Spacer to zdrowie!

No to mamy na to już dowody naukowe!

Uczeni z Londynu przeanalizowali różne badania dotyczących chodu i jego wpływu na zdrowie. Obejmowały one 460 tysięcy osób!
Na tej podstawie wyliczyli, że regularne spacerowanie zmniejsza ryzyko chorób związanych z układem krążenia przeciętnie o 31%. Stabilizuje ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Niemal o jedną trzecią pomaga zredukować ryzyko przedwczesnej śmierci. Regularne, co najmniej 20-minutowe spacery są zbawienne dla cukrzyków – poprawiają metabolizm i regulują poziom cukru we krwi. 
Podczas chodzenia wzmacniamy mięśnie nóg, pośladków, a przy intensywnym marszu również ramion i kręgosłupa. Zwiększa się nasza mobilność, gubimy kilogramy i czujemy po prostu lepiej. Na dodatek silne mięśnie pomagają utrzymać kości, np. w trakcie upadków i tym samym zmniejszyć ryzyko niepełnosprawności osób w starszym wieku. 
Nie zapominajmy, że piesze wędrówki mają również funkcje psychologiczne. Już krótki spacer pozwala na wyciszenie emocji, redukuje stres i poprawia humor. Korzystnie wpływa na koncentrację, zwiększa kreatywność i ułatwia myślenie.
Osoby, które więcej chodzą, są w mniejszym stopniu narażone na rozwój chorób degeneracyjnych mózgu. To dlatego, że nawet podczas umiarkowanej aktywności fizycznej poprawia się krążenie i w efekcie zwiększa przepływ krwi do mózgu. Amerykańscy naukowcy przekonują, że wystarczy maszerować 40 minut kilka razy w tygodniu, by usprawnić pamięć i zwiększyć swoje szanse na uchronienie się przed demencją.

źródło

Komentarze