niedziela, 20 marca 2016

Zabieg w komorze kriogenicznej


Zimnolecznictwo jest znane od wieków. Współcześnie krioterapia dzieli się na miejscową i ogólną.
W drugim wypadku zimno działa na cale ciało, a zabieg odbywa się w specjalnej komorze kriogenicznej.
Aby poddać się krioterapii należy udać się do lekarza fizykoterapeuty, który oceni czy pacjent może się poddać takiemu zabiegowi. Nie jest to bowiem metoda leczenia dla każdego. 
Zanim się na nią zdecydujemy, warto sprawdzić czy nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań jak niedoczynność tarczycy, nadciśnienie tętnicze, niedokrwistość, choroby serca czy przebyte zakrzepy i zatory żylne.
Przed samym zabiegiem lekarz zmierzy nam ciśnienie i sprawdzi tętno. Fizykoterapeuta będzie cały czas nadzorował przebieg zabiegu i w razie niepokojących oznak przerwie go. 
Jeśli już otrzymamy skierowanie na krioterapię, musimy przygotować sobie strój. Mogą to być spodenki sportowe, bawełniana bielizna lub stroje kąpielowe.
Należy zabrać ze sobą grube wełniane skarpety, rękawiczki i wełnianą czapkę lub opaskę osłaniającą uszy. 
Będziemy też musieli założyć maskę ochraniającą usta i nos, aby nie wdychać tak mroźnego powietrza, bo mogłoby to źle wpłynąć na nasz układ oddechowy. 
Na krótko przed zabiegiem nie wolno brać prysznica, kąpać się, smarować ciała balsamem, ani spożywać alkoholu. 
Tuż przed wejściem do komory trzeba zdjąć zegarek i biżuterię. Zanim wejdzie się do kriokomory należy wykonać ćwiczenia rozgrzewające. Jeśli się spocimy, musimy się wytrzeć ręcznikiem.
Obowiązkiem lekarza jest poinformowanie nas o tym jak należy oddychać. Przebywając w komorze kriogenicznej nasz oddech powinien być powolny i płytki.
Wdech powinien być dwukrotnie krótszy niż wydech. Jeśli będziemy oddychać zbyt szybko i głęboko, to możemy mieć problem z oddychaniem w tak niskiej temperaturze jaka panuje w komorze.

Kriokomora składa się z przedsionka, gdzie temperatura oscyluje wokół -60 stopni Celsjusza. Przedsionek służy przyzwyczajeniu się naszemu organizmowi do niskiej temperatury. Przebywa się tam, drepcząc w miejscu, do 45 sekund i po tym czasie przechodzi się do komory głównej. Tutaj panuje już o wiele niższa temperatura, bo aż -110, -130 stopni Celsjusza. 
W komorze głównej można przebywać od 1 minuty do 3 minut. Czas przebywania w komorze kriogenicznej lekarz ustala indywidualnie z każdym pacjentem w zależności od jego stanu i schorzenia.  
W komorze kriogenicznej możemy znajdować się z innymi pacjentami. Nie powinniśmy się nawzajem dotykać. Nie wolno też dotykać ścian komory, ani tym bardziej opierać się o nie. Należy ruszać się w miejsce lub spacerować. Nasz ruch w kriokomorze powinien być energiczny.
Po wyjściu w komory również musimy wykonać serię ćwiczeń. Bez nich krioterapia nie przyniesie pożądanego efektu. Ćwiczenia te wykonujemy tylko pod nadzorem lekarza. Bez problemu można wykonać ćwiczenia, które do tej pory sprawiały ból. Aby efekty były jak najlepsze należy odwiedzić kriokomorę kilkanaście razy, nawet 20.  

-- O autorze
gosia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz