jednak pokazuje, że w utrzymaniu równowagi emocjonalnej i w kontroli wagi jest to środek znacznie skuteczniejszy niż głośno reklamowane, szkodliwe dla wątroby syntetyki. Znacznie lepiej będzie, jeśli picie yerba mate uznasz za rytuał, za sposób na wyciszenie, relaksację i odzyskanie równowagi, a wówczas przyjdą one i bez naukowych dowodów na chemiczną aktywność.

Jak pić yerba mate?

Napój ten jest bardzo specyficzny nie tylko jeśli chodzi o smak i działanie, ale także sposób przyrządzania. Odbiega on całkowicie od tego, co codziennie dzieje się w naszych kuchniach. Przede wszystkim zaleca się używanie specjalnego naczynia, najlepiej tykwy, ale obecnie dostępne są także inne opcje, sam natomiast akt picia wymaga bombilli – specjalnej słomki, przez którą od razu wypija się cały napar. Zalane ciepłą (70-80°C) wodą liście można później zaparzyć ponownie, powtarzając proces aż do utraty smaku, czyli najczęściej 5 lub 6 razy. Taka jest klasyczna receptura, choć są również inne – za każdym razem jednak należy przestrzegać ustalonego porządku. Liście ostrokrzewu są bardzo wrażliwe na temperaturę, a niewłaściwie zaparzane nie dają właściwego smaku, tracą też swoje prozdrowotne właściwości.
Picie yerba mate jest otoczone w Południowej Ameryce rozbudowanym ceremoniałem. Możesz go oczywiście uprościć, aby ten rytuał sprawiał Ci większą przyjemność. Pamiętaj jednak, że spośród kilkudziesięciu marek yerba mate, nie wszystkie zawierają dokładnie taki sam surowiec. Warunki, w jakich rosną krzewy, sposób przetwarzania liści i przechowywania również mogą wpłynąć na smak, a to oznacza, że niekiedy spotkasz się z innym zalecanym sposobem parzenia. Potraktuj to jako przygodę: ciesz się odkrywaniem smaków, smaczków i znaczeń yerba mate. Niech będzie to dla Ciebie przyjemność – nie czuj się związany dawnym rytuałem, ale stwórz własny, dzięki któremu yerba nabierze dla Ciebie szczególnego znaczenia.

Jak zacząć?

Będzie potrzebne odpowiednie oprzyrządowanie: yerba zalana ciepłą wodą w szklance nie ma właściwego smaku. Nie odchodź zbyt daleko od zalecanego sposobu parzenia, ale jeszcze wcześniej – co najważniejsze – kup naprawdę dobry surowiec. Zadbaj o to, aby liście pochodziły ze zweryfikowanych plantacji i czystych regionów, aby produkt był właściwie przechowywany i przesyłany, a w dobrym sklepie dodatkowo na pewno dostaniesz instrukcję, jak zaparzyć pierwszą yerba mate, od której może zacząć się najpiękniejsze przyzwyczajenie Twojego życia.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Aloes - Zielony Lekarz


Autor: Ewa Mazurkiewicz


Aloes jest nieocenionym skarbem w walce o nasze zdrowie. Z wyglądu może przypominać nam agawę. W ciepłych krajach i w swoim naturalnym środowisku rośnie nawet do 5 metrów wysokości. 



Gdy uprawiamy go w domowych warunkach w doniczce, wysokością nie przewyższa jednego metra. Sok aloesowy jest bogaty w aminokwasy, minerały i witaminy. Ze względu na swoje właściwości regeneracyjne pomaga w gojeniu się nawet poważnych ran. Dowiedz się więcej o zaletach aloesu i zacznij go stosować już dziś!
 

SOK Z ALOESU
Aloes był stosowany już 5 tysięcy lat p.n.e. przez wszystkie starożytne cywilizacje. Pierwsze informacje o tej roślinie, znajdują się na glinianych sumeryjskich tabliczkach (ok. 1750 r. p.n.e.).

Roślina ta ma wiele „przydomków”, np.: zielony lekarz, cichy uzdrowiciel, lilia pustyni, roślina nieśmiertelności. Istnieje ponad trzysta odmian tego cudownego daru natury, jednak tylko pięć z nich posiada właściwości lecznicze.
 

W starożytności aloesu używano, jako pachnidła, którym perfumowano odzież i akcesoria domowe, a także płótna grobowe. Traktowano go, jako symbol życia po śmierci, ofiarowano go zmarłym i przyozdabiano nim groby oraz piramidy.
Egipcjanie twierdzili, że „zielony lekarz” zapewni im wieczną urodę i zdrowie, co za tym idzie wieczne życie.
 

WŁAŚCIWOŚCI ALOESU
Aloes ma szerokie spektrum działania. Podnosi odporność, zwłaszcza w okresach przejściowych (jesień-wiosna). Posiada właściwości odżywiające i wzmacniające, ponieważ zawiera łatwo przyswajalne cukry, minerały i witaminy. Dodatkowo regeneruje uszkodzoną skórę – pomaga w procesie gojenia ran, również owrzodzeń. Pozytywnie wpływa na nasze ciało odtruwając je i pozbywając się wszystkich szkodliwych substancji. Jest pomocny w walce z astmą i alergią, ponieważ ma działanie przeciwzapalne oraz łagodzące. Posiada silne właściwości antybakteryjne oraz przeciwgrzybiczne.

 

Liście aloesu są grube i mięsiste, posiadają bogactwo aktywnych substancji. Najważniejsze z nich to aloina, aloeemodyna i barbaloina. Są one pomocne w leczeniu nowotworów (aloeemodyna pomaga powstrzymać rozwój białaczki). Oprócz zastosowania w medycynie naturalnej, jest też stosowany w kosmetyce – ma działanie odmładzające i upiększające. Sok aloesowy zawiera też substancje, hamujące stany zapalne oraz łagodzące objawy reumatyzmu i nerwobóle.
 

ZASTOSOWANIE ALOESU
Sok z aloesowy można zastosować w takich dziedzinach, jak medycyna i kosmetyka. Aloes znany jest przede wszystkim ze swych cennych właściwości, stymulujących układ odpornościowy. Należy go stosować dla wzmocnienia organizmu w czasie przesilenia oraz gdy jesteśmy mniej odporni, np. z powodu nagłej zmiany klimatu, czy po przebytej chorobie.

 

Możemy go też stosować, gdy mamy problemy z trawieniem, ponieważ normuje pracę jelit, leczy wrzody i zaparcia. Warto o nim pomyśleć też w przypadku, gdy chcemy się odchudzić, ponieważ ma działanie detoksykujące i oczyszczające. Jednak w każdej sytuacji należy kierować się starą zasadą - „co za dużo, to niezdrowo” - gdy pijemy aloes przez dłuższy czas, możemy odnieść odwrotny skutek, tj. trudności z wypróżnianiem.
 

Systematyczne picie aloesu obniża poziom cukru u osób, cierpiących na cukrzycę. Płynny aloes w łatwy sposób wzbogaci naszą codzienną dietę w witaminy: A, B (zwłaszcza B12), C i E. Oprócz tego, znajdują się w nim: wapń, żelazo, sód, potas, magnez, a przede wszystkim duża zawartość aminokwasów i nienasycone kwasy tłuszczowe (pomagają one obniżyć cholesterol we krwi).

NetworkSystem,https://myduolife.com/link/78ee9ea75980baf0
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 16 września 2017

Ardizja karbowana - szansa dla chorych na astmę


Ardizja karbowana to roślina z rodziny Myrsinaceae. Ma wzniesiony pokrój i dorasta do 100 cm wysokości. Szczególnie pięknie wygląda wtedy gdy zawiąże okrągłe, czerwone owoce.

Rośliną zainteresowali się naukowcy z Uniwersytetów w Bonn i Nottingham i uzyskali z niej substancję FR900359.
Jak się okazało w przypadku eksperymentów przeprowadzanych na myszkach - zapobiega ona skurczom mięśni gładkich oskrzeli.

Teraz czekają nas badania kliniczne i kto wie, może za kilka lat substancja FR900359 trafi w formie leku na astmę do aptek!


piątek, 15 września 2017

Zbierajmy kasztany!

Kasztany, symbol jesieni, ale jednocześnie miłe wspomnienie z dzieciństwa. Nie ma chyba dorosłego człowieka który jako dziecko nie zbierałby wraz z rodzicami tych brązowych kul.



A dlaczego i wieku późniejszym warto zbierać kasztany?

Mają on silne działanie energetyczne,pochłaniają negatywną energię. Trzymane obok urządzeń elektronicznych (telewizorów, telefonów czy komputerów) z łatwością pochłoną szkodliwe dla człowieka promieniowanie elektromagnetyczne.
Pamiętajmy jednak że co 2-3 tygodnie trzeba je wymieniać by nie zaczęły tej negatywnej energii oddawać.

A ile powinno być tych kasztanów?
Lepiej nie przesadzać. Spokojnie można trzymać w kieszeni dwa kasztany, jednak spanie np. na worku tych owoców trzymanych w wersalce może spowodować bezsenność, rozdrażnienie i bóle głowy!


sobota, 9 września 2017

Czas na zbieranie owoców głogu, świetnego środka na choroby serca

Wrzesień to najlepsza pora na zbiory owoców głogu.


Owoce powinny być w pełni dojrzałe (ciemnoczerwone). Suszymy je w ciepłym miejscu w domu, np. przy kaloryferze. 


Napary z tak wysuszonych owoców głogu stosuje się między innymi w chorobach serca (np. chorobie wieńcowej, arytmii i nadciśnieniu).