15 minut dla stóp ( na zrogowaciały naskórek bez chemii)

 


Nie ukrywam, że przepis ten znalazłam w necie i od razu postanowiłam go dla Was wypróbować i podzielić się swoimi spostrzeżeniami . Chodzi o prosty, domowy sposób na zrogowaciały naskórek u stóp.

Sprawa jest bardzo prosta: 15 listków laurowych zalewamy litrem wrzącej wody, czekamy troszeczkę i do miski dolewamy chłodnej wody, po to żeby temperatura w której te nogi trzymacie była odpowiednia. Stopy moczymy w ten sposób przez 15 min a potem dokładnie je osuszamy.
Ponieważ mam w nogach ponad 100 kilometrów zrobionych przez kilka ostatnich dni i kilka otarć skóry, stopy po takim zabiegu posmarowałam maścią z nagietka firmy Ziaja.

Moje spostrzeżenia:
Rzeczywiście, szorstkie stopy stały się bardziej miękkie. Mój mąż, który tą kąpiel też wypróbował, potwierdza ten fakt, ale uważa, że jest przesadą, co twierdziła autorka receptury, że "że szorstka skóra od razu zniknęła". Jest dużo lepiej, ale trzeba pewnie kilka takich zabiegów.
Reasumując, polecam kąpiel z naparu z liści laurowych - bo to fajna sprawa, prosta do wykonania w domu, bez chemii i na dodatek bardzo skuteczna metoda na szorstką skórę stóp.

Komentarze