niedziela, 2 grudnia 2012

Vilcacora - leczy raka ?


VILCACORA - cudowny lek czy placebo ?

Zioła andyjskie w ostatnim czasie zrobiły zawrotną karierę. Przypisuje się im niezwykłe właściwości, w powszechnym obiegu są uznawane za "cudowny" lek na wszelkie schorzenia. Pamiętajmy i nie dajmy się zwieść głosom szarlatanów - nie istnieje panaceum na wszystkie choroby.
Czy to oznacza, że zioła andyjskie a zwłaszcza vilcacora nie są nic warte. Jak zawsze - nie popadajmy ze skrajności w skrajność.
 Prawdą jest, że zioła te (jak i inne wcześniej nam dobrze znane) są doskonałym środkiem wspomagającym wszelkie kuracje począwszy od wzmocnienia i oczyszczenia organizmu, przez leczenie lekkich, średnich i ciężkich schorzeń.
Dlaczego jednak taka kariera vilcacory.
Mam na ten temat swoją teorię. Otóż zioła z Andów stosunkowo od niedawna są przedmiotem badań jako potencjalne leki. "Nasze", popularne zioła znamy od dawna, były stosowane przez nasze babki, w średniowieczu przez znachorki, a w czasach jaskiniowych przez szamanów i czarowników. Zdołaliśmy je dobrze poznać i się do nich przyzwyczaić. Tymczasem, gdy jakiś badacz odkryje, że dana liana zawiera jakąś substancję, która może wspomóc leczenie - natychmiast oznajmia to całemu światu, wypina pierś do orderów i oczekuje co najmniej nagrody Nobla.

Właściwości vilcacory w świetle badań naukowych.
W maju 1994 w Genewie pod auspicjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odbyła się Pierwsza Międzynarodowa Konferencja na której rozmawiano na temat vilcacory i oficjalnie uznano pnącze za roślinę leczniczą.
Uczestnicy konferencji podkreślali że od dawna żadna inna roślina wywodząca się z Ameryki Południowej nie przykuwała w takim stopniu uwagi świata naukowego.

Wyniki badań sugerują, że vilcacora może być pomocna w leczeniu wielu poważnych problemów zdrowotnych, w tym: raka, artretyzmu, zapalenia kaletek maziowych, reumatyzmu, wszystkich rodzajów opryszczki, także wirusa Epsteina-Barr, wszelkich uczuleń i nadwrażliwości (w tym na środki chemiczne), astmy, depresji, zakażeń drożdżakowych, tocznia, cukrzycy, hipoglikemii, zespołu chronicznego zmęczenia, zespołu napięcia przedmiesiączkowego i zaburzeń miesiączkowania, zatruć, problemów z krążeniem - nadciśnienia, żylaków, zakrzepicy oraz problemów związanych z wirusem HIV.
Są także dowody na to, że vilcacora pomaga w licznych zaburzeniach żołądkowych i jelitowych: nieżytach żołądka, wrzodach, hemoroidach i zapaleniach jelit.

W sprzedaży znajduje się obecnie wiele preparatów opartych na Uncaria tomentosa (czyli na vilcacorze). Zalecam dobrze się zastanowić jeśli kupujemy te preparaty podejrzanie tanio, należy sprawdzić ich pochodzenie, tak by nie kupić bezwartościowej podróbki.
I na koniec mój apel: vilcacora nie jest lekiem alternatywnym w leczeniu metodami konwencjonalnymi, może jedynie wspomagać leczenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz