Przegrzewanie, nawyk który osłabia odporność


W Polsce mamy prawie wiosnę, a na ulicach miast widać ludzi opatulonych szalikami, w ciepłych zimowych kurtkach. Ubieramy się za ciepło, nasz organizm się przegrzewa i wystarczy chwila, jakiś zimny podmuch i mamy chorobę gotową.

Podobnie jest w polskich mieszkaniach. Kaloryfery na "piątce", piec rozgrzany do czerwoności, temperatura w mieszkaniach jak latem. Okna uszczelnione, po co wietrzyć pomieszczenia, szkoda ciepełka. Kiedy wychodzimy na dwór jest nam zimno, więc po co nam wychodzić z domu. Bezruch sprzyja powstawaniu chorób nie mówiąc już o tyciu.

Kiedyś byłam w przedszkolu w Szwecji. 3-4 latki leżakowały na werandzie przy temperaturze minus 1 stopnia. Już widzę tych oszalałych, polskich rodziców (a zwłaszcza dziadków) którzy chybaby zlinczowali przedszkolankę. A przecież w Skandynawii długość i jakość życia jest najwyższa, oni przy temperaturze kilkunastu nakładają t-shirt, my łazimy w swetrach, bluzach a nawet lekkich kurtkach. Norwedzy, Szwedzi czy Finowie dzięki temu nie chorują i są odporni.

Pamiętajcie, przegrzewanie osłabia odporność organizmu!


Komentarze